historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS IIC

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez goferek35 » 10 Lut 2015, 23:07

Pozdrawiamy I myślimy o Was.
goferek35
 
Posty: 59
Rejestracja: 31 Gru 2014, 19:24

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 11 Lut 2015, 08:25

Noc do najlżejszych nie należała. Gorączka 39,6 C i dreszcze... Nad ranem po ibupromie max 36,6 C.
Adam ma kontrolować temperaturę - teściowa go pilnuje - i reagować.
Jak sądzę po dwóch-trzech dniach stosowania antybiotyku powinniśmy zauważyć poprawę?
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 11 Lut 2015, 09:22

Dr Huras zaleciła morfologię w sytuacji, gdyby temperatura ponownie wzrosła.
W razie nawrotu płytkiego oddechu - pomoc doraźna....
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez goferek35 » 11 Lut 2015, 09:48

Antybiotyk powinien zadziałać.nie chce się wtrącać ale może już teraz zrób morfologię,nie czekaj.39,6 to wysoka gorączka.
goferek35
 
Posty: 59
Rejestracja: 31 Gru 2014, 19:24

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 11 Lut 2015, 09:50

Gosiu, kontrolujemy temperaturę. Jak coś będzie nie tak pojedziemy zrobić morfologię.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez JurekO » 11 Lut 2015, 13:28

Hej,

ja wcale nie odwlekam, pisalem do Pani Doktor i mi pogratulowala wynikow i ze jedzie na ferie i do zobaczenie w marcu, no to przecez nie bede wchodzil oknem, jak na drzwiach napisano ze w marcu i tez pojechalem na ferie :) A z tym rowerkiem co pisalas, to Ty, czy Adam? bo ja rozumiem ze swira mozna dostac w domu, ale nie wolno przesadzac. Mnie to meczylo nawet czytanie ksiazek. Kac juz pewnie powoli sie konczy i znow macie 2 tygodnie na regeneracje to wypoczywajcie i wracajcie szybko do zdrowia. Mam nadzieje ze antybiotyk szybko zadziala.

To Jeek: No wiesz, ja bylem akurat umowiony do COI w Krakowie i tam od strony urologicznej wszystko super, gorzej z onkologia, az znalazlem thanx God tutaj to forum i zdecydowalem sie akurat na Czestochowe i uwazam, ze to byla decyzja zycia. I o to chyba nam wszystkim chodzi. O Rydigierze nie slyszalem, bo za szybko wygooglilem tutaj to forum i nie jestem z Krakowa i przed choroba to krew mialem pobierana chyba 15 lat temu. Co do reszty wpisu. Zdarzaja sie rozne rzeczy, osrodek w Czestochowie jest malutki, to akurat moglo byc, ze Pani Gosia, ktora przygotowuje nasze eliksiry mlodosci akurat naprawde potrzebowala miec wolny weekend, ale z drugiej strony, ja wiem, ze moja Pani Doktor by w zyciu nie dopuscila, ze ktos otrzyma 360mg bleomycyny, jak mozna przyjac tylko 300, albo ze jestescie wypisani ze szpitala i nie macie karty wypisu, gdzie jest do joty napisane co i w jakich ilosciach otrzymaliscie. kilka razy mie Pani Ewa godnila po pietrach z wypisem, ze by jej nie zalegalo w papierach, bo ja pomyslalem ze przecez moge odebrac za tydzien :) Jak widac, wszedzie coz szwankuje i chodzi tylko o to, ze by to sie nie odbilo na zdrowiu pacjenta. Czytam wszystkie historie i trzymam kciuky za Twego syna. I zycze Wam, ze by wszystkie zmiany byly martwicze i markery juz na zawsze byly w granicach normy. Jezeli moge zapytac, jak Twoj syn zniosl RPLND? Bo ja mam resztki wezlow 5cm(zmalalo z 11), ale na RPLND nie mialem jaja;). Oczywiscie jak bedzie trzeba to ide od razu, ale balem sie. PS: Jak potrzebowalem, to w COI mi zrobili kopie calej dokumentacji tego samego dnia, tylko musialem odczekac i zaplacic chyba 20gr od strony.

Pozdrawiam Was wszystkich,
Jurek
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 11 Lut 2015, 13:58

Jurek - rowerek stacjonarny wykorzystywany jest przez Adama i w tempie żółwia i malutko - konieczne ze względu na zakrzepicę, by pobudzić krążenie obwodowe.
Widzę, że masz podobne doświadczenie dotyczące wypisu :) My ostatnio uciekliśmy bez, strach się bać... :) Trzeba będzie z siostrami jakąś kawkę przeprosinową wypić :)

Nie wiem jak Adam (w pracy jestem) - tzn. brak meldunku oznacza, że pewnie śpi i temperatura ok.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 11 Lut 2015, 20:31

Adam jest uparty jak osioł... nie sądziłam, że to napiszę tak oficjalnie, ale nie mam do Niego siły. A ponieważ niebawem tu zajrzy to : KOCHAM CIĘ MĘŻU CAŁYM SERCEM, ale nie zawsze Cię rozumiem i jest mi z tym do bani.

Wróciłam do domu i gorączka się pojawiła jak na zawołanie - uparty osioł się zaparł, że nie pojedzie na SOR, do Diagnostyki było już za późno. Po ibufenie gorączka spadła i teraz dla odmiany ma lodowate ręce i głowę. Jutro o 9-tej przyjedzie pielęgniarka i pobierze materiał do morfologii w domu, nie udało mi się tego załatwić na dzisiaj - gdyby mi mózg szybciej pracował to załatwiłabym to dzisiaj rano :( Nie wpadłam na takie rozwiązanie wcześniej :(
W sumie Adam wygląda lepiej niż wczoraj czy w nocy, nie ma dreszczy i normalnie oddycha i oczywiście sam sobie postawił diagnozę - temperatura związana jest z infekcją (nawet mi wytłumaczył naukowo dlaczego tak sądzi... za mądry pacjent to też problem). Łaskawie zgodził się na pobranie krwi jutro "dla mojego świętego spokoju".
Czuję się jak po batalii - Kochani Panowie po ciężkiej chorobie i w trakcie walki - Wasze mamy, żony, partnerki i siostry też mają ciężko i są bliskie rozsypania się na atomy...

Idę przytulić mojego osła...
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Jeek » 12 Lut 2015, 01:36

Cześć Jurek

Bardzo się ciszę, że leczycie się w bardzo dobrym ośrodku.

Na temat COI w Krakowie nie mam zdania, bo syn tam się nie leczył.
Byłem na prywatnej konsultacji u ordynatora z COI (nazwiska nie podam) i gdy zapytałem, czy syna może przenieść do COI w Krakowie oświadczył " odradzam, kadra na podobnym poziomie, dostępność badań również, w Rydygierze o wiele lepsze warunki.Czy otrzymał 300, czy 360mg bleomycyny sprawdzę, przy schemacie
4xBEP na forum piszą o 30mg bleomycyny jednorazowo.Tu nie doczytałeś dokładnie, karty wypisu mamy, lecz na wypisie, nie napisano dawkowania cytostatyków. Czy wszystkie ośrodki piszą?
Syn RPLND zniósł bardzo dobrze. Poczytałem trochę o tym zabiegu i "nie taki diabeł straszny".
Na drugi dzień po usunięciu szwów, już go nic nie bolało, mógł wszystkie podstawowe czynności wykonywać bez żadnego trudu. Chodził wyprostowany.

Pozdrawiam serdecznie
Nigdy nie trać nadziei
Jeek
 
Posty: 243
Rejestracja: 24 Sty 2015, 22:46

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 12 Lut 2015, 20:45

Dzisiejsza morfologia:

% Bazocytów 0,7 % < 1,0
% Eozynocytów 0,0 % < 5,0
% limfocytów 23,8 % [20,0 - 45,0 %]
%Monocytów 3,5 % [1,0 - 14,0 %]
%Neutrocytów 72,0 % [45,0 - 70,0 %]
Hematokryt 31,5 % [40,0 - 55,0 %]
Hemoglobina 10,3 g/dl [11,8 - 17,2]
Krwinki białe (WBC) 2,82 x10´3/ul [3,50 - 10,00]

Krwinki czerwone (RBC) 3,61 x10´6/ul [3,50 - 6,50]
Liczba Bazocytów 0,02 x10´3/ul < 0,20
Liczba Eozynocytów 0,00 x10´3/ul < 0,45
Liczba limfocytów 0,67 x10´3/ul [1,00 - 5,00]
Liczba Monocytów 0,10 x10´3/ul < 0,80
Liczba Neutrocytów 2,03 x10´3/ul [1,80 - 7,70]
MCH 28,5 pg [27,0 - 34,0]
MCHC 32,7 g/dl [32,0 - 36,0]
MCV 87,3 fl [82,0 - 103,0]
MPV 10,1 fl [9,0 - 12,6]
PCT 0,15 % [0,17 - 0,35]
PDW 11,1 fl [9,0 - 17,0]
P-LCR 23,9 % [13,0 - 46,4]
Płytki krwi 153 x10´3/ul [125 - 400]
RDW-CV 15,7 % [11,0 - 16,0]
RDW-SD 49,3 fl [37,0 - 54,0]
Granulocyty segmentowane 74 % [45 - 70]
Limfocyty 21 % [20 - 45]
Monocyty 5 % [1 - 14]

Wysłaliśmy wyniki do Pani Doktor i czekamy. Adam lepiej, rano miał przez chwilę 40 C - ibuprom pomógł i do teraz temperatura ok. Czuje się lepiej. Schudł 12 kg od chwili podjęcia chemioterapii.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości