Dziękuję za odpowiedź. Cieszę się z takiej odpowiedzi, bo sam jestem w temacie. Od kilku miesięcy nie jem mięsa ( i powoli przymierzam się do weganizmu)) i czuję się świetnie

Ale masz racje, to nie miejsce na takie tematy, chociaż wydaję mi się, że odżywianie ma duży wpływ na powstawanie nowotworów (gdybyś chciał to chętnie priv, żeby nie zaśmiecać wątku).
Razem z żoną bardzo Ci kibicujemy i trzymamy kciuki. Bycie pod opieką Słonia daje komfort psychiczny, co do prawidłowości leczenia prawda?!
Trzymaj się!!!!!!!!!!!!