witojcie! rzecz ma sie dokladnie tak samo jak u kobitek //a przeciez one wciaz przyjmuja jakies hormony- plasterki, zastrzyki ,pigulki..na pryszcze na nieplodnosc lub jako antykoncepcje lub HTZ czyli hormonalna kuracje zastepcza.W przypadku zaburzen hormonalnych u mężczyzn bedzie podobnie .Jeden z niskim testosteronem nie berdzie odczuwał dolegliwosci procz moze nieco zmniejszonego libido inny bedzie przechodzil katorgę.Dlatego sprawę należy zawsze indywidualnie rozpatrywac.Warto kilkukrotnie zbadac pozim testosterony rano i popoludniu- rano jest najwyzszy a wieczorem najniozszy.oraz oznaczyc wolny testosteron. dopiero taki obraz z np przeciągu miesiaca wniesie konkretne informacje jak to jest u każdego.Mozna tez spróbować o ile nie jest to przeciwskazane- mozna zapytac swojego onkologa- o stosowanie DHEA popularnego biosteronu ktory dostarcza organizmowi półproduktu do budowy testosteronu
-,,Dehydroepiandrosteron jest chemicznie podobny do testosteronu i estradiolu i może łatwo być w nie przekształcony. Produkcja tego hormonu osiąga szczyt we wczesnym wieku dorosłym i później zaczyna spadać. ,, Część mężczyzn suplementuje sie nim jak i kobiet w okresie klimakterium/ Pewnie nie ma za duzo badan na ten temat ale jest to jakas alternatywa jak fitohormony dla kobiet.(czyli roslinne produkty,, pseudohormonalne ,,ktore biorą kobiety zamiast hormonów) Pyrzyczyną spadku poziomu testosterony jest najprawdopodobniej chemioterapia a nie sam zabieg orchidektomii poniewaz wielu zdrowych mężczyzn z jednym jajkiem nie ma takich problemów z zaburzeniami hormonalnymi jak Panowie tutaj.Fajnie byłoby jakby wszyscyu zechcieli sie okreslic przynajmniej z grubsza na ile chemioterapia zaburzyła lub nie ich funkcje
