guz jadra lewego - leydig cell tumor

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez slaw7 » 30 Cze 2017, 16:53

dzień dobry
mój przypadek
mezczyzna 32 lata , guz stwierdzony po badaniu usg.(cos pobolewało ciążyło dotykowo nie wyczuwalne nawet w opinii urologa)

markery przed orchidektomia według mnie w normie
LDH 198 [U/L]
HCG Beta <0.100 [mIU/ml]
AFP 2.11[IU/ml]

wynik badania radiologicznego : narządy klatki piersiowej w normie

(bardzo przepraszam w tej chwili nie mam możliwości technicznych przesłania skanów wyników)

orchidektomia po 2 tygodniach

wynik histopatologiczny po1,5 tygodnia
jak w temacie : Leydig cell tumor .Zmiana wycięta w całości. Najądrze , ściana powrózka i kikuta nasieniowodu bez zmian patologicznych.

skierowanie do poradni hematologicznej

lekarz kierujący sam umówił wizytę za moja zgodą - Bydgoszcz POLIKLINIKA
teraz czekam na wizytę ...

Bardzo proszę o pomoc opinie na temat mojego przypadku...
wiem bardzo mało , tylko ze to rzadki typ, jeden urolog twierdzi ze to może być już koniec leczenia, drugi ze będę musiał przejść chemie... Jakie są rokowania dla tego typu guza?
Czy skierowanie nie jest błędnie wystawione (poradnia hematologiczna , a ja spodziewałem się onkologicznej)? jechać do Bydgoszczy na tym etapie czy raczej szukać gdzie indziej...termin za 4 dni
jestem z okolic Torunia.
TK nie wykonano ,prosiłem o skierowanie lecz mnie zbyto ze to onkog.
z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi
Mam nadzieje na wypowiedz któregoś z ekspertów...
slaw7
 
Posty: 4
Rejestracja: 28 Cze 2017, 11:29

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez romi » 30 Cze 2017, 17:25

Witam
Leydig cell tumor to zwykle łagodna postać nowotworu. Rokowania są bardzo dobre. Zdarza się w 1-3% przypadków i wycięcie kończy leczenie. Pozostają oczywiście badania kontrolne, ale to musisz ustalić z onkologiem.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3198
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez mardeb76 » 30 Cze 2017, 18:28

Witaj,
Tak jak napisał romi Leydig’s cell tumor jest to nowotwór łagodny wywodzący się z komórek zrębowych. Mimo tego obowiązkowo powinieneś spotkać się z onkologiem, który zdecyduje czy jest w tym przypadku konieczność wykonywania badań obrazowych. Trochę niezrozumiała dla mnie jest Twoja oczekiwana wizyta u hematologa, bowiem ten nowotwór nie jest związany ani z układem krwionośnym ani chłonnym, jak np. występujące czasem w jądrze chłoniaki. Prawdopodobnie to jakieś nieporozumienie. Postaraj się to wyjaśnić. Do onkologa możesz zapisać się w dowolnym miejscu, samodzielnie, bez skierowania. W Twoim przypadku możesz działać spokojnie ponieważ najprawdopodobniej to już koniec leczenia. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1008
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez slaw7 » 02 Lip 2017, 12:25

dziekuje bardzo za wypowiedzi
niepokoji mnie to ,,zwykle lagodny,, bo skoro trafil mi sie rzadki nowotwór i do tego bardzo rzadka odmiana to z moim ,,szczesciem,, obawiam sie ze moze sie okazac rzadko spotykanym zlosliwym...
I co wtedy czy jest podatny na chemie?
czasem mysle czy to naprawde dobre wiesci ten typ guza, bo w tym stadium typowy przynajmniej lekarze maja wiecej doswiadczenia i wiedza jak leczyc...
slaw7
 
Posty: 4
Rejestracja: 28 Cze 2017, 11:29

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez mardeb76 » 02 Lip 2017, 13:21

