Mój przypadek, proszę o opinie!

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez rb82 » 17 Kwi 2012, 22:27

Witam wszystkich,
bardzo proszę o opinie na temat mojego przypadku,
W skrócie opiszę to tak:
07/02/12 - zupełenie przypadkowa wizyta u urologa, stwierdza zmianę w prawym jądrze i zaleca zbananie markerów betaHCG, AFP
na drugi dzień mam już wyniki, markery w porząku, wszsytko w normie. Lekarz stwierdza, że wszsytko w porządku.
Po około dwóch tygodniach sprawa nie daje mi spokoju i poszedłem do następnego, pokazuje wyniki badań, stwierdza że OK, ale odsyła na konsultację do onkologa. Wizyta u onkologa, kolejne badanie USG (trzecie, zmiana na każdym ok 0,8cm), lekarz zaleca usnięcie jądra prawego.
28/03/2012 - orchiectomia oczywiście z dostępu pachwinowego, 29/03/2012 wypis do domu, zabieg przeprowadzony w Szpitalu Św Rafała w Krakowie, przed operacją kontrola markerów, wszystkie w normie.
12/04/2012 - wynik histopadologiczny " Jądro wraz z osłonkami i powrózkiem nasienny oraz najądrzem wym 7x5x3cm. Powierzchnia jądra szarawa, gładka. Na przekrojach miąższ zwykły o łososiowej barwie z widocznym drobnym dobrze, wydzielonym nieprzerastającym osłonek , guzkiem o wym 0,8cm. Odległość od najądrza i sieci jądra o minimum 1,5cm.
Rozpoznanie Mikroskopowe: carcinoma embryonale testis. Structura tunicae albugineae, retis testis , epididymidis et funiculi spermatici normotypica."

18/04/2012 - planowane TK miednicy, jamy brzusznej i klatki piersiowej, również powinny być aktualne wyniki markerów. Z opini onkologa/urologa prowadzącego jest dobrze, profilaktycznie mówi coś o dwóch cyklach BEP, ale wszsytko okaże się po TK.
Nie mniej jednak niepokoi mnie fakt (nie wiem czy to już ze stresu, czy przewrażliwienie) ale chyba zaczynam odczuwać ból w drugi jądrze (troche je ostatnio dotykałem, sprawdzałem)i z tyłu placów?? Czy to już przerzuty?? Proszę o odpowiedź i opinie. Z góry dziękuje! Po otrzymaniu wyników , uaktualnie mój temat.
rb82
 
Posty: 28
Rejestracja: 17 Kwi 2012, 21:58

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez arek » 17 Kwi 2012, 23:18

Witaj!
Kiedy się dowiedziałem o nowotworze jądra też od razu wszystko zaczęło boleć - jak nie plecy z tyły, to pachwina, etc.. :)
Myślę, (jeśli coś źle napiszę, to proszę mnie poprawić) że przy takich okolicznościach powinno być wszystko ok. Choć pewność będziesz miał dopiero po otrzymaniu wyników tomografii.
To super, że byłeś nieugięty w swoich wątpliwościach, dzięki temu sprawa została wyryta szybko, co znacznie ułatwi drogę do pełnego wyleczenia :)
Domyślam się, że równocześnie było też za każdym razem badane i drugie jądro? Wiadomo, że "uporczywe" palpacyjne badanie drugiego jądra plus niezbadane działanie wyobraźni może powodować dyskomfort, ale myślę, że nie stoi nic na przeszkodzie aby zgłosić się do urologa aby przebadał drugiego klejnota.
Pozdrawiam
arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez troll » 17 Kwi 2012, 23:43

Witaj,

Za arkiem pochwały za drążenie tematu. Jak widać po rozpoznaniu histopatologicznym pochwały jak najbardziej słuszne :) W badaniu histopatologicznym rozpoznano guz jądra prawego o utkaniu carcinoma embryonale czyli nienasieniaka w stopniu zaawansowania pT1. Opinia Twojego onkologa jest bardzo słuszna a zlecone badania (TK miednicy, brzucha i klatki) + markery jak najbardziej prawidłowe i pożądane. Po rozmiarze guza pierwotnego również nie sądzę, żeby taka mała zmiana mogła posiać, prawdopodobnie (i czego Ci życzę :) ) skończy się na obserwacji. Jeśli w TK będzie wszystko ok to zupełnie bezpodstawne byłoby leczenie uzupełniające. Na chemioterapię zawsze będziesz mieć czas. Natomiast interesuje mnie opis z USG drugiego jądra, bowiem również w lewym jądrze w badaniu USG uwidoczniono jakąś zmianę? A co do bólu pleców bez badania TK trudno cokolwiek powiedzieć, szczególnie, że jak wspomniałem zmiana była na prawdę mała a więc kwestia przerzutów jest odsunięta do czasu badania TK.

Niemniej póki co wszystko przebiega należycie i wyjątkowo sprawnie :) Z ciekawości zapytam, gdzie jesteś leczony?
W razie pytań oczywiście zachęcamy do pisania.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez rb82 » 18 Kwi 2012, 07:12

Dziękuje za szybką odpowiedź.
Leczenie odbywa się Instytucie Onkologi w Krakowie, wydaje mi się że w końcu trafiłem na odpowiedniego lekarza. Oczywiście leczenie jest częściowo komercyjne :( .
Podczas ostatniego USG , o ile pamiętam było to ok 14/03/2012, nie było zmian w drugim jądrze.
Do ostaniego posta zapomniałem dodać o RTG klatki: płuca i serce bez zmian, jak zwykle skoljoza kręgosłupa:)
Ból w jądrze (może pieczenie) , dziwne uczucie odczuwam gdzieś od 2 dni, może byc to np po stosunku?
Acha, operacja była w znieczuleniu zewnątrzooponowym - długo odczuwałem (ale nie wiem czy jest to kwestia znieczulenia), właściwie dalej czasami czuje, mrowienie w prawej nodze, rękach, abstrakcją było mrowienie twarzy, wyczytamłem też, że mogła to być kwestia antybiotyku, który zażywałem po zabiegu ( po konsultacji z lekarzem i powiadomioniu o mrowieniu odłożyłem po 4 dniach).
Przepraszam za bałagan w poście, ale wczesna pora plus stres, za chwilę będe zbierał się na TK.
Pozdrawiam
rb82
 
Posty: 28
Rejestracja: 17 Kwi 2012, 21:58

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez poznaniak » 18 Kwi 2012, 15:08

Witaj,
rozumiem, że leczenie jest częściowo komercyjne ze względu na terminy (krótsze)? Życzę Ci, żebyś dołączył do grupy obserwowanych, w co osobiście wierzę ze względu na szybko wykrytą zmianę o bardzo małych rozmiarach.
Sam też miewałem i miewam odczucia jakby bólu, kłucia czy pieczenia w różnych częściach ciała, w pozostałym jądrze też, ale myślę, że duży wpływ ma tutaj jednak psychika... po prostu bardziej zwracamy uwagę na każdą małą dolegliwość, jak nigdy wcześniej...
Pozdrawiam i czekam na pomyślne wieści od Ciebie :)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez rb82 » 18 Kwi 2012, 21:12

Bardzo się cieszę, że jest to formu, jakoś mi łatwiej.
Jestem dzisiaj po TK, bylo to pierwsze takie badanie w moim życiu, także po podaniu kontrastu było trochę ciężko...
Wyniki mają być w piątek także zaraz je opisze, w poniedziałek kolejna wizyta u onkologa.
Tak , komercyjnie ze względu na czas.
Odebrałem dzisiaj wyniki markerów:
AFP 2,74 ng/ml wartość referencyjna 0,00-15,00
beta HCG < 0,100 U/l wartość refernecyjna 0,00-5,00.
Dzięki za wsparcie!
Pozdrawiam!
rb82
 
Posty: 28
Rejestracja: 17 Kwi 2012, 21:58

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez acidtekk » 19 Kwi 2012, 08:27

Konieczne jest oznaczenie LDH, jako uzupełnienie obrazu biologicznych markerów. Super, że udaje Ci się tak szybko działać.

Pozdrawiam, życząc powrotu do zdrowia :D
acidtekk
 
Posty: 262
Rejestracja: 28 Gru 2011, 13:10

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez rb82 » 20 Kwi 2012, 17:20

Proszę o pilną opinię bo nie wiem co mam myśleć i się denerwuje:
Odebrałem właśnie wynik badania TK klatki, jamy brzusznej i miednicy:
cytat
"Pojedyńczy, słabo wysycony guzek, średnicy ok 3mm, w szczycie płuca prawego. Poza tym płuca bez zmian naciekowych i ogniskowych.
Węzły chłonne wnęk oraz śródpiersia niepowiększone (największy węzeł, w oknie aortalno - płucnym, mierzy ok 7mm w osi krótkiej).
W śródpiersiu przednim do przodu od aorty wstępującej i łuku aorty, widoczna struktura tkankowa o wymiarach ok 13x21x41mm - obraz może odpowiadać przetrwałej grasicy.
Struktury kostne klp bez podejrzanych ognisk.
Wątroba niepowiększona o gładkich obrysach i obniżonym cieniowianiu miąższowym (cechy niewielkiego stłuszczenia)
Drogi żółciowe nieposzerzone.
Słedziona jednorodna, niepowiększona. Dwie śledziony dodoatkowe 0 średnicy 10mm i 6mm.
Nadnercza niepowiększone.
Nerki w lokalizacji typowej. Miąższ nerek cnieniuje prawidłowo. UKM - y bez cech zastoju. Nerki równoczasowy wydalają mocz cieniujący. Lewa nerka unaczyniona przez dwie tętnice nerkowe.
Węzły chłonne jamy brzusznej niepowiększone. Aorta brzuszna nieposzerzona.
Pęcherz moczowy słabo wypełniony, gładkościenny.
Pęcherzyki nasienne niepowiększone, symetryczne.
Gruczoł krokowy niepowiększony o jednorodnym cieniowianiu.
Węzły chłonne miednicy niepowiększone.
Objęte badaniem kości bez podejrzanych ognisk"
Proszę o opinie na temat tego TK. czy ktoś może powiedzieć coś o stapniu zaawansowania? nie wiem co to na tych płucach (dodam że jestem palaczem, ale od 2 tyg już nie), i nie wiem o co chodzi z tą grasicą?
z góry dziękuję
rb82
 
Posty: 28
Rejestracja: 17 Kwi 2012, 21:58

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez rb82 » 21 Kwi 2012, 09:15

Jeszcze jedno,
Cały czas "piecze" mnie drugi jądro i pachwina, wczoraj wyczułem że mam jakieś zgrubienie w mosznie ale nie umiem powiedzieć czy łaczy się z jądrem czy nie, mam wrażenie że moge tym ruszać. Przy dotykaniu boli a ból promieniuje do podbrzusza. (może przpuklina, krwiak, wodniak, a czytałem też coś o jakimś zespole nerwu biodrowo-pachwinowego?)
Pomóżcie, napiszcie o co może chodzić. Wcześnie zamieściłem opis TK.

dzięki!!!!!!!
rb82
 
Posty: 28
Rejestracja: 17 Kwi 2012, 21:58

Re: Mój przypadek, proszę o opinie!

Postprzez rb82 » 24 Kwi 2012, 08:07

Pisze dalej
23/04/2012 - byłem wczoraj na wizycie u onkologa prowadzącego, wyjaśnił że badania są dobre.
Proopozycja dwóch form dalszego leczenia: ścisła obserwacja lub 2 cykle BEP. lekarz sugerował żebym poszedł na chemioterapię.
co o tym myslicie?

PS
Zabieg orchiectomi miałem w znieczuleniu zewnątrzoponowym, mam wrażenie że od tego czasu czuje co jakiś czas mrowienie rąk, nóg, czasmi twarzy. Na początku objawy były bardzo mocne, teraz było dobrze a od paru dniu znowu czuje. Ktoś coś powie na ten temat?
rb82
 
Posty: 28
Rejestracja: 17 Kwi 2012, 21:58

Następna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości