Guz jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra

Postprzez devilo » 03 Lip 2017, 12:54

Gratuluję dobrych wyników! Oby tak dalej i do przodu :D
Awatar użytkownika
devilo
 
Posty: 24
Rejestracja: 02 Maj 2013, 09:34

Re: Guz jądra

Postprzez arek » 03 Lip 2017, 14:00

Gratulacje!
Tylko takich wieści Ci życzę ;)
Pozdrawiam
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 646
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Guz jądra

Postprzez mardeb76 » 03 Lip 2017, 15:23

Super informacje, oby tak dalej. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1008
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra

Postprzez Lukaszzz » 26 Sie 2017, 16:03

Hej, witam wszystkich po wakacyjnej przerwie i od razu mam parę pytań :)
1) Najważniejsze. Na wrzesień muszę zrobić prześwietlenie klatki i teraz mam wbitego gwoździa bo chce żeby było to było zrobione przez osobę która przykłada się do swojej roboty a nie przez "fotografa" który pstryknie fotkę i napisze że nic nie widzi (jak to niestety miało miejsce u mnie w początkowym badaniu TK). Jestem ze śląska więc fajnie by było zrobić to gdzieś w rejonie Katowic i miast przyległych. Oczywiście mogę to zrobić za darmo u dobrego specjalisty tam gdzie się leczę tj Krotoszyn, ale tylko w jedną stronę mam 240km i 2,5-3 godzin jazdy. Więc może jest tu gdzieś bliżej polecany i dobry specjalista (prześwietlenie oczywiście prywatnie, żeby zaś nie czekać miesiąca)

2) Dostałem z PZU odpowiedzi odnośnie moich odwołań.
- I tak w pierwszym odnośnie zgłoszonej choroby nowotworowej w ogólnym skrócie napisali że jeżeli już raz kiedyś zachorowałem na nowotwór to odszkodowanie z tego tytułu zostało wypłacone i więcej mi się nie należy. Można to zgłosić tylko raz w życiu, nie ma żadnego okres karencji 5,15 czy 25 lat.
- Odnośnie usunięcia węzłów chłonnych napisali:
usunięcie węzłów chłonnych w październiku - "... stanowisko o odmowie zostało podtrzymane jako zgodne z warnami ubezpieczenia na wypadek operacji chirurgicznych (kod warunków OPGP31) Decyzja została wydana w oparciu o par.4 przedmiotowych warunków, zgodnie z treścią którego zakres ubezpieczenia obejmuje operacje wymienione w wykazie operacji chirurgicznych , stanowiących załącznik do niniejszych warunków ubezpieczenia. Operacja musi zostać wykonana w okresie odpowiedzialności PZU. Wykaz ten nie obejmuje wszystkich możliwych do wykonania operacji wymienionych w Międzynarodowej Klasyfikacji Procedur Medycznych, a jedynie te za które PZU ponosi odpowiedzialność. Zatem świadczenie nie jest należne za sam fakt przeprowadzenia operacji chirurgicznej - operacja musi być wyszczególniona w w/w wykazie. Ponadto wyjaśniamy że zakres ubezpieczenia nie obejmuje skutków przeprowadzenia operacji chirurgicznej. Przedłożona dokumentacja medyczna potwierdza że 26.10.16 wykonano limfadenektomię zaotrzewnową lewostronną. Przedmiotowa procedura medyczna nie znajduje się w Wykazie Operacji Chirurgicznych. Odnosząc się do Pana pisma informujemy że brak jest możliwości zakwalifikowania przedmiotowej operacji do którejkolwiek pozycji w/w wykazu.Biorąc pod uwagę powyższe brak jest możliwości zmiany decyzji i wypłaty odszkodowania...."
usunięcie węzłów chłonnych w marcu - "...Przedłożona do zgłoszenia dokumentacja medyczna potwierdza ze 14.03.17r przeprowadzono procedurę medyczną - wycięcia guza przestrzeni zaotrzewnowej, która nie znajduje się w wykazie operacji chirurgicznych....Utrzymujemy jak na wstępie"

Moje pytanie brzmi czy odszkodowanie nie jest wypłacane ze względu ze w wypisach jest napisana "limfadenektomia" lub "wycięcie guza przestrzeni zaotrzewnowej" a nie dokładnie tak jak jest w wykazie PZU "usunięcie węzłów chłonnych" ??? Nie wiem czy jest jeszcze sens odwoływania się, zasięgania opinii biegłych sądowych i/lub ciągania się dalej po sądach żebym jeszcze na tym nie stracił choćby z tytułu założenia samej sprawy oraz opłat z nią związanych i zwrotu kosztów PZU z tytułu reprezentowanych przez nich adwokatów.

Ps. Marcin a tobie wszystko wypłacili bez problemów ?
Lukaszzz
 
Posty: 37
Rejestracja: 27 Kwi 2016, 09:54

Re: Guz jądra

Postprzez troll » 26 Sie 2017, 18:25

Odwołaj się z informacją że pojęcia limfadenektomia i usunięcie węzłów chłonnych to pojęcia tożsame. Dodaj, że w przypadku kolejnej odmowy, skorzystasz z drogi sądowej. Pamiętaj, że TU zawsze zakładają, że petent jest debilem. Każde niewypłacenie odszkodowania to zysk dla firmy. Walcz.

Pozdrawiam,
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3625
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz jądra

Postprzez mardeb76 » 26 Sie 2017, 20:31

Cześć,
Szkoda, że tak Cię potraktowali. Skorzystaj z sugestii Trolla to nic nie kosztuje. Mi i mojej żonie wypłacono odszkodowania bez żadnych problemów. Wszystkie dokumenty zamieściliśmy online. Decyzja w ciągu chyba 2 dni, po kilku dniach poeniądze na koncie. Życzę ostatecznego sukcesu w tym sporze. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1008
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 3 gości