Witaj,
Uszczegóławiając Twoją sytuację. Guzy jądra zbudowane z komórek Leydiga są rzadkie i są to "zwykle" zmiany łagodne. Jak trafnie zauważyłeś "zwykle" nie oznacza, że zawsze. Zgodnie z dość nieliczną literaturą anglojęzyczną istnieją przypadki uzłośliwienia się tego typu nowotoworu, co powoduje przerzuty i wznowę choroby w innych lokalizacjach. Zwykle pierwszym miejscem są węzłych chłonne w przestrzeni zaotrzewnowej. Dla choroby w najniższym stopniu zaawansowania ryzyko przerzutów, w zależności od źródła literaturowego, mieści się w zakresie od kilku do kilkunastu procent, czyli tak jak w przypadku innych odmian histologicznych nowotoworów jądra. Oczywiście są czynniki ryzyka zwiększające prawdopodobieństwo wystąpienia przerzutów, analogiczne do innych typów nowotoworów jądra. Co dalszego leczenia to podstawowym sposobem są zabiegi chiruriczne czyli usunięcie jądra oraz przy wystepowaniu czynników ryzyka zapobiegawcze RPLND. Niestety ten typ nowotoworu w przypadku uzłośliwienia i przerzutowania jest oporny na typowe schematy chemoterapeutyczne i radioterapeutyczne stosowane w przypadku innych nowotworów zarodkowych jądra. Poniżej publikacja dośc aktualna (2014) naukowa na temat "Twojego nowotoworu".
http://www.cancernetwork.com/oncology-j ... cell-tumor
Są jednak opisane przypadki, gdzie leczenie cytostatykami (paklitakselem i karboplatyną), przyniosło oczekiwane rezultaty:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3784121/
Ze względu na fakt, iż są to rzadko spotykane guzy to i literatura na ten temat jest uboga. Jesli jednak interesują Cię opisane przypadki kliniczne postępowania z pacjentami z tego typu nowotoworem to oczywiście służę pomocą i mogę przesłać Ci artykuły na ten temat.
Czy opis histopatologiczny, który przedstawiłeś w pierwszym poście to całość tego co dał patomorfolog. Jeśli tak to w kontekście tego co napisałem i co przeczytasz w tych publikacjach powinieneś poprosić o jego uzupełnienie tzn. o informację dotyczącą wielkości guza, angioinwazji, naciekania na osłonkę pochwową. Wtedy tak naprawdę będzie można ustalić stopień miejscowego zaawansowania choroby i zweryfikować istniejące czynniki ryzyka wznowy. Proponuję Ci również abyś po uzupełnieniu i skompletowaniu wszystkich wyników badań (łącznie z TK) skontaktował się drogą e-mail z dr Tomaszem Sarosiekiem i poprosił o konsultację. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1008
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez slaw7 » 02 Lip 2017, 13:50

dalsza czesc wyniku :
jądro o wym.4x3x3cm z oslonkami, najadrzem i 9 cm odcinkiem powrózka. W jądrze na przekroju żółtawy lity guz śr. 0,7 cm poza tym bez zmian.
Sam juz nie wiem czym wiecej czytam tym moje obawy sa wieksze, oczywiscie zgodnie z rada po skompletowaniu wynikow spróbuje skontaktowac sie z doktorem.
Dziekuje.
slaw7
 
Posty: 4
Rejestracja: 28 Cze 2017, 11:29

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez mardeb76 » 02 Lip 2017, 17:22

Cześć
Nie masz powodów do obaw. Po pierwsze zmiana była malutka. Brak jakichkolwiek czynników zwiększających ryzyko wznowy. I nowotwór z tych rzadko "złośliwiejący". Z wielkim prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością powoli możesz zapominać o chorobie. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1008
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez slaw7 » 05 Lip 2017, 14:35

Witam
jestem po wizycie u onkologa - skierowanie na cito na badanie PET (poczatkowo byla mowa o samym TK ale kwestie formalne nie do konca dla mnie zrozumiale, i taka decyzja lekarza (bo to badanie bedzie wczesniej).
Sama wizyta jakos nie nastawia mnie optymistycznie ,,mozemy tu mowic o nowotworze zlosliwym,, ale jesli sie nie rozsial to zakonczymy na obserwacji...
Czy badanie PET jest mocno szkodliwe ?
slaw7
 
Posty: 4
Rejestracja: 28 Cze 2017, 11:29

Re: guz jadra lewego - leydig cell tumor

Postprzez romi » 05 Lip 2017, 15:24

Witam
Czy napisałeś do dr Sarosieka z prośbą o konsultację? Jeśli nie to zrób to jak najszybciej.
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - nowy adres email: tomasz.sarosiek@tomaszsarosiek.pl / tel. kom: 601 310 244
Niewątpliwie badanie PET jest bardziej inwazyjne niż TK.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3198
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46


Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Yahoo [Bot] oraz 4 gości

cron