odczytanie wyniku histopatologicznego

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez romi » 01 Mar 2013, 13:01

Witaj
Brak słów na opisywanie postawy lekarzy z COZL i to jakby nie było kierowniczej kadry. Jak można tak traktować pacjenta którego życie jest zagrożone. Takie zachowania należy piętnować, a Lublin powinien znaleźć się na czarnej liście (na czerwono), chyba zebrało się wystarczająco dużo argumentów, ( sposób traktowania pacjentów, sposób leczenia, terminy - caius, m9nika).
Dobrze że dałeś się namówić na wizytę w Warszawie. A kolejki, no cóż do CO-I przyjeżdżają ludzie z całej Polski.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez m9nika » 01 Mar 2013, 13:52

Witam,
romi napisał(a):Lublin powinien znaleźć się na czarnej liście (na czerwono)

Sama miałam to zaproponować.
Póki się nie zmieni myślenie i postępowanie tamtejszych lekarzy w leczeniu raka jądra.
Jest mi przykro to pisać, bo COZL ma ogromny potencjał którego nie wykorzystuje.
Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez caius » 01 Mar 2013, 19:29

No i szpital w Warszawie w CO-I mnie przyjmie, zrobi mi należne badania. Sama Pani Dr Wiater już sugeruje mi badania kontrolne (CT). To się nazywa profesjonalizm, a w COZL już się o to upominałem, ale obeszło się bez żadnej odpowiedzi.
No to teraz mniej nerwów mam na głowie.
Pozdrawiam Was serdecznie, dzięki za miłe słowa i wszystkie rady :):)
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez m9nika » 14 Mar 2013, 13:47

Witam
Jak samopoczucie?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez caius » 14 Mar 2013, 19:53

witajcie,
Wróciłem wczoraj wieczorem z pierwszego dwudniowego kursu chemii w CO-I, miałem chemię przez wtorek i środę. Czuje się dobrze, nawet byłem dzisiaj w pracy. Świeżo po chemii byłem przymulony, taki dziwny, ale im więcej czasu upływało od dawki, tym lepiej się czułem i czuje.
Dzięki Panu Dr Figaro za wsparcie.
Wiem, że swoje zdrowie i życie oddałem w ręce kompetentnych lekarzy, a przede wszystkim ludzi. Co jest bardzo ważne, a tam personel medyczny i pomocniczy to jest pierwsza klasa.
Kolejny cykl chemii po świętach.
Zobaczymy jak dalej będę się czuł.
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez m9nika » 15 Mar 2013, 14:20

Witam
Mam nadzieję, że po kolejnych cyklach też będziesz w dobrej formie ;)
Fajnie, że dałeś się namówić na Warszawę i nie ugiąłeś się przed COZL. Dobrze jeszcze przez dwa lata obserwację prowadzić w CO-I a później możesz się przenieść do nas ;)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez mama » 27 Mar 2013, 16:22

Witam
Nie znam się na raku jądra, ale niestety miałam, mam do czynienia z tym mięsakiem z którym walczysz. Jeżeli będzie Ci potrzebna pomoc to pisz. Życzę zdrowia i sił w walce.
mama
 
Posty: 1
Rejestracja: 27 Mar 2013, 16:16

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez troll » 04 Kwi 2013, 02:03

Witaj caius,

Jak się ma Twoje samopoczucie? Chemioterapia bardzo dała się już we znaki?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez caius » 27 Kwi 2013, 08:35

hej,
Samopoczucie jest w miarę, chemia daje się we znaki, ale staram się nie łamać i żyć zgodnie z poprzednim tokiem, co jest nader trudne z moim zakresem obowiązków i różnych działań, ale daje rade.
Jestem po ct i opis tak się przedstawia:
Badabie tk klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej wykonano w akwizycji spiranlej w skaningu przeglądowym oraz po dożylnym podaniu środka cieniującego w wartwach grubości 2,5mm.

Miąższ płucny powietrzny bez uchwytnych zmian naciekowych. w 9 segmencie płuca lewego widoczny guzek wielkości ok. 3 mm bez istotnych różnic w porównaniu z badaniem poprzednim - obecnie obj ok. 20mm3 poprzednio obj 25mm3. jamy opłucne wolne od płynu. w obrębie śródpiersia i wnęk nie stwierdza się obecności powiększonych wędzłów chłonnych.

obraz narządów jamy brzusznej i miednicy uchwytnych zmian nie wskazuje.

Osteosklerotyczna przebudowa głowy kości ramiennej lewej i trzony kręgu TH4. Ogniska osteosklerotyczne w lewym wyrostku poprzecznym Th8 i trzonie kręgu L1. Obraz zmian w strukturach kostnych budzi podejrzenie zmian meta.

co mam o tym sądzić???
Dzięki za informację.
We wtorek jadę do CO-I na kolejny kurs, wiec oczywiście wyniki z nimi przedyskutuje.
caius
 
Posty: 26
Rejestracja: 03 Lut 2013, 11:41

Re: odczytanie wyniku histopatologicznego

Postprzez troll » 27 Kwi 2013, 12:33

Witaj,

Wstępnie nie demonizowałbym wyniku ponieważ nie jest on jednoznaczny. Weź ze sobą opis i płytę do CO-I i koniecznie podczas przyjęcia poinformuj lekarza o wyniku. Wynik będzie skonsultowany w pierwszej chwili ze specjalistą radiologiem. Weź także poprzednie badanie do porównania (zarówno opis jak i płytę). Być może zaistnieje konieczność wykonania badania scyntygraficznego kośćca ale o tym zostaniesz poinformowany. W tej chwili trzeba skupić się na chemioterapii a dociekanie czym są opisane w TK zmiany pójdzie jakby drugim torem. Powtórzę raz jeszcze - w tej chwili nie masz się czym za bardzo przejmować.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości