Obserwacja czy radioterapia?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez Dariusz » 19 Wrz 2014, 20:58

Witam,

oto mój przypadek:
19.08- USG - jądro prawe - dwa guzki wielkości ok. 10mm
markery przed operacją:
AFP - 0,875
[b]Beta HCG[/b] - 0,957
LDH - 162

27.08- usunięcie jądra

markery po operacji:
AFP - 0,694
Beta HCG - <0.100
LDH - 138

TK (wykonana 9.09) - nie stwierdzono zmian węzłowych w zakresie badania, obraz narządów jamy brzusznej i miednicy prawidłowy.
RTG klatki piersiowej - prawidłowy.

Wizyta u dwóch onkologów:
1) dr Jasnowska - Centrum Medyczne "Małgorzata" w Częstochowie
obserwacja-radioterapia-chemioterapia - wybór należy do Pana...
2) Instytut Onkologii w Gliwicach - radioterapia

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i rady...Czuję się zagubiony:-(

p.s. W Częstochowie termin wizyty został wyznaczony bardzo szybko. Rzeczywiście przypadki raka jądra traktowane są tam priorytetowo. Jestem za to wdzięczny.
W Gliwicach trzeba uzbroić się w cierpliwość, ponieważ organizacja szpitala pozostawia wiele do życzenia. Proponuję zabrać grubą lekturę i prowiant:-)
Pozdrawiam
Dariusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 30 Sie 2014, 09:50

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez troll » 19 Wrz 2014, 22:01

Witaj,

A jak wygląda najważniejsza w tym wszystkim histopatologia usuniętego jądra? :) Mam nadzieję, że jak zamieścisz wynik hist-pat to pomożemy Ci wybrać najlepszą w Twoim przypadku opcję. W tej chwili może to być zapewne (opieram się na domniemaniu, że jest to nasieniak tylko nie wiadomo, czy pT1 czy pT2) zarówno obserwacja jak i jedna karboplatyna. Radioterapię polecam odpuścić z góry ze względu na skutek działania miejscowy i poważne możliwe skutki uboczne. Ale to wstępnie - wszystko po hist-patcie.

No i chyba bardzo ciekawa w tym wszystkim informacja - CO-I o. w Gliwicach najlepiej na Tobie zarobi bo radioterapia jest niesamowicie dobrze płatną procedurą. Za to chemioterapia nie. Na skutki uboczne leczenia jak widać nikt nie patrzy... Chciałbym poznać nazwisko lekarza z Gliwic, który nie dał Ci wyboru. Takie podejście jest najprawdopodobniej niezgodne ze standardami obowiązującymi w cywilizowanych społeczeństwach.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez Dariusz » 19 Wrz 2014, 22:19

Przepraszam, tyle tych badań i dokumentów, że zapomniałem o najważniejszym:
seminoma (typ klasyczny)
pT1NxMx
utkanie nowotworu nie nacieka najądrza oraz osłonki białawej
nie stwierdzono uchwytnej angioinwazji
margines operacyjny wolny od utkania nowotworu
utkania nowotworowego złośliwego nie znaleziono

Niestety nie znam nazwiska lekarza z Gliwic, po wywiadzie przeprowadzonym przez pielęgniarkę trafiłem do gabinetu : nowotwory płuc i układu moczowego i płciowego....

Dziękuję za szybką odpowiedź!
Dariusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 30 Sie 2014, 09:50

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez romi » 19 Wrz 2014, 22:39

Witam
Masz najniżej zaawansowany stan. W takich przypadkach preferowana jest aktywna obserwacja. Daje to możliwość uniknięcia inwazyjnego leczenia jakim jest chemioterapia i jednocześnie nie zmniejsza szans na wyleczenie w przypadku, odpukać, nawrotu.
Można oczywiście przyjąć jedną dawkę karboplatyny zmniejszając szanse nawrotu, ale decyzja należy do Ciebie. I w jednym i w drugim przypadku czeka Cię kilka lat obserwacji i badań kontrolnych których terminów należy rygorystycznie przestrzegać.
Radioterapia jest w tym przypadku zupełnie nie trafioną opcją, co więcej może zrobić więcej złego niż dobrego.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez troll » 19 Wrz 2014, 22:44

Witaj,

A więc w świetle wiedzy medycznej, która obowiązuje teraz na świecie, preferowanym sposobem postępowania w Twoim przypadku jest wyłącznie obserwacja. W nasieniaku w stopniu zaawansowania CS IA (pT1 N0 M0 S0) tylko obserwacja zapewnia najlepsze wyniki. Bez powikłań i bez zbędnego w większości przypadków leczenia uzupełniającego. Tylko chorzy, którzy nie mogą uczestniczyć (z różnych powodów) w obserwacji kierowani są na chemioterapię - jedną karboplatynę AUC7. Uważam jednak, że uniknięcie leczenia uzupełniającego jest dla Ciebie najlepszą opcją - stąd wybór obserwacji jest najbardziej rozsądny i poparty doświadczeniami klinicznymi.

Na poparcie moich słów - http://www.medpagetoday.com/MeetingCoverage/ASCO/39199

A ten, kto zaproponował tylko radioterapię... cóż... sam sobie odpowiedz, jakie przesłanki nim kierowały...

