drugi rak po 12 latach

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 18 Lis 2014, 18:11

Hej. Samopoczucie spoko, krew będę sprawdzał w piątek. Objawów niskich płytek jakoś nie ma poza siniakiem na nodze który powoli blednie. Psychikę podbudowałem. Rozpocząłem też dietę chce maksymalnie wesprzeć swój organizm i nie stwarzać warunków dla skorupiaka do dalszego rozwoju. Dziękuję bardzo za modlitwę jest ona dla mnie bardzo ważna. A do Świdnicy to jak wyniki będą na to pozwalały to udaje się w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam Wszystkich! :)
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez danek » 18 Lis 2014, 18:38

Witaj!! A czy mógłbyś napisać coś więcej o tej diecie? Czego unikasz?
Ja ze swojej strony zachęcam Was do stosowania propolisu jako walki z infekcjami. Polecił mi to kiedyś Słoń. Przez rok po skończeniu chemii byłem przeziębiony średnio raz na dwa miesiące, niezależnie od pory roku i zawsze kończyło się antybiotykiem. Odkąd to stosuje to żadna choroba mi nie straszna :) pozdrawiam i trzymam mocno kciuki
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 18 Lis 2014, 22:20

Najprościej mówiąc to jest to weganizm. Generalnie 60-80% mają stanowić surowe, nieprzetworzone głównie zielone warzywa. Poza tym wiele innych naturalnych wspomagaczy takich jak wspomniany już przeze mnie biomarine.. Zielone soki warzywne, smoothie i inne formy. Jest to na prawdę sporty temat i nie chce też zasypywać tego forum tekstami, które nie są kluczem w onkologii, która na akurat tym polu walki z rakiem ma w większości wypadków ogromną skuteczność. Niestety są też takie przypadki jak mój że jest cały czas pod górkę ale dzięki Słoniowi, Trollowi oraz dzieki Waszemu wsparciu, słowom oraz poświęceniem bezinteresownie czasu dla mojej sprawy czuję się silny i wiem że nie błądzę! I że nie jestem sam!
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez danek » 18 Lis 2014, 22:41

Dziękuję za odpowiedź. Cieszę się z takiej odpowiedzi, bo sam jestem w temacie. Od kilku miesięcy nie jem mięsa ( i powoli przymierzam się do weganizmu)) i czuję się świetnie :) Ale masz racje, to nie miejsce na takie tematy, chociaż wydaję mi się, że odżywianie ma duży wpływ na powstawanie nowotworów (gdybyś chciał to chętnie priv, żeby nie zaśmiecać wątku).
Razem z żoną bardzo Ci kibicujemy i trzymamy kciuki. Bycie pod opieką Słonia daje komfort psychiczny, co do prawidłowości leczenia prawda?! :)
Trzymaj się!!!!!!!!!!!!
Ostatnio edytowany przez danek 18 Lis 2014, 22:52, edytowano w sumie 2 razy
danek
 
Posty: 109
Rejestracja: 23 Paź 2011, 20:49

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez coci » 18 Lis 2014, 22:48

Witaj Mac
Na razie,wydawać się może że jest i pod górkę,ale za chwilę będzie z górki-tylko na razie musisz jeszcze powalczyć Maćku!
Pewnie że nie jesteś sam,jesteśmy z Tobą myślami i modlitwą.Bedzie dobrze!Na emeryturze z dumą będziesz czytał swój wątek-jak przez to wszystko przeszedłeś 8-)
Siły do walki i w konsekwencji wygranej wojny życzę.
Gorąco pozdrawiam.
Awatar użytkownika
coci
 
Posty: 46
Rejestracja: 17 Lis 2013, 23:40

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 20 Lis 2014, 19:38

Coci - ja pewnie na emeryturze też bym pracował :) dzięki!
Dzisiaj robiłem morfologię i płytki się trzymają przyzwoicie bo 86. Reszta też w miarę. Samopoczucie bomba, aż przeholowałem sobie z robotą i teraz mam relaksik :) pozdrawiam
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez bomba79 » 21 Lis 2014, 19:00

Poziom płytek to dobra wiadomość, a nastawienie do leczenia jest bardzo ważne, no ale co ja Ci o tym będę prawiła, doskonale o tym wiesz. Oszczędzaj się i nie przeginaj :D Dużo pozytywnej energii Ci życzę! Trzymam kciuki!
Pozdrawiam
bomba79
PS. Wieczorem wyślę wiadomość na priv forumowy.
bomba79
 
Posty: 32
Rejestracja: 30 Lip 2014, 20:53

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 24 Lis 2014, 12:21

Hej, płytki niestety spadły do 67. Reszta też trochę poleciała ale nie ma tragedii. Od dzisiaj uruchamiam sterydy no i strzeliłem sobie zastrzyk zarzio i właśnie wybieram się na zastrzyk testosteronu bo juz licho z nim (1). Ogólnie czuję się świetnie i mam mnóstwo siły. W środę jadę do Świdnicy. Mam nadzieję że nie na darmo. Pozdrawiam
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez JurekO » 25 Lis 2014, 01:22

Hej Maciej,

Jestesz jak Terminator T1000. Powodzenia!

Pozdrawiam
Jurek
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 26 Lis 2014, 15:37

JurekO - odczytuję to jako komplement :)
Płytki 117 więc git, można podać chemię. Niestety nas wyniki markerów przyjdzie mi jeszcze poczekać bo pytanie nie zrobiły.. Pewnie późnym popołudniem albo jutro rano będę je znał, oczywiście podzielę się nimi z Wami. Tymczasem leżakuje sobie w oczekiwaniu na podanie trutki. Samopoczucie dobre, w sumie chyba się zdrzemnę z uwagi na to że pobudkę miałem o 3:15. Pozdrawiam
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości

cron