Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 02 Cze 2011, 12:06

Witaj,

Świetnie, że tak szybko wszystko się dzieje. To prawda, na 4 może się skończyć ale w planie powinny być najpierw 3 kursy.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 02 Cze 2011, 23:45

Mam jeszcze pytanie czy lekarz powinien zlecic TK głowy skoro nie ma przerzutów do jakichkolwiek innych narządów? Czy może w mogły w moim przypadku wystąpić takowe?
Nie mam żadnych dolegliwości ale warto wiedziec.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 03 Cze 2011, 01:43

Witam,

TK głowy rozważyć należy jedynie gdy:
- obecne są masywne przerzuty i ich liczba jest bardzo duża
- poziom markerów jest bardzo wysoki (pośrednia lub zła grupa rokownicza - cecha S2 lub S3)
- istnieją objawy kliniczne (neurologiczne) niosące podejrzenie obecności przerzutów do centralnego układu nerwowego.

U Ciebie żadne ze wskazań nie występuje a więc nie ma konieczności wykonywania TK mózgowia.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 03 Cze 2011, 09:38

Wlasnie.jestem po badaniach i czekam na.wizyte u lekarza przed dzisiejsza chemia. Martwi mnie jedna rzecz , poziom ldh jest kolo900 . lekarz w poradni nigdy nie oznaczal tego markera. czy to zle wyrokuje czy to normalna sprawa przy nasieniaku?
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez alli » 03 Cze 2011, 10:32

Witaj Adamie,

Cytuję informację z bazy wiedzy naszego forum:
"stwierdzenie nasieniaka nigdy nie wiąże się ze złym rokowaniem",
A podwyższony poziom LDH może być zarówno w przypadku nasienaka jak i nienasieniaka, bo choć nie jest to marker swoisty dla nowotworów jądra, jak pisał kiedyś Troll, to jednak jego wzrost informuje ogólnie o aktywnym procesie nowotworowym (oczywiście nie zawsze, ale w przypadku powiększonych węzłów zaotrzewnowych, tak zostanie zinterpretowany)
Tak więc głowa do góry, zaczniesz chemię, to i ldh się unormuje. Pozdrawiam.
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 03 Cze 2011, 16:10

Witaj,

A jaką normę podaje Twoje laboratorium?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 03 Cze 2011, 18:34

Laboratoium podaje do 480, dzisiaj wizyta u lekarza, potem chemia. Lekarz stwierdzil ze wszystko wskazuje ze to nawrot nasieniaka i powinien sie mocno zmniejszyc, miedzy czasie chce obserwowac odplyw moczu z lewej nerki na usg czy wszystko wrocilo do normy.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 03 Cze 2011, 19:22

Witaj,

Rzeczywiście, poziom LDH najprawdopodobniej jest odzwierciedleniem procesu nowotworowego, szczególnie obserwuje się wzrost LDH w nasieniakach. Nawet, jeśli poziom tego markera został wykonany po operacji i jest niezmienny lub rośnie to wg. klasyfikacji AJCC choroba jest w stadium IIC (dobra grupa prognostyczna) ze wskazaniem do 3 kursów chemioterapii. Jak widzisz ustalenie stadium zaawansowania na podstawie badań obrazowych, wyników markerów oraz ogólnej oceny klinicznej jest kluczowe w dobraniu odpowiedniej strategii postępowania terapeutycznego. Dodatkowa ocena drożności dróg moczowych wydaje się być racjonalna wobec ucisku guza na żyłę główną dolną.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez Marek » 03 Cze 2011, 22:47

Adam powodzenia !!! 3mam kciuki, żeby wszystko było OK.
Jestem identycznym przypadkiem jak Ty ... też miałem zabieg w styczniu 2010, dalsze postępowanie takie samo jak Twoje. Obserwacja u mnie trwa, póki co wszystko ok. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Odzywaj się regularnie na forum jak postępy w walce :) PS. Pamiętaj, że trafił nam się wszystkim ,, najlepszy" z nowotworów !
Marek
 
Posty: 17
Rejestracja: 13 Sty 2011, 15:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 04 Cze 2011, 17:16

Dziekuje za słowa wsparcia. Dzisiaj była 2 chemia, narazie samopoczucie bez zmian, mam natomiast wrazenie ze bol plecow i okolic nerki bardzo ustąpił. Miejmy nadzieję ze dalsze podawanie chemii nie będzie miało duzo skutków ubocznych. Rozmawiałem dzisiaj z chlopakiem króry miał wycinane wezły chłonne z podobnych miejsc jak u mnie , nastraszył mnie lekko że to poważna operacja i dość ciężka, czy to prawda?
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 5 gości

cron