Jarek, 28l. / Śląsk

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez jaroslaw » 10 Gru 2017, 09:33

Dzięki mardeb76, że pytasz :) Wczoraj odebrałem kolejny wynik:
Kod: Zaznacz wszystko
beta-HCG:   0.85 mIU/ml     (0.00 - 2.00)

Napisałem też maila do Doktora Sarosieka w tej sprawie.
jaroslaw
 
Posty: 72
Rejestracja: 09 Lut 2017, 13:13
Miejscowość: Gliwice

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez romi » 10 Gru 2017, 19:59

Witam
I znowu spadło, czyli oscyluje wokół 1.0
Ciekawe co na ten temat powie dr Sarosiek.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3411
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez jaroslaw » 10 Gru 2017, 20:36

Doktor jak zwykle na posterunku. Dostałem odpowiedź. Doktor napisał, że wynik nie musi być koniecznie w okolicach 0 z powodu reakcji krzyżowych z innymi związkami (wspomnieliście już o tym wcześniej). Na podstawie wszystkich wyników Doktor stwierdził, że na razie nie ma sensu z tym nic więcej robić tylko czekać na badania obrazowe w lutym i tak też chyba zrobię bo póki co nie potrzebuję dodatkowych stresów za każdym razem kiedy sprawdzam to bHCG. Za miesiąc trzasnę komplet markerów zgodnie z harmonogramem, a potem już wizyta w centrum onkologii. Do tego czasu muszę jeszcze rozważyć sprawę przenosin z Gliwic do Częstochowy...
jaroslaw
 
Posty: 72
Rejestracja: 09 Lut 2017, 13:13
Miejscowość: Gliwice

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez romi » 10 Gru 2017, 21:47

Witam
To będzie dobre posunięcie. Gliwice to niezbyt dobre miejsce do opieki nad chorymi na nowotwór jądra.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3411
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez Lukaszzz » 15 Gru 2017, 11:40

Myślę że nie masz co rozważać. Ja osobiście też początkowo byłem pacjentem w Gliwicach, ale bezsensownie straciłem tylko ponad miesiąc czasu w tej placówce a początku mojego leczenia czyli cyklów BEP nie widać było jeszcze (miałem prywatnie zrobione wszystkie potrzebne badania i tk). Gliwice to gmach w którym jesteś traktowany "taśmowo" wszystko musi iść zgodnie z procedurami NFZ tj w tym tygodniu zrobimy ci markery, za tydzień TK, za dwa odbiór wyników tk i markerów, za trzy zakwalifikujemy cię do przyjęcia, po miesiącu coś tam coś tam, a po paru tygodniach jak już masz być przyjęty mówią że "ktoś" nie założył lub założył ci kartę DILO i z pretensjami do ciebie gdzie ją masz, kto ci ją założył i znowu czekasz. Po zalogowaniu na forum podjąłem leczenie w Krotoszynie u dr.Świątoniowskiego (220km w jedną stronę wioskami, 300km autostradą). Po 1 wizycie na której pokazałem pełną dokumentację (ta samą co w Gliwicach) po ok 7-10 dniach już leżałem u doktora pod kroplówkami (gdzie w Gliwicach szukali jeszcze mojej karty DILO), bez wymyśleń, udziwnień, zbędnej gadki, itd. Nie wspomnę o milion razie większym zainteresowaniu samego lekarza jak i personelu. Gdybym miał jeszcze raz podjąć decyzję o leczeniu to bez mrugnięcia okiem postąpił bym tak samo lub ew dr.Sarosiek, zresztą sporo osób jakie gdzieś tam spotkałem niedokońca są zadowolone z Gliwic.
Lukaszzz
 
Posty: 44
Rejestracja: 27 Kwi 2016, 09:54

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez jaroslaw » 25 Lut 2018, 23:54

Jutro badania. Mija rok od rozpoznania. Trzymajcie kciuki, żeby wszystkie badania wyszły w porządku :)
jaroslaw
 
Posty: 72
Rejestracja: 09 Lut 2017, 13:13
Miejscowość: Gliwice

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez jaroslaw » 13 Mar 2018, 12:59

Byłem dzisiaj na onkologii na kontroli. Dostałem wszystkie wyniki badań do ręki. Wszystkie w normie. Brak cech rozsiewu choroby nowotworowej. Tym sposobem mija właśnie rok obserwacji. Jeszcze tylko 4 :D
jaroslaw
 
Posty: 72
Rejestracja: 09 Lut 2017, 13:13
Miejscowość: Gliwice

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez Krolewsky » 13 Mar 2018, 14:47

Tym sposobem mija właśnie rok obserwacji. Jeszcze tylko 4

Obserwacja na dobrą sprawę powinna być do końca życia (markery i usg drugiego jądra) bo ukłucie :D ię co roku to nie jest większy problem, a kluczowe są pierwsze dwa lata na które przypada >90% przypadków wznowy choroby, więc tak na prawdę jeszcze rok ryzyka a potem to już z górki.
Krolewsky
 
Posty: 105
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: Jarek, 28l. / Śląsk

Postprzez jaroslaw » 13 Mar 2018, 16:17

Krolewsky napisał(a):Obserwacja na dobrą sprawę powinna być do końca życia (markery i usg drugiego jądra) bo ukłucie :D ię co roku to nie jest większy problem, a kluczowe są pierwsze dwa lata na które przypada >90% przypadków wznowy choroby, więc tak na prawdę jeszcze rok ryzyka a potem to już z górki.

Oczywiście trzeba trzymać rękę na pulsie, badać drugie jajko i co jakiś czas robić markery. Na pewno tego nie zaniedbam bo ryzyko, jak nie z pierwotnej strony to z drugiej, nadal istnieje. Niemniej cieszą mnie dobre wyniki na chwilę obecną bo miałem jakieś złe przeczucia przed samymi badaniami. Oby dotrwać teraz do obserwacji zgodnie z harmonogramem.

Przyjmował mnie dzisiaj inny lekarz i muszę przyznać, że zrobił na mnie wrażenie. Strzelał wytycznymi z międzynarodowych standardów jak z karabinu :)
jaroslaw
 
Posty: 72
Rejestracja: 09 Lut 2017, 13:13
Miejscowość: Gliwice

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 5 gości