początek walki - danek

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: początek walki - danek

Postprzez poznaniak » 02 Lis 2011, 20:07

Ja też dostałem po nocy jakiegoś "głupiego Jasia" w tabletce, żeby było "weselej" przejść zabieg. Pamiętam, że przysypiałem w trakcie zabiegu... Będzie dobrze, trzymam kciuki i pozdrawiam!
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: początek walki - danek

Postprzez danek » 02 Lis 2011, 20:12

Drogi Trollu bardzo mnie ucieszyła ta wiadomość:) po badaniu zorientowaliśmy się, ze dotyczyło jamy brzusznej i było cos o narządach leżących pozaotrzewnowo. Tak mi sie przynajmniej wydaje, że było tak napisane- kurcze człowiek w stresie to jakoś tak nie przyswaja wszystkiego a skierowanie widzieliśmy tylko katem oka:(
Czy to by dotyczyło także narządów miednicy małej ?
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: początek walki - danek

Postprzez troll » 02 Lis 2011, 21:02

Witaj,

Najlepiej jakbyś przytoczyła ten wynik TK o ile go dostałaś do ręki. Zaotrzewnowe węzły chłonne są pierwszą "stacją przerzutową" nowotworu jądra wynikającą po prostu z anatomicznej budowy układu limfatycznego i jeżeli tam zmian nie stwierdzono to prawdopodobnie nie jest źle, tym bardziej, że RTG klatki jest ok.
A co do znieczulenia. Powszechne jest znieczulenie przewodowe (znosi ból, bo podawanie leków do kanału rdzeniowego ma taki właśnie cel) łączone ze znieczuleniem ogólnym nazywanym sedacją. Wtedy znosimy odczuwanie bólu w obrębie miednicy oraz świadomość w całym okresie operacyjnym co moim zdaniem jest świetnym kompromisem pomiędzy komfortem chorego a obciążeniem anestezją.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: początek walki - danek

Postprzez danek » 02 Lis 2011, 21:20

Dziękuję za odpowiedź. Niestety wyniku póki co nie mamy. Doktor przyszedł tylko do mojego męża i powiedział mu, że wszystkie narządy prawidłowe, nie ma żadnych zmian. Takie słowa przytoczył mój mąż po rozmowie z doktorem, a co dokładnie było napisane- nie wiem. Dokładny opis dostaniemy pewnie razem z wypisem, tak nam na ostatniej wizycie tłumaczył lekarz prowadzący. Mam więc nadzieje, że KT objęło to co powinno, bo wolałabym, by mąż nie przechodził znów podania kontrastu, coś kiepsko sie po nim czuł i nie wyglądał za dobrze. No nic! Dziękuję raz jeszcze! to naprawdę daje nam duży spokój psychiczny, że możemy tak szybko otrzymać odpowiedzi na nurtujące nas pytania, tym bardziej, że każdy wie jak wygląda szpitalna rzeczywistość- wszystko szybko, wszystko w biegu- nie ma czasu na spokojną rozmowę.
Odezwiemy się po zabiegu.
Pozdrawiam :D
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: początek walki - danek

Postprzez mariush72 » 02 Lis 2011, 21:28

trzymam kciuki ;) pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: początek walki - danek

Postprzez danek » 03 Lis 2011, 22:23

Witam serdecznie!
Mąż juz po operacji. Lekko nie było, ale zniósł to dzielnie:) Teraz tylko czekanie na wynik. Podobno chcą go jutro wypuścić do domu, najpóźniej w sobote. Czy to nie za wcześnie?
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: początek walki - danek

Postprzez troll » 03 Lis 2011, 22:45

Witaj,

Nie, to standardowy okres pobytu w szpitalu. Nie ma taryfy ulgowej, ten zabieg tylko wydaje się bolesny, straszny i w ogóle :) Tak na prawdę im szybciej mąż wstanie i zacznie życie takie jak przed zabiegiem, tym lepiej :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: początek walki - danek

Postprzez danek » 03 Lis 2011, 22:54

Dziękuje za odpowiedź :) mąż już śmiga jak rakieta :D do usłyszenia pozdrawiam
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: początek walki - danek

Postprzez mariush72 » 03 Lis 2011, 23:25

Dobrze ze z nim jestes i go wpierasz, to bardzo wazne, by miec nadzieje i wsparcie najblizszych :)
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: początek walki - danek

Postprzez danek » 03 Lis 2011, 23:37

Ciesze sie, że to napisałeś:) Mam nadzieję, że jestem dla niego wsparciem. Trzymajcie sie ciepło Panowie, trzymam za Was mocno kciuki :)
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 6 gości