Strona 4 z 7

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 26 Cze 2017, 22:23
przez Marciosbc
"Jeśli zapalenie wątroby jest, to najprawdopodobniej związane z leczeniem." Rozumiem ze chodzi o leczenie chemioterapia i po obnizeniu wynikow dodatkowymi lekami będzie mozliwe rozpoczęcie drugiego cyklu.
Czy jest ryzyko ze drugi cykl jeszcze bardziej obniży funkcje watroby i uszkodzi ja niedwracalnie. Ile moze trwac obnizenie tych wynikow. Po pierwszym 5 dniowym cyklu proby obnizyly sie po 3 dniach. Martwię sie ta watroba zeby czasem nie wyszlo cos "nowego" Czy ktos z was tez mial takie problemy w trakcie leczenia ???

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 26 Cze 2017, 22:35
przez romi
Witam
Drugi kurs z reguły jest łatwiejszy dla pacjenta, ale to nigdy nie jest pewne. leczenie chemiczne jest przewidywalne w pewnych granicach. Każdy organizm może reagować indywidualnie i tak naprawdę każdy odczuwa skutki uboczne inaczej. U Ciebie akurat tak to wygląda.
Wątroba ma fantastyczne możliwości regeneracyjne także lekarze zrobią na pewno co można, żebyś przeszedł kolejny kurs.
Spróbuj skontaktować się mailowo z dr Sarosiekiem e-mail tomasz.sarosiek@tomaszsarosiek.pl prześlij mu wszystkie wyniki i poproś o konsultację, lub poproś swojego lekarza prowadzącego, żeby się z nim skonsultował telefonicznie 601 310 244. Dr Sarosiek na pewno nie odmówi pomocy.
Pozdrawiam

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 01 Lip 2017, 10:58
przez Marciosbc
Witam,
dziękuję za podesłanie kontaktu.. WZW b i c wykluczone próby wątrobowe zaczynają spadać. Widocznie tak moja wątroba reaguje na to leczenie. Lekarze zdecydowali się o przesunięciu o kilka dni drugiego cyklu aby wątroba "odetchnęła" Mam nadzieję ze nie wypłynie to na skuteczność leczeniA... najważniejsze chyba aby przejść drugi cykl. W poniedziałek badanie krwi i .... rozpoczęcie drugiego cyklu.

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 01 Lip 2017, 22:06
przez mardeb76
Witaj,
Postępowanie lekarzy w Twoim przypadku jest właściwe i bardzo rozważne. Nasze przypuszczenia dotyczące bezpośredniego wpływu chemioterapii na stan wątroby okazały się najprawdopodobniej trafne. Przesunięcie tego drugiego cyklu o kilka dni nie ma znaczenia. Najważniejsze, aby organizm był gotowy na przyjęcie kolejnej dawki cytostatyków i do tego zmierzają lekarze. Pamiętaj również, że drugi cykl w Twoim przypadku jest, można powiedzieć, podawany extra zapobiegawczo i na wszelki wypadek, bowiem jak już wspomniałem we wcześniejszych postach według wytycznych amerykańskich przy Twoim stopniu zaawansowania wystarczy jeden cykl. Według europejskich, to nadal dwa cykle więc postępowanie jest oczywiście jak najbardziej właściwe. Życzę jak najszybszego rozpoczęcia dalszego leczenia oraz tego aby ten drugi cykl przebiegał łagodniej. Pozdrawiam, Marcin.

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 17 Sie 2017, 16:43
przez Marciosbc
Witam,
udało mi się przejść drugi cykl oczywiście nie obyło się bez problemów;
Najbardziej uciążliwym była bakteria Clostridium difficile dzięki której spędziłem dwa tygodnie w izolatce z okropną biegunką. Biegunka już minęła i czuję się lepiej; W związku z guzem w płucach lekarz prowadzący skierował mnie na badanie PET - CT w tamtym tygodniu dostałem wyniki, treść wniosków z badania: Wynik badania bez cech aktywnej metabolicznie choroby nowotworowej . W płucach nie stwierdza się aktywnych metabolicznie zmian o charakterze rozrostowym; SUPER!!
Lekarz prowadzący poinformował mnie o zakończeniu leczenia i skierował na obserwację;
W dniu dzisiejszym 4 tygodnie po ostatnim wlewie zrobiłem sobie profilaktycznie badania wątrobowe i markery
alt- 71 (21-72)
ast-39 (17-59)

LDH- 409 (313-618)
AFP - 13,8 (0-8)
b-hcg - jeszcze nie mam wyniku;


Afp podwyższone , przed leczeniem wszystkie markery były w normie. Czy jest możliwe ze jest to spowodowane chemioterapią (podczas leczenia miałem wysokie próby wątrobowe) i pozim afp jeszcze się nie unormował czy powinienem się jak najszybciej zgłosić do lekarza??

Proszę o sugestię

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 17 Sie 2017, 17:36
przez romi
Witam
Jest to możliwe, odczekaj dwa tygodnie i powtórz badania. Może to mieć związek z wątrobą.
Co do PET-CT, akurat to badanie przy nienasieniaku oprócz zwiększonej dawki promieniowania nie daje więcej informacji niż TK. Ciekawe jaki cel miał lekarz zlecając to badanie.
Pozdrawiam

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 17 Sie 2017, 20:13
przez Marciosbc
Romi trudno powiedzieć nie mnie to oceniać. Lekarz wypisał skierowanie to zrobiłem;
Zaniepokoiłem się tym podwyższonym markerem.
Czy istnieje ryzyko aktywnego procesu nowotworowego w organizmie pomimo markerów w normie przed leczeniem, braku przerzutów przed leczeniem, przebyciu dwóch cyklów bep(leczenie zakończone 11.07.17) i pozytywnym wyniku PET(badanie w tamtym tygodniu)?

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 17 Sie 2017, 21:06
przez romi
Witam
Myślę, że warto wiedzieć jakie pomysły ma lekarz wypisując skierowanie.
Po chemioterapii ryzyko aktywnego procesu nowotworowego jest praktycznie bliskie zeru, chyba, że nowotwór jest odporny na chemioterapię. W Twoim przypadku nie ma takich komponentów.
Na razie nie przejmuj się tym markerem, bo to jak wcześniej napisałem może być kwestia wątroby. Jeśli po kolejnym badaniu będzie nadal powyżej normy wtedy sprawę przedyskutuj ze swoim lekarzem.
Pozdrawiam

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 24 Lis 2017, 12:42
przez Marciosbc
Witam Ponownie,
Aktualizacja moich ostatnich wyników:
Badanie 01.09.2017
AFP- 5,85 (0-7)
BGCG- <0.6 (0-2,6)
LDH - 154 (0-248)

Badanie 10.10.2017
AFP- 4,34 (0-7)
BGCG- <0.6 (0-2,6)
LDH - 150 (0-248)
ALT - 27 (<50)
AST- 29 (<50)

Skierowanie na następne badanie markerów mam mam na styczeń 2018 i CT klatki piersiowej oraz jamy brzusznej na luty 2018.
Czy powinienem do tego czasu zrobić sobie jeszcze jakieś badania na "własną rękę" np: testosteron albo coś innego??
Proszę o sugestię "doświadczonych" i z góry dziękuję;

Re: Carcinoma embryonale testis pT2

PostWysłany: 04 Gru 2017, 14:05
przez Marciosbc
Witam,
ostatnio przeglądając jakieś prace dotyczące raka jądra, w rozdziale dla st. zaawansowania IB nienasieniak przeczytałem takie zdanie "Należy zwrócić uwagę na możliwość rozwoju potworniaków wolno rosnących po chemioterapii i ich chemiooporność "
Czy jest takie ryzyko w przypadku braku komponentów potworniaka w guzie pierwotnym?? Czy na forum ktoś opisał taki przypadek?
Czy opisane jest gdzieś statystyczne ryzyko rozwoju takiego potworniaka;
Bardzo proszę o rozjaśnienie....