ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 08 Wrz 2012, 21:00

Przepraszam że dalej zawracam ci głowę ale szukam i nie mogę znaleźć gdzie mam wyczytać o tej chemii ile trwa itd.
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez troll » 08 Wrz 2012, 21:05

Witaj,

To żaden problem :)
Temat: viewtopic.php?f=6&t=5
Leki/dawkowanie
Etopozyd (VP-16) - 100mg/m2 dożylnie, raz dziennie w dniach 1,2,3,4,5
Cisplatyna (DDP) - 20mg/m2 dożylnie, raz dziennie w dniach 1,2,3,4,5
Bleomycyna (BLEO) - 30 jednostek międzynarodowych dożylnie w dniach 2,9,16 do sumy 12 dawek (max 400 j.m.)

Częstotliwość
Kursy trwają 3 tygodnie (21 dni)


Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 08 Wrz 2012, 21:11

Dziękuję Ci bardzo za pomoc. Mam jeszcze tylko jedno pytanie 21 to całość leczenia tak. Czyli przez ten czas musi zapewne by c w szpitalu a kiedy by mógł wrócić do pracy ewentualnie po takim leczeniu.
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez arek » 08 Wrz 2012, 21:12

Witajcie!
Pisałem do "niej" na PW ale chyba nie dotarło..: skoro (rzeczywiście) do stolicy daleko, proponuję kontakt ze Słoniem (do Wrocławia to w sumie rzut beretem z Gliwic), a fachowość doktora jest jedną z najwyższych w kraju. Prawda? :D
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez troll » 08 Wrz 2012, 21:27

Witaj,

W chwili obecnej, w ujęciu tego co zamieściłaś na Forum zgodnie z planem Twój mąż powinien otrzymać dwa kursy wg programu BEP. 5 dni w szpitalu, potem 16 dni w domu (w tym czasie 2 "dolewki" bleomycyny) a następnie znów 5 dni w szpitalu i po tym czasie jeszcze dwie dolewki. Na tym leczenie powinno się zakończyć. Ile mąż nie będzie mógł pracować? Na pewno podczas pobytu w szpitalu - później zgodnie ze swoim samopoczuciem. Generalnie odradzamy pracę w czasie leczenia ale nie zabraniamy tego :) Kwestia zdania sobie sprawy z ograniczeń jakie stawia leczenie chemiczne i tego jak uniknąć gorszych powikłań.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 08 Wrz 2012, 22:03

Okej wielkie dzięki za odpowiedź zdrowie najważniejsze teraz muszę tylko go namówić do innej konsultacji
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez m9nika » 09 Wrz 2012, 10:38

Witaj,
Nie jest to dobre rozwiązanie ale zawsze możesz wziąć całą dokumentację medyczną męża "pod pachę" i sama pojechać na konsultację.
Tu chodzi o życie twojego męża, a niestety to nie jest jakaś tam grypa.
Ja wcześniej podobną miałam sytuację ale z urologiem. Po prostu zapisałam męża do innego urologa mimo, że miał opory ale w ostateczności poszedł na tą wizytę.

Tutaj też posłużę się słowami arka "... Jestem zwykłym, przeciętnym zjadaczem chleba, który walczy o przetrwanie od wypłaty do wypłaty, ale uważam, że w sytuacji zagrożenia życia (w jakiej się znaleźliśmy) wszelkie problemy logistyczne powinny zejść na plan dalszy... Na chemię dojeżdżałem do Słonia 150km, na RPLND ponad 600km."
Więcej poczytasz tutaj viewtopic.php?f=9&t=290&start=20

Już to wcześniej pisałam innym ale i tak będę pisać, że żałuję iż nie konsultowaliśmy się kiedy troll nam to zalecał! Tylko, że wtedy nasze priorytety się pozmieniały... Moje obawy co do wznowy zostały do tej pory. Na szczęście mąż jest bardziej optymistycznie nastawiony :)
Ale decyzja należy do Was.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez ona » 09 Wrz 2012, 10:51

Już to omówiliśmy i dał się przekonać, w poniedziałek dzwonimy do Wrocławia i umawiamy się ma konsultację. Martwię tylko czy nie jest za późno ale oby nie i oby szybko udało się nam dostać na wizytę. Dziękuję wszystkim za radę i pomoc i zła jestem na siebie że wcześniej nie napisałam eh. 3majcie kciuki
ona
 
Posty: 51
Rejestracja: 08 Wrz 2012, 13:37

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez acidtekk » 09 Wrz 2012, 11:33

Witaj,

Za późno nie jest, ale szybkość waszego działania ma duże znaczenie. W przypadku wznowy zastosowane byłyby również schemat BEP, tylko w 3 kursach. Pojedziecie na konsultacje, a tam na pewno otrzymacie klarowne informacje i doskonałą opiekę. Dobrze, że mąż dał się przekonać. Na chwile obecną przy zastosowaniu odpowiedniego leczenia, ma gigantyczne szanse na pełny powrót do zdrowia.

Pozdrawiam, życząc zdrowia i wytrwałości ...
acidtekk
 
Posty: 262
Rejestracja: 28 Gru 2011, 13:10

Re: ryzyko wznowy - prosze o pomoc

Postprzez Słoń » 09 Wrz 2012, 14:32

Hej,
Jesteśmy umówieni na jutro.
Co wiemy:
- złośliwy nowotwór jądra, którego należy traktować jako nienasieniaka;
- masywne zaawansowanie miejscowe;
- 2 miesiące temu nie było cech rozsiewu.
Czego nie wiemy:
- czy obecnie nadal nie ma cech rozsiewu;
- muszę zobaczyć dokładny opis badania histopatologicznego ? czy przypadkiem w linii cięcia powrózka nie ma nacieku nowotworu (i to zapewne było powodem wątpliwości radioterapeuty).
Co należy zrobić:
- pilne powtórne stopniowanie choroby (TK brzucha + miednicy, RTG lub TK klatki piersiowej, markery);
- decyzja o leczeniu po powtórnym wystopniowaniu zaawansowania (ale trzeba to zrobić powiedzmy do 1 tygodnia).
Dlaczego tak ważne jest powtórne określenie zaawansowania?
Ponieważ zaawansowanie choroby determinuje sposób leczenia. Prawdopodobieństwo rozsiewu jest znaczne, optymalny okres rozpoczęcia leczenia uzupełniającego został już przekroczony i rozpoczęcie leczenia uzupełniającego teraz w ciemno (2 cykle BEP), bez dokładnej wiedzy o zaawansowaniu mogłoby skutkować niedoleczeniem choroby (jeżeli jest już rozsiew chemii będzie więcej). Sprawę powrózka wyjaśnimy w ?międzyczasie? - z tym akurat się nie pali.
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości