Diagnoza, wyniki itd.

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez andy89 » 15 Mar 2019, 19:44

Dr Sarosiek stwierdził, że USG w porządku. Co do tego przepływu żylnego na następnej wizycie wystawi mi skierowanie na USG Doppler.

Pełne wyniki:

RTG:
Serce niepowiększone.
Krążenie płucne bez cech zastoju.
Miąższ płucny bez zagęszczeń.
Jamy opłucnowe bez cech płynu.

USG:
Stan po prawostronnej orchidectomii.
Jądro lewe położone w mosznie typowego kształtu wielkości, o prawidłowej i jednorodnej echogeniczności.
Najądrze lewe niepowiększone, bez zmian ogniskowych. Prawidłowa ilość płynu w osłonce jadra lewego.
W powrózku nasiennym wzmożony przepływ żylny w splocie wiciowatym.
W lewej okolicy pachwinowej widoczne dwa drobne powiększone  węzły chłonne o wymiarach   ,4 x 3,6 mm oraz 6,23 x 2,8 mm. Prawa okolica pachwinowa bez obecności powiększonych węzłów chłonnych.

Tomografia:
Wykonano świadczenie według kodu 5.03.00.0000097
Rozp.:nasieniak jądra prawego w stadium I.br 11.07.2018 – orchidektomia prawostronna, seminoma pT2cN0M0
 
Badanie TK jamy brzusznej i miednicy wykonane po podaniu środka kontrastowego i.v. uwidacznia:
Wątroba powiększona /165mm w wymiarze CC/, bez zmian ogniskowych.
Drogi żółciowe nieposzerzone; pęcherzyk żółciowy cienkościenny, bez złogów.
Śledziona , trzustka, oba nadnercza niepowiększone, bez zmian ogniskowych.
Nerki typowej lokalizacji i wielkości, bez złogów i zmian ogniskowych.
Pęcherz  moczowy słabo wypełniony.
Węzły chłonne trzewne i zaotrzewnowe niepowiększone.
Bez cech wolnego płynu w jamie otrzewnej.
Struktury kostne bez cech destrukcji.

Dr napisał, że w jego ocenie wszystko w porządku. Ciekawi mnie jednak ta powiększona wątroba. To może wynikać z nadwagi? Skoro doktor napisał, że wszystko w porządku to zakładam, że wykluczone są przyczyny związane z jego dziedziną :) Poza tym nie wiem czy to duże powiększenie.

Dodając do tego markery, wszystko jest w porządku. Co bardzo mnie cieszy biorąc pod uwagę, że minęło 9 miesięcy :) Jeszcze tylko muszę zrobić badanie nasienia bo robiłem jedynie po zabiegu, a przed radioterapią.
andy89
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:13

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez Vaporwavedream » 16 Mar 2019, 12:57

Bardzo się cieszę że wszystko w porządku.
Powodów powiększenia wątroby może być dużo. Zła dieta, nadwaga, nadużywanie alkoholu itp. Mi przy każdym badaniu pokazuje powiększoną, ale trzeba wziąć też pod uwagę budowę anatomiczna człowieka.
Jesli w TK nie widać nic złego to ja bym się nie martwił :)
Awatar użytkownika
Vaporwavedream
 
Posty: 142
Rejestracja: 04 Sty 2019, 13:51
Miejscowość: Poznań

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez andy89 » 27 Maj 2019, 17:39

Byłem kilka dni temu na konsultacji u doktora Sarosieka. Markery w normie, dostałem skierowania na kolejne TK, rtg, usg jądra i przy okazji do urologa żeby zobaczył czy to coś poważnego z tymi żylakami.

Razem z markerami miałem robione badanie poziomu testosteronu. Wyszło 274,00 ng/dl. Doktor w mailu napisał, że poziom jest w granicach normy ale blisko dolnej granicy.

Czy w mojej sytuacji tj. braku jednego jądra taki poziom jest w miarę typowy czy jednak powinien być trochę wyższy? Czy podjąć jakieś kroki np. konsultacja u urologa, czy na razie poprzestać na obserwacji?
andy89
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:13

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez romi » 27 Maj 2019, 17:50

Witam
Jeśli nie odczuwasz z tego powodu jakichś dolegliwości to obserwuj się. Jeśli natomiast zfecydujesz się na konsultacje to właściwym lekarzem jest endokrynolog.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3991
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez andy89 » 16 Lip 2019, 12:30

Ostatnio minął rok od zabiegu :) Jak na razie wszystko w porządku, markery w normie (kolejne we wrześniu), TK też bez zarzuty. USG jak wspominałem wykazało jedynie podejrzenie żylaków ale żadnych innych zmian jądra, które pozostało. Mam nadzieję, że już tak pozostanie :) Dobrze więc, że rok temu wszystko potoczyła się tak a nie inaczej.

Obecnie mam skierowania na markery, TK i USG jądra. Dr Sarosiek na ostatniej wizycie mówił, że w moim przypadku zmieniły się standardy i markery mogę robić co pół roku, a TK co roku. Czy jeżeli chciałbym jednak robić TK co pół roku to są ku temu jakieś przeciwskazania? Mam dzięki temu jednak większy komfort psychiczny, że wszystko jest w porządku ale z drugiej strony to badania trochę inwazyjne. Przy markerach co 3 miesiące chyba jednak pozostanę, nawet robiąc we własnym zakresie. Czy jest jakiś okres co ile powinno robić się USG jądra czy to wedle uznania? (ostatnie miałem na koniec lutego)
andy89
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:13

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez Paweł_C » 16 Lip 2019, 12:51

1. Ja wychodzę z założenia, że im mniej TK tym chyba lepiej dla organizmu. Sam na razie mam robić tomografię 2 razy w roku, ale gdybym miał opcję żeby robić ją tylko raz, to pewnie by mi to nie przeszkadzało.
2. Od urologa usłyszałem, że USG pozostałego "przy życiu" :D jądra warto robić 2 razy w roku. Ja chodzę na USG w grudniu i czerwcu.
Paweł_C
 
Posty: 67
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez romi » 16 Lip 2019, 15:33

Witam
TK należy robić wtedy kiedy to jest niezbędne i wartość diagnostyczna badania jest większa niż ewentualne szkody dla organizmu. Z tą dawką promieniowania to nie do końca jest tak jak powszechnie się uważa.
viewtopic.php?f=8&t=250&p=4850#p4850
Chyba bardziej szkodliwy jest kontrast użyty w badaniu, natomiast można zamiennie wykonywać MRI, które daje wyniki takie jak TK i nie jest badaniem inwazyjnym. USG w pierwszym okresie obserwacji nie jest badaniem miarodajnym, ze względu na subiektywną ocenę radiologa, ale w późniejszym okresie obserwacji może być stosowane.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3991
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez andy89 » 30 Wrz 2019, 08:24

Ostatnio robiłem kolejne markery. Wszystko w normie choć Alfa i LDH ciut większe niż w poprzednim badaniu. Ale rozumiem, że to wszystko normalne w zależności od miejsca robienia badania i innych czynników? W połowie listopada będę miał TK, RTG, USG jądra i kolejne markery.

U mnie ostatnio trochę gorzej z psychiką. Ostatnio jakoś coraz częściej boję się o to żeby nie było nawrotów. Najchętniej to bym się badał co tydzień :P Choć wiem, że nie można tak myśleć. Niestety nałożyło się na to pewnie to, że u mojego ojca wykryli nowotwór złośliwy prostaty a jeszcze czeka na wynik biopsji po usunięciu tarczycy. Mama zmarła w 2010 po nawrotach na kości (wcześniej rak piersi). Czy w związku z powyższym w mojej sytuacji powinien robić jakieś dokładniejsze badania? Wiem, że jeśli chodzi o prostatę to raczej jeszcze nie te lata ale pewnie jestem w podwyższonej grupie ryzyka. Do tego dziewczyna co raz bardziej się obawia, że po radioterapii mogą być problemy z potomstwem. I nawet nie chodzi o kwestie płodności tylko zdrowie dziecka. Niestety przed radioterapią nie oddałem nasienia do banku. Po radioterapii jeszcze nie robiłem jego badania. Czy ktoś z forum może napisać, że po radioterapii (chemioterapii) nie miał problemów z płodnością i miał zdrowe dzieci? Zawsze to jakieś uspokojenie. Wiem, że korzystne też nie jest staranie się o dziecko po 30. Choć osobiście mama urodziła mnie w wieku 38 lat i byłem całkiem zdrowy :)
Do tego muszę wybrać się do urologa w kwestii podejrzenia żylaków. Na NFZ ciężko znaleźć dobry termin więc chyba ostatecznie pójdę prywatnie. I ogólnie cały czas ma myśli, że z tym drugim jądrem jest "coś nie tak". Wcześniej takich myśli nie miałem. Może dlatego, że zostało jedno a ja jeszcze nie mam dzieci. I może dlatego, że teraz nie mam porównaniu przy samodzielnym badaniu.
andy89
 
Posty: 85
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:13

Re: Diagnoza, wyniki itd.

Postprzez smok » 03 Paź 2019, 13:22

Ja mam dwójkę. Jedno po radioterapii a drugie po chemioterapii. Także da radę, nie martw się na zapas tylko działaj :D
smok
 
Posty: 3
Rejestracja: 20 Mar 2011, 08:54

Poprzednia

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości