Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez justyna09000 » 30 Paź 2019, 15:56

Mój mąż też miał mieszanego z tym że z przewaga carcinoma embryonale i domieszką potworniaka
justyna09000
 
Posty: 350
Rejestracja: 25 Paź 2018, 13:27

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez Teletubis1 » 30 Paź 2019, 17:26

Rozumiem. No mi nic te nazwy i tak nie mówią.
Teletubis1
 
Posty: 27
Rejestracja: 19 Wrz 2019, 19:34

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez Teletubis1 » 31 Paź 2019, 10:46

Dodaje poniżej wynik tk przed zabiegiem
Załączniki
20191031_093911_resize_34.jpg
20191031_093911_resize_34.jpg (249.29 KiB) Obejrzany 1386 razy
Teletubis1
 
Posty: 27
Rejestracja: 19 Wrz 2019, 19:34

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez Teletubis1 » 31 Paź 2019, 10:57

Markery przed zabiegiem były takie

AFP 37,87 IU/ml

Beta hcg 12,3 mu/ml

LDH 175 u/l

Teraz wyniki markerów po 4 tyg po zabiegu w załączniku

Co sądzicie?
Załączniki
received_523443521547845_resize_46.jpg
received_523443521547845_resize_46.jpg (156.59 KiB) Obejrzany 1383 razy
Teletubis1
 
Posty: 27
Rejestracja: 19 Wrz 2019, 19:34

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez mardeb76 » 31 Paź 2019, 12:17

Witaj,
Możecie być dobrej myśli. Betahcg i LDH w normie. AFP spada praktycznie zgodnie z czasem połowicznego rozpadu, czyli jest ok. Na chwilę obecną moim zdaniem można stwierdzić, że poziom zaawansowanie choroby był bardzo niski, a mianowicie IA. Jak dla mnie na chwilę obecną koniec leczenia. Przechodzicie do fazy tzw. aktywnej obserwacji, która wiąże się z okresowym co 4-6 miesięcy wykonywaniem tomografii komputerowej jamy brzusznej i miednicy małej, markerów oraz RTG klatki piersiowej. Z uwagi na niespecyficzny guzek w płucach RTG powinno być zastąpione przez TK. Zadbajcie o to aby wszystkie badania były wykonywane zgodnie z terminami w wytycznych. Skład guza pierwotnego, a przede wszystkim komponenta potworniaka czasami niestety daje przerzuty, a wtedy trzeba będzie szybko reagować. W tej chwili bądźcie dobrej myśli. Jeśli potrzebujecie bardziej szczegółowej opinii to oczywiście służę pomocą. Najlepiej zrobi to jednak lekarz. Jak będziecie mieli plan dalszego postępowania zalecony przez lekarza prowadzącego to dajcie znać. Użytkownicy Forum sprawdzą ;). Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez Teletubis1 » 31 Paź 2019, 13:17

Dziękuję Panie Marcinie za odpowiedź. Partner właśnie wyszedł od onkolog. Ona stwierdziła że rokowania sa ok i zaproponowała mu 2 opcje. Ścisła obserwację lub chemię wrazie co. Ma się zastanowić dobrze. Natomiast Krzyś nie jest pewny co do podjęcia chemioterapi. Aktualnie dostał znów skiero na rtg płuc i badania labo. Kolejna wizyta u onkolog 18.11. Co sądzi Pan o propozycji chemi? Pozdrawiamy
Teletubis1
 
Posty: 27
Rejestracja: 19 Wrz 2019, 19:34

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez mardeb76 » 31 Paź 2019, 13:47

Witajcie,
Onkolog powinien powiedzieć jakie jest jego zdaniem stadium zaawansowania choroby. Moim zdaniem to jest IA, a tutaj według amerykańskich wytycznych nie przewiduje się chemioterapii. Według wytycznych europejskich to może być aktywna obserwacja lub jedne cykl chemioterapii wg. schematu BEP. Nie poradzę Wam to musi być Wasza decyzja. Przyjęcie chemioterapii zmniejsza ryzyko wznowy, z drugiej strony chemioterapia w bardzo ograniczony sposób działa na potworniaka, a ten komponent był w przewadze w guzie pierwotnym. Też stałem przed podobna decyzją ja zrezygnowałem z chemioterapii, inni ja przyjęli. Zastanówcie się, poczytajcie, pytajcie tu na forum i podejmijcie najlepsza dla Was decyzję. RTG płuc nic nie da. Jest to badanie o bardzo małej precyzji, ale zróbcie oczywiście. z punktu widzenia tej zmiany na płucu istotniejsze będą kolejne badanie TK. Badania markerów jak najbardziej konieczne. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez Teletubis1 » 31 Paź 2019, 18:32

Rozumiem. Onkolog mówiła mu że rokowania sa dobre, że to był wcześniak wcześnie wykryty i że na spokojnie. Natomiast ma 2 opcje ale ona by doradzala ta chemię i że 50 % procent pacjentów się decyduje na to. Do 18.11 mamy czas na zastanowienie bo wtedy kolejna wizyta. Dodała też że jest możliwość jak dobrze zrozumieliśmy wycięcia węzłów chłonnych (?) Ale dalej tematu nie rozwinęła.
Teletubis1
 
Posty: 27
Rejestracja: 19 Wrz 2019, 19:34

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez romi » 31 Paź 2019, 21:28

A coś więcej powiedziała lekarka na temat tych dwóch opcji, czy tylko ograniczyła się do stwierdzenia, że 50% pacjentów decyduje się na chemioterapię. Swoją drogą ciekawe ilu z tych 50% robi to z pełną świadomością podjętej decyzji, a nie dlatego, że lekarz preferował właśnie taki sposób postępowania. I ilu takich pacjentów z nowotworem jądra w ogóle miała, przecież to rzadkie schorzenie.
Z tym wycięciem węzłów też trochę przesadziła, bo to jest stosowane ale w stanach, a nie w Europie.
Teraz powinniście starannie przeanalizować wszystkie za i przeciw i podjąć własną decyzję.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4142
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Wynik histo. Proszę o pomoc w interpretacji .

Postprzez Teletubis1 » 31 Paź 2019, 21:59

No właśnie zbyt rozmowna i wylewna nie była odnośnie tych opcji. Czytała dane procentowe dosłownie z książki jak to wygląda z nowotworami jadra. A więc mamy dalej dylemat co robić czy czekać i obserwować czy jednak chemia. Łatwa decyzja to nie jest zwłaszcza że miał by zacząć za miesiąc A za 2 miesiące przyjdzie na świat nasza córeczka. Wszystko w czasie się nam tak źle złożyło.
Teletubis1
 
Posty: 27
Rejestracja: 19 Wrz 2019, 19:34

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości