Cześć Kochani!!
My już po operacji RPLND i orchideoktomii naraz. Operacja trwała w sumie 4 godziny. Pan Dr Rogowski powiedział, że było ciężko. Nie wiadomo, czy lewa nerka (po tej stronie mój brat miał chore jądro i przerzuty) podejmie funkcje. Naczynia doprowadzające i odprowadzające krew do nerki były uciśnięte przez węzły i niedrożne. Zobaczymy. Wątroba czysta. A te węzły, które Pan Dr usunął wyglądają na martwe. Oczywiście zostały przekazane do badania do potwierdzenia. Pawełek jest na sali pooperacyjnej (nie chcą nas tam wpuścić) więc dzwoniliśmy już dwa razy i ostatnio o 19.30 nadal odpukać Pawełek był w dobrym stanie. Jutro o 9.00 mają go przenieść na normalną salę i będzie można go zobaczyć.

Rodzice pojadą tam rano, ja po pracy - uduszę go za to, że tak bardzo się o niego bałam!! A tak serio to mam nadzieję, że nadal będzie dobrze do siebie dochodził i wszystko będzie ok.
Przed operacją siedziałam koło niego przy łóżku (Rodzice grzecznie czekali przed Oddziałem ale ja stwierdziłam, że chcę się z nim zobaczyć i miałam w d...czy przeszkadzam, czy nie!!

, gadaliśmy, Pawcio trochę drzemał, widziałam że się denerwuje. Potem przyszedł anestezjolog, Pawcio powiedział do mnie "No to narka" i poszedł na operację. A ja (i Rodzice oczywiście też) z każdą godziną operacji denerwowałam się coraz bardziej. Dostałam z nerwów takich skurczów jelit, że pod koniec, jak już czekaliśmy pod blokiem operacyjnym, to siedziałam w kucki na podłodze i mimo Nospy Max mi nie przechodziło. Jak otworzyły się drzwi Bloku Operacyjnego i zobaczyła, jak przewożą Pawcia i jest ok to w ułamku sekundy mi przeszedł cały ból!!

Ale dość o mnie, bo ja się nie liczę. Najdzielniejszy był Paweł i moi Rodzice, którzy cały czas się dzielnie trzymali!! A Pan Dr Rogowski jest po prostu MEGA fantastyczny - nie dość, że najlepszy w tym, co robi, to jeszcze miał siłę po operacji porozmawiać, wyjaśnić, uśmiechnąć się.
Dam jutro znać jak dalej Pawcio.
Trzymajcie za niego kciuki.
A ja trzymam kciuki za Wszystkich Naszych Dzielnych Facetów i nas, wszystkich - Waszych wiernych Kibiców!!
