Panowie! w obu przypadkach to najprawdopodobniej nie jest guz jadra. U młodszego zapalenie i starszego pewnie krwiak.Odwleczenie decyzji o tydzien lub 2 nie powinno miec decydującego wpływu ale...
W przypadku krwiaka z jadra ,,mogą być jeszce ludzie,, ale z jadra pozapalnego juz nie. Najczęściej po zapaleniu dochodzi do zaniku jadra a jesli nie to do atrofii i i tak jest ono mało lub w ogóle ,,nie potrzebne,, więc prawdopodobnie, podkreslam prawdopodobnie, jego usuniecie nie przyniesie szkody jesli nawet nie byłby to nowotwór.jednak poniewaz nie usówa sie natychmiast wszytskich podejrzanych części ciała

należałoby jeszcze choc przez chwile poobserwować sytuację i oba jadra- kazdego z Piotrów. Bardzo natomiast polecam pracę z terapeuta z powodu nerwicy bowiem jest ona przejawem niezgody na dorosłe odpowiedzialne za siebie zycie.Dorosły człowiek znosi wszelkie emocje zarówno te miłe jak i te niemiłe , bolesne.dziecko ,,Id,, natomiast podoąrza do stanu najwyzszego komfortu i zadowolenia.Konflikt na tym polu rodzić moze właśnie nerwicę lękową.. Bo w człowieku jest ogromny lęk przed dyskomfortem i zyciem. i lęk przed pojawianiem sie tego lęku... Trzymajcie sie Panowie! pozdrawiam
