Guzowate jądro, co dalej?

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez Krolewsky » 08 Lip 2018, 13:24

Jeśli są zmiany w płucach to jedyną możliwością wyleczenia jest chemioterapia.
Pytasz czy brat ją wytrzyma... a odpowiedz sobie na pytanie czy brat wytrzyma nieleczonego raka.
Ostatnio edytowany przez Krolewsky, 09 Lip 2018, 12:58, edytowano w sumie 1 raz
Krolewsky
 
Posty: 173
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez karmac » 08 Lip 2018, 17:36

Niestety dla Nas chemia kojarzy się z czymś okropnym, po pierwszym cyklu chemii Nasza mama tak bardzo źle ją zniosła, rak dopiero się obudził z podwójną siłą, przerzuty zrobiły sie wszędzie i po kilku miesiacach już jej nie było. Ogromna tragedia. Dlatego się nie dziwcie, że tak to przeżywam.
Jutro na oddział, zobaczymy co lekarze powiedzą.
Trzymajcie kciuki, wszystkim życzymy zdrowia.
karmac
 
Posty: 7
Rejestracja: 23 Maj 2018, 02:32

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez romi » 08 Lip 2018, 18:49

Witam
Leczenie leczeniu nierówne. W tym przypadku chemioterapia jest stosowana z intencja wyleczenia i nie było przypadku żeby spowodowała rozwinięcie się choroby.
Głowa do góry na pewno będzie dobrze.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3687
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez karmac » 12 Lip 2018, 13:05

Witajcie,
na początek mamy 2 cykle BEP. Po nich tomograf i decyzja co dalej.
Mieliśmy robione echo serca, ale wyniki są bardzo dobre.
Teraz przez 5 dni wlewy, potem 8 i 15 dnia, ale jak to wygląda, to większość z Was wie.
Najardziej boję się tych nudności i wymiotów. Macie jakieś sprawdzone sposoby, jak sobie radzić w razie ich wystąpienia?
Czy można czymś się wspomagać, jakieś witaminy itp.?
Pozdrawiamy.
karmac
 
Posty: 7
Rejestracja: 23 Maj 2018, 02:32

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez romi » 12 Lip 2018, 19:16

Witam
Na nudności w szpitalu są podawane leki w kroplówkach i dodatkowo w miarę potrzeby w tabletkach. Dostaniecie receptę na leki które będzie można przyjmować w domu.
Proszę nie stosować ŻADNYCH suplementów ani witamin bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.
Napisz gdzie się leczycie i jeśli możesz to zamieść wszystkie wyniki badań, jaki stopień zaawansowania choroby został określony i ile kursów zostało zaleconych.
Stwierdzenie, że mają być dwa kursy, później TK i decyzja co dalej budzi uzasadnione obawy, bo ilośc kursów powinna być jednoznacznie określona przed rozpoczęciem leczenia.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3687
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez karmac » 21 Sie 2018, 13:17

Witajcie po dłuższej przerwie, niestety nie spowodowanej urlopem czy wakacjami, ale powikłaniami po chemii i pobytem w szpitalu.
Co do tej pory: jeden cykl 5 dni i jedna dolewka bleo.
Gorączka neutropeniczna i dodatkowo sepsa. Stan ciężki, pobyt w szpitalu przez 3 tygodnie. Kroplówki w mega dawkach. Czekanie na wyniki antybiogramu, koszmar. Udało się trafić z antybiotykiem, ale było bardzo źle.
Na dzień dzisiejszy, kontrolna morfologia i posiew u rodzinnego, czekamy na wyniki.
Co dalej nie wiem. Chemia oczywiście przerwana. Jak będziemy mieć wyniki, wtedy skontaktuje sie z onkologiem.
Wszystko co najgorsze mogło się trafić, to właśnie nam się trafiło.
karmac
 
Posty: 7
Rejestracja: 23 Maj 2018, 02:32

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez romi » 21 Sie 2018, 21:56

Bardzo rzadko, ale niestety bywa i tak. To pech, że akurat trafiło na Was.
Dobrze, że wszystko zostało opanowane i można dalej prowadzić leczenie.
Napisz jakie zapadną ustalenia po konsultacji z onkologiem.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3687
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guzowate jądro, co dalej?

Postprzez troll » 23 Sie 2018, 23:02

Witaj,

To dowód na to, że niestety leczenie RADYKALNE nowotworów jądra przynosi mnóstwo skutków ubocznych, nieraz bardzo groźnych. Stąd najważniejsze kontrolowanie stanu zdrowia także po podaniu cytostatyków i dbanie o siebie. U Ciebie została sytuacja rozpoznana, szybko wdrożone leczenie i możesz... jechać dalej. I dalej będzie już tylko lepiej, nowe, choć niezbyt przyjemne doświadczenia zostawiają cenną lekcję. Gdyby były jakiekolwiek wątpliwości, nie wahaj się pytać!

Pozdrawiam,
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3810
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Poprzednia

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości