Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez view3 » 08 Kwi 2018, 06:19

jak się odżywiać aby ograniczyć wystąpienie nowotworu w drugim jądrze lub zmniejszyć ryzyko nawrotu po nowotworze jądra?
jeżeli ktoś ma przykładową dietę bardzo proszę podzielenie się nią :)
view3
 
Posty: 5
Rejestracja: 01 Kwi 2018, 07:47

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez Krolewsky » 08 Kwi 2018, 11:05

Pytanie czy to możliwe. W opiniach obiegowych, w ludowych przekonaniach przecenia się najczęściej role diety i uważa, że może czynić cuda, a przypominam, że nowotwory to choroby na poziomie DNA komórki wywołane mutacjami.
O nawrocie choroby po orchidektomii decydują przetrwałe w organizmie komórki nowotworowe. W dużym uproszczeniu - tomografia ich nie widzi bo jest ich za mało, markery są w normie, więc na tej podstawie diagnozujemy stopień I, ale one są, "czekają" i wrócą bo to tak naprawdę stopień II nowotworu złośliwego z ukrytymi przerzutami, którego nie potrafimy rozpoznać dostępnymi metodami. Czy można tak jeść by nie wróciły? Nie można, nic o tym nie wiadomo.
Pomimo tego zawsze warto dobrze się odżywiać, by uniknąć innych chorób.
Krolewsky
 
Posty: 161
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez romi » 08 Kwi 2018, 11:41

Witam
Kilkakrotnie polecana na forum przez użytkowników książka dr Richarda Beliveau "Dieta w walce z rakiem".
Oczywiście nie należy tego traktować jako panaceum na raka, a raczej jako porady do zmiany złych nawyków żywieniowych na takie które wspomagają organizm.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3635
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez troll » 08 Kwi 2018, 14:46

Witaj,

Nowotwory jądra nie są wywoływane czynnikami zewnętrznymi, a przynajmniej na etapie życia człowieka jako osobnika. Istnieje domniemanie, że niektóre czynniki w czasie życia płodowego mogą sprzyjać rozwojowi nowotworów jądra, ale nie są one zbadane i poznane. Tak samo jak nie jest znana etiologia rozwoju nowotworów jądra. Natomiast faktem jest, że innym nowotworom można zapobiegać zdrowym trybem życia i to właśnie niech będzie motorem do działania :)

Pozdrawiam,
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3775
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez view3 » 08 Kwi 2018, 15:21

dzięki za informacje.

@ Krolewsky - z tego co piszesz "o przerzutach których nie widać i o komórkach nowotworowych które są, czekają i wrócą" :( wnioskuje ze w stadium I choroby to chyba lepiej podać karboplatyne niż się obserwować (na forum bez wskazania która opcja jest lepsza, bo brak za którąś argumentów). A karboplatyna chyba jest w stanie zabić te niewidoczne na tomografii komórki nowotworowe, jeżeli takie w organizmie zostały.

Zacząłem temat diety bo to chyba jedyna rzecz którą mogę zmienić w swoim życiu, aby ograniczyć ryzyko nawrotu lub przede wszystkim nowotworu w drugim jądrze.
Nie wiem co mogę zrobić, co zmienić...?
Wiem, że nic nie jest w stanie wyeliminować ryzyka, ale szukam czegoś co może to ryzyko chociaż troszeczkę (nawet 1-3%) obniżyć.
view3
 
Posty: 5
Rejestracja: 01 Kwi 2018, 07:47

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez Krolewsky » 08 Kwi 2018, 15:53

Nie wiem czy się wyraziłem jasno. Wznowę będzie miało tylko około 13% osób z nasieniakiem, którzy zostali zakwalifikowani jako 1 stopień zaawansowania. To tylko te 13% ma ukryte przerzuty które się ujawnią. 87% pacjentów ze stopniem 1 zaawansowania jest zdrowa i przyjmują chemię niepotrzebnie, ponosząc konsekwencje toksycznego leczenia.

>Wiem, że nic nie jest w stanie wyeliminować ryzyka, ale szukam czegoś co może to ryzyko chociaż troszeczkę (nawet 1-3%) obniżyć.

Sam bym tak chciał, bo jestem na obserwacji. O niczym takim mi nie wiadomo, gdyby był potwierdzony sposób znany medycynie obnizenia szansy na wznowę, poza chemią, to byłby nam rekomendowany. Albo nowotwór się rozsiał(13%) albo nie(87%).
Krolewsky
 
Posty: 161
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez Colin2000 » 10 Kwi 2018, 14:55

Krolewsy, napisałeś o 13% ludzi z nasieniakiem. Natomiast ja mam pytanie odnośnie jak sytuacja wygląda z nienasieniakiem? Też jestem po orchidektomi czekam na wynik histopatologiczny, który będzie niebawem za parę dni. Cały czas stresuję się tym że już moje lewe które obecnie zostało jest zaatakowane przez nowotwór.
Ale zapytam się o jak włąsnie wygląda sprawa nienasieniaków? Czy jest zależność że np. są częściej przerzuty?

Cały czas się tym stresuję.
Colin2000
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 Mar 2018, 22:38

Re: Dieta antyjądrowa/antynowotworowa

Postprzez Krolewsky » 10 Kwi 2018, 22:31

Natomiast ja mam pytanie odnośnie jak sytuacja wygląda z nienasieniakiem?


Z nienasieniakiem jest trochę trudniej sprecyzować ponieważ są różne rodzaje nienasieniaków.

W różnych badaniach podawano różne liczby ale zbliżone.
Ogólnie wznowa w nienasieniakach 1 stopnia to około 30%. Czyli 3 na 10 pacjentów 1stopnia miało wznowę.
No ale cały diabeł tkwi w szczegółach, z tą średnią.
Można mieć samego potworniaka dojrzałego i ryzyko wznowy 0%, a można mieć guz utkany czysty Carcinoma Embrionale i do tego angioinwazję i mieć ryzyko ponad 50%.
Dlatego przyjeło się że nienasieniaki 1A mają rekomendowaną obserwację a nienasieniaki 1B mają rekomendowany jeden lub dwa cykle chemii.

Liczby przytaczam z pamięci, na podstawie przeczytanych prac naukowych na PubMed, które czytałem gdy sam wybierałem miedzy obserwacją a chemią.
Krolewsky
 
Posty: 161
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław


Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości