Nie chciałam pisać u kolegi w temacie, więc zacytuje co mnie zainteresowało.
romi napisał(a):Ta zależność występuje w obydwie strony, czynniki nie są w pełni poznane, ale sądzi się, że do reaktywacji zakażenia między innymi dochodzi przy osłabionej odporności która ma miejsce w trakcie i po chemioterapii.
[i]Szczególnie istotna jest zależność pomiędzy występowaniem półpaśca a rozwojem choroby nowotworowej. Osoby, u których półpasiec pojawił się częściej niż raz, powinny zachować szczególną czujność onkologiczną, gdyż zwiększona skłonność do występowania zakażenia
troll napisał(a):Nie dotyczy to z resztą tylko półpaśca a wszystkich chorób wirusowych (np. herpes simplex - wirusa opryszczki, z resztą z tej samej rodziny co wirus półpaśca).
W związku z powyższym, jeśli u mojego męża pojawia się opryszczka to można rozważać rozwijający się proces nowotworowy? Szczególnie przed wykryciem guza mąż miał tendencje do opryszczki (smarowania maściami niewiele pomagały), a po leczeniu pojawiła się niedawno ale szybko znikła.
Zauważyłam jeszcze, że u mojego męża po chemioterapii zwiększyła się ilość pieprzyków szczególnie na lewej ręce, niektóre nawet trochę urosły na zewnątrz. Czy to może mieć związek z wirusem HPV? Chociaż po prześledzeniu literatury nie bardzo mi to wygląda na ten wirus.
Pozdrawiam.

