Po operacji - RJ

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Po operacji - RJ

Postprzez Wetka » 15 Lis 2016, 17:55

Witam serdecznie,

Na początku dziękuję wszystkim którzy tworzą to forum, jest tu masa praktycznych informacji dzięki którym człowiek trafia w odpowiednie miejsce.
6/11 moj mąż zauważył że lewe jądro nie wygląda tak jak zwykle (zrobiło się twarde).7/11 pojechaliśmy na ostry dyżur na usg.
Lekarz stwierdził podejrzany guz i skierował nas ze zdjęciami prosto do CO na Ursynowie w Warszawie. 8/11 mąż dostał się do Dr Pawła Wiechno. Pan Doktor po badaniu stwierdził nowotwór i zaraz wysłał na markery, rtg, ekg oraz wyznaczył zabieg 14/11. (EKG, rtg wszystko w normie)- wskazał aby wrócić po zabiegu z wynikami.
Markery sporo podwyższone (data badania 8/11)
AFP 190 HCG 622 LDH 173

Zabieg przeszedł dobrze. Chirurg powiedział, że wszystko poszło ok, guz byl mały (25x30 mm)Mąż w dobrym stanie dziś (15/11) został wypisany do domu z zaleceniami.
Przed zabiegiem zdążyliśmy zrobić TK klatki, jamy brzusznej i miednicy: czysty bez zmian.
Mąż ma w zaleceniach kolejne markery wyznaczone na 21/11 (tydzień od operacji i 2 tygodnie od pierwszych markerów) pytanie czy to nie za późno ? Czy ten termin 7 dni od operacji jest ok? Wiem że kluczowy jest teraz wynik hist-pat i to jest podstawą do dalszej terapii. Wystraszyły mnie te bardzo podwyższone markery, czy na samej ich podstawie można już cos wywnioskować?
Wetka
 
Posty: 40
Rejestracja: 15 Lis 2016, 16:35

Re: Po operacji - RJ

Postprzez mardeb76 » 15 Lis 2016, 19:11

Witam,
Jesteście pod doskonałą opieką. COI jest jednym z najbardziej rekomendowanych miejsc jeśli chodzi o leczenie nowotworów jądra, a dr Wiechno jest cenionym i polecanym przez wszystkich onkologiem klinicznym. Potwierdza to również sposób i tempo w jaki mąż został potraktowany. Tydzień po diagnozie jesteście po operacji i macie wykonane wszystkie konieczne badania. To naprawdę niesamowity rezultat. W związku z tym, że ze strony medycznej diagnostyka i leczenie będzie prowadzone na najwyższym światowym poziomie, trudno coś doradzać. Odnosząc się jednak do Twoich pytań. Wykonanie markerów 7 dni po zabiegu jest właściwe, podwyższone wartości markerów mogą sugerować, że nowotwór był nienasieniakiem. Jaka jest jego struktura i budowa oraz stopień zaawansowania to rozstrzygnie dopiero badania hist-pat. Bądźcie dobrej myśli, z pewnością wszystko dobrze się zakończy.
Pamiętajcie, że markery należy wykonywać co tydzień, aż do ustabilizowania się ich wartości. Pozdrawiam.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1250
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Po operacji - RJ

Postprzez troll » 16 Lis 2016, 22:54

Witaj,

Dopowiem, że oznaczanie markerów co tydzień jest uznanym sposobem monitorowania zachowania się choroby po usunięciu głównego (i miejmy nadzieję jedynego) ogniska nowotworu. Jeśli markery spadną w granicę normy, wszystko będzie wskazywać na to, ze nowotwór został złapany bardzo wcześnie i operacja praktycznie zakończy sprawę, czego serdecznie Wam życzę!

Pozdrawiam.
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3733
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Po operacji - RJ

Postprzez Wetka » 17 Lis 2016, 13:59

Bardzo dziękuje za odpowiedzi!

Teraz musimy czekać cierpliwie na wyniki.

Mam jeszcze pytanie do wyników markerów po zabiegu: czy one już w tydzień po operacji muszą wrócić do norm czy to może trwać dłużej (np bedzie systematyczny spadek po 2,3,4 tygodniach) i te dłuższe wracanie do normy nie bedzie oznaczało niczego nadzwyczajnego ?
Wetka
 
Posty: 40
Rejestracja: 15 Lis 2016, 16:35

Re: Po operacji - RJ

Postprzez tobson85 » 17 Lis 2016, 14:14

Hejo
poziom markerow powinien spadac zgodnie z okresem półtrwania danego markera.

Dla bHCG wynosi on 2-3 dni, a dla AFP 5-7 dni.
W praktyce oznacza to, że poziom dla bHCG po 3 dniach, a dla AFP po 7 dniach powninien być o połowę niższy.
Czyli np przy poziomie bHCG 100 mIU/ml, poziom po trzech dniach powinien spaść co najmniej do 50, a po kolejnych 3 dniach do 25 itd.

Jeśli markery spadają wolniej to może to oznaczać, że gdzieś już są komórki, które ten marker produkują. Czyli może mieć to wpływ na decyzję, jakie będzie dalsze postępowanie.

Jeśli chodzi o LDH to tutaj ta zasada niekoniecznie musi mieć miejscie - LDH nie jest specyficzny dla nowotworów jądra i może mieć na niego wpływ wiele czynników.
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 438
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Po operacji - RJ

Postprzez romi » 17 Lis 2016, 16:49

Witam
Mała poprawka - okres połowicznego rozpadu bHCG wynosi około 24 godzin.
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?3106
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3568
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Po operacji - RJ

Postprzez tobson85 » 17 Lis 2016, 18:16

Witam
zgadza sie romi, dzieki za sprostowanie i sorki za wprowadzenie w błąd.
Wartości o których piszę wziąłem dokładnie z tego samego źrodla na ktore się powołujesz ale z akapitu o wartości prognostycznej w trakcie chemioterapii. Sam obliczałem sobie na podstawie tego czy u mnie spadają "wystarczajaco" szybko podczas chemii. U mnie wynik to okres półtrwania ok 2 dni, wiec chyba dobrze, mam nadzieję
Pozdrawiam
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 438
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Po operacji - RJ

Postprzez troll » 17 Lis 2016, 22:15

Witam,

Okres półtrwania markerów wynosi odpowiednio dla bhcg ,24-48h a dla afp 4-7 dni. Jest w dużej mierze uzależniony od indywidualnych uwarunkowań. To ja dziękuję, że czytasz, uczysz się i walczysz. Twój synek będzie dumny z najlepszej mamy na świecie :)

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3733
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Po operacji - RJ

Postprzez Wetka » 18 Lis 2016, 05:39

Dziękuje za każdą odpowiedź. Pozostaje czekać na zagojenie ran i wyniki.

Mam jeszcze pytanie do bólów głowy, czy migren - spotkaliście sie z takim przypadkiem? Czy to możliwe że to stres? U męża dwa dni przed operacją zaczęły sie bóle głowy (lewa skroń, pulsujący ból, łzawienie oka, światłowstręt przechodzący po zwykłych środkach przeciwbólowych.) teraz 3 dni po operacji głowa już nie boli ale mąż mówi że wieczorami odczuwa lekki ból a chwile potem wszystko przechodzi samo bez dodatkowych środków - mąż w zaleceniach ma paracetamol 500 i bierze go 2x2. Teraz wszystko co sie dzieje kojarzy mi sie źle:( wyobraźnia działa. Czy są powody do niepokoju? Czy to sprawdzić?
Wetka
 
Posty: 40
Rejestracja: 15 Lis 2016, 16:35

Re: Po operacji - RJ

Postprzez NooVic » 18 Lis 2016, 12:29

Witam,
Nie jestem specjalista, ale sam jestem po operacji rj , z mojego doświadczenia wiem ze przez jakis czas objawy których predzej sie nie zauważało , teraz beda urastać do wysokiej rangi np krótkotrwały bol głowy , sadze ze stres nerwy i niepokój sprawia ze występują u was bóle głowy . Ja np po operacji miałem bóle nerki ... od razu w głowie ze przerzuty - po wynikach tomogrsfu okazało sie ze takowych nie ma , a bóle momentalnie ustąpiły :)
Duzo duzo pozytywnego myślenia i bedzie dobrze
Powodzenia życze !!
NooVic
 
Posty: 40
Rejestracja: 02 Paź 2016, 22:43
Miejscowość: Bydgoszcz

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości