Czas odkurzyć wątek - mamy wyniki PETa
Wyszło,że Adam miał .... zapalenie migdałków
PET-CT(04.05.2015):
W badaniu stwierdza się fizjologiczną dystrybucję radioznacznika we wszystkich segmentach ciała objętych badaniem. Szczególnie w okolicy zaotrzewnowych w miejscu zmian sygnalizowanych w badaniu TK własnym z 16 lutego br nie obserwuje się istotnego wychwytu znacznika. Niewielkie gromadzenie FDG w migdałkach gardłowych obustronnie o charakterze odczynowo zapalnym.
Wnioski: obraz bez cech lokalizacji aktywnej choroby nowotworowej o podwyższonym poziomie metabolizmu glukozy.
Potwierdzam, że Panie w Zakładzie PET bardzo miłe - podobno wydawanie wyników pacjentom nie jest w Gliwicach postępowaniem standardowym - wyniki przekazuje lekarz, a my konsulatcję mamy pod koniec maja. Na moją prośbę wynik mi jednak wydano bez większych problemów. O tym, że telefonicznie Adam dowiedział się, że nie ma powodów do zmarwień - nie wspomnę, a informacja na wagę kilku kamieni spadających z serca.... Pracownicy PET naprawdę w porządku...
Dzisiaj wysłaliśmy wynik badania do dr Huras, jutro jedziemy na konsultację do dr Wiechno. Po cichutku marzę, by skończyło się na obserwacji - może częściej badania niż w wytycznych, ale jednak bez radioterapii... Oby... Musimy mieć czas na rozprawienie się z zakrzepicą.
Adam w dobrej formie, pracuje, chodzi, odpoczywa - wagę nadrobił - troszkę z tego powodu marudzi. Ja tam nie mam nic przeciwko mięciutkim panom
Nieśmiało planujemy wakacje... zwyczajne wakacje...