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez Dariusz » 19 Wrz 2014, 22:55

Bardzo dziękuję za Wasze cenne wskazówki! Jestem rozczarowany i zaskoczony zachowaniem lekarza w Gliwicach... Super, że działa to Forum. Od początku mojej choroby śledzę uważnie posty i Wasza wiedza jest nieoceniona!
Dzięki!
Czy są jakieś konkretne wytyczne dotyczące częstotliwości wykonywanych badań? Czy TK, RTG i markery wystarczą?
Dariusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 30 Sie 2014, 09:50

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez romi » 19 Wrz 2014, 23:22

Witam
http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-4.gif
Ciebie dotyczy stan zaawansowania "I"
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez JurekO » 20 Wrz 2014, 00:32

Witam,

przepraszam ze sie wtracam miedzy specialistow, ale tak sie sklada, ze wlastnie dziszaj sporo czytalem o radioterapii u malo zaawansowane seminomie i wydaje mi sie, ze zachodni swiat wcale nie jest az tak na nie. Prosze sobie przeczytac tutaj:

http://emedicine.medscape.com/article/2006821-overview jest to z roku 2014 i artykul jest od The International Germ Cell Cancer Consensus Group (IGCCCG).

Jest tez bardzo ciekawy artykul po czesku :)

http://zdravi.e15.cz/clanek/postgradual ... oru-350886

kdzie jest napisane mimo inne, ze u pierwszego stadia seminomy radioterapia jest bardzo skuteczna, mniej inwazyjna od chemioterapie i koszty sa porownywalne, nawet ciut mniejsze od intenzywne obserwacje.

Ile placi NFZ za radiaci jest dla mie zagadka, ale tak sie zlozylo, ze dziszaj akurat sporo sie naczytalem na ten temat to dlatego sobie pozwolilem sie wtracic :)

PS: ja sam jestem z Krakowa, wlastnie finiszuje 3. cykl BEPu w Czestochowie u wspaniale Pani Doktor Huras i jezeli bedzie potrzebna radioterapia, to poleceno mi wlastnie Gliwice tutaj w naszej okolicy.
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: Obserwacja czy radioterapia?

Postprzez troll » 20 Wrz 2014, 01:51

Witaj Jurku!

Oczywiście, do tej pory radioterapia w I stopniu zaawansowania nasieniaków była stosowana zgodnie z wolą pacjenta na równi z uzupełniającą chemioterapią karboplatyną oraz ścisłą obserwacją. W tej chwili postępowaniem z wyboru w CS IA nasieniaków powinna być obserwacja, chyba, że istnieją do niej konkretne, uzasadnione przeciwwskazania (np. brak zgody chorego, zły stan psychiczny chorego, który mógłby spowodować zaniechanie obserwacji czy po prostu brak technicznej możliwości prowadzenia obserwacji (odległość od miejsca wykonywania badań kontrolnych)).

Dlaczego osobiście jestem przeciwko radioterapii jako postępowania uzupełniającego w CS I i "wczesnym" CS II nasieniaków. Z wielu prac badawczych oraz opinii, które słyszałem niejednokrotnie napromienianie przestrzeni zaotrzewnowej zwiększa bardzo istotnie ryzyko rozwoju mięsaków tej okolicy anatomicznej. I nie jest to statystyka bo opisywani są chorzy, którzy po nawet 30(!) latach byli leczeni z powodu tego nowotworu a wszyscy z nich przechodzili wcześniej radioterapię na obszar przestrzeni zaotrzewnowej. Wystarczy spojrzeć np. na te opracowania:

http://www.scopemed.org/?mno=40179
http://europepmc.org/abstract/MED/9267497
http://www.ejcancer.com/article/S0959-8 ... 0342-9/pdf
czy np. tę pracę:
http://jco.ascopubs.org/content/26/33/5416.full

U kogo dojdzie do takiego rozwoju wydarzeń? Nie wiadomo i przy stanie obecnej wiedzy długo jeszcze wiadomo nie będzie. Pewnym jest jednak, że z czystym sercem wolałbym zafundować pacjentowi leczonemu z powodu rozpoznania nasieniaka jądra (szczególnie CS IIA-IIB niż IA-IB) białaczkę (etopozyd podawany w programie BEP może indukować wtórne białaczki), która mimo wszystko jest "bardziej" wyleczalna niż mięsaka przestrzeni zaotrzewnowej w wyniku napromieniania jako leczenia uzupełniającego, który nie oszukując się rokuje w większości przypadków źle. Oczywiście ryzyko jest większe w przypadku CS II nasieniaków ale oddziaływanie promieniowania w wyniku radioterapii jest podobne jak w CS I nasieniaka. Pamiętajmy także, że pacjenci z rozpoznaniem nowotworu jądra są o tyle wyjątkowi, że w przeciwieństwie do rozpoznań raka stercza, jelita grubego, trzustki czy wątroby nie chorują oni w 5-7 a nawet 8 dekadzie życia a w 2-3 dekadzie a więc potencjalnie mają przed sobą 40-60 lat życia! To koronny argument za tym, żeby minimalizować skutki uboczne leczenia tak, jak to tylko możliwe. I w mojej ocenie karboplatyna zamiast radioterapii w CS IA-IB nasieniaków umożliwia ograniczenie skutków ubocznych leczenia (przede wszystkim tych odległych) z zachowaniem takiej samej skuteczności.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron