rak jądra - mój przypadek - broski

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez broski » 18 Sie 2017, 19:34

Hej,
przepraszam, że tak się wtrącę, ale niestety nie umiem ogarnąć jak mogę sama stworzyć swój temat na forum. Dlatego postanowiłam, że się wtrącę i liczę na waszą pomoc.
Nie czekając na waszą odpowiedź zaryzykuję i wszystko opowiem.
W gruncie rzeczy wszystko zaczeło się tak nagle, z dnia na dzień dosłownie mojemu narzeczonemu powiększyło się jądro, usg stwierdzony guz prawego jądra. Pierwszych wyników nie widziałam. Po miesiącu po wielu zmaganiach w końcu doszło do orchidektomii. Dwa dni wcześniej wykonano badania, które wyglądają tak (są lepsze od poprzednich):
wszystko w normie,
Kreatynina 0.88 mg/dl 0,70-1,20
GFR wg MDRD >60ml/min/1,73 m2
>60
LDH 381 U/l 135-225 H
Krwinki białe (WBC) 7.36 X10'3/ul 4,40-11,30
Krwinki czerwone (RBC) 5.82 X10'6/ul 4,20-5,60 H
Hemoglobina 16.60 g/dl 13.-17.2
Hematokryt 48,8 38-49,9
MCV 83.8 81.-96
MCH 28.5 27.5-33
MCHC 34 32.8-36.2
Płytki krwi 359 150-400
PDW 16.9 9.8-16.1
PCT 0.45 0.16-0.035
neurocytów 69.8 34.-67.9
limfoctytów 21.6 21.8-53.1
bazocytów 0.1 0.2-1.2

Przeciwciała odpornościowych dla antygenów krwi. czerwonych nie wykryto.
Nie wypisałam wszystkich ponieważ bardzo ich dużo, a są w normie tylko te mnie bardzo zaintrygowały, ponieważ są albo wyoskie albo niskie. Proszę o interpretację.
Tydzień później sciągnięcie wszów. Goi się pięknie ;) kolejny tydzień nie widać śladu blizna mało widoczna, lekki ból w szczególności przy chodzenie. Dzisiaj (18.08.17) odebraliśmy wynik histopatologiczny, proszę bardzo o pomoc w interpretacji głównie jego. 28.08. tomografia, ale to zdecydowanie za długo.., a że jestem kobietą, to panikuje.
Rozpoznanie : guz jądra prawego
OPIS MAKROSKOPOWY : Jądro prawe o wymiarach 8x6x5 cm z powrózkiem nasiennym o długości 2cm. Na przekroju z guzkiem o wymiarach 5x5x5cm makroskopowo nacieka osłonkę jądra.

OPIS MIKROSKOPOWY: Nowotwór z komórek rozrodczych mieszany o przeważającej budowie raka embrionalnego (zarodkowego) z kompponentem potworniaka niedojrzałego oraz utkaniem guza pęcherzyka żółtkowego.
Wycięty doszczętnie.
Naciek raka ograniczony do jądra. Bez obecności naciekania osłonek , bez naciekania najądrza bez naciekania powróżka nasiennego. Bez angioinwazji.

Błagam, proszę o pomoc w interpretacji, na co mamy się przygotowac? Czy jest tak źle?
I jeszcze raz przepraszam za zaśmiecanie w tym wątku
. Z góry dziękuje za pomoc.
BROSKI
broski
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Sie 2017, 19:05

Re: rak jądra - mój przypadek

Postprzez mardeb76 » 18 Sie 2017, 19:48

Witaj,
Opis histopatologiczny świadczy o obecności złośliwego guza zarodkowego o mieszanej budowie histologicznej, zatem jest to guz klasyfikowany do nienasieniaków. Opis histopatologiczny krótki, ale można go uznać za kompletny. Na jego podstawie można stwierdzić, że miejscowe zaawansowanie choroby jest niskie pT1, to bardzo dobrze. W Twoim poście brak podstawowych i równie ważnych jak opis histopatologiczny danych, a mianowicie wartości markerów nowotworowych z przed orchidektomii oraz po zabiegu. Mam nadzieję, że to tylko Twoje niedopatrzenie i takowe wyniki posiadasz. Jeśli markery są w normie, guz pT1, a w TK nic nie zostanie wykazane, to dalsze postępowanie powinno być wyborem między obserwacją a 1 cyklem chemioterapii w schemacie BEP. Uzupełnij informacje o wartości markerów, jeśli ich nie posiadacie to wykonajcie jak najszybciej. Na tym etapie nic więcej powiedzieć się nie da, należy czekać na wynik TK, ale przy niskim zaawansowaniu guza możecie być dobrej myśli. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1116
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: rak jądra - mój przypadek

Postprzez broski » 18 Sie 2017, 20:09

mardeb76 napisał(a):Witaj,
Opis histopatologiczny świadczy o obecności złośliwego guza zarodkowego o mieszanej budowie histologicznej, zatem jest to guz klasyfikowany do nienasieniaków. Opis histopatologiczny krótki, ale można go uznać za kompletny. Na jego podstawie można stwierdzić, że miejscowe zaawansowanie choroby jest niskie pT1, to bardzo dobrze. W Twoim poście brak podstawowych i równie ważnych jak opis histopatologiczny danych, a mianowicie wartości markerów nowotworowych z przed orchidektomii oraz po zabiegu. Mam nadzieję, że to tylko Twoje niedopatrzenie i takowe wyniki posiadasz. Jeśli markery są w normie, guz pT1, a w TK nic nie zostanie wykazane, to dalsze postępowanie powinno być wyborem między obserwacją a 1 cyklem chemioterapii w schemacie BEP. Uzupełnij informacje o wartości markerów, jeśli ich nie posiadacie to wykonajcie jak najszybciej. Na tym etapie nic więcej powiedzieć się nie da, należy czekać na wynik TK, ale przy niskim zaawansowaniu guza możecie być dobrej myśli. Pozdrawiam, Marcin.



Hej,
dziękuje za odpowiedź, nie ukrywam, że trochę mnie pocieszyłeś. Jeśli chodzi o markery z przed operacji to w załączniku dołączam komplet wyników, po operacji nie mamy jeszcze ze względu na tomografię, w środę będzie wykonywane badanie Ogólne badanie moczu, Kreatynina, i Kwas moczowy. Jeśli miałbyś możliwość zobaczenia i zinterpretowania wyników z załączników to była bym bardzo wdzięczna.
BROSKI
Załączniki
bad 2.jpg
bad 2.jpg (43.8 KiB) Obejrzany 566 razy
bad 1.jpg
bad 1.jpg (49.53 KiB) Obejrzany 566 razy
broski
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Sie 2017, 19:05

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez romi » 18 Sie 2017, 20:22

Witam
Wydzieliłem nowy temat, żeby nie mieszały się dwa przypadki. Nowy temat tworzy się klikając klawisz "rozpocznij temat" z lewej strony na górze lub na samym dole forum w którym ten temat ma zostać utworzony.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3264
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez broski » 18 Sie 2017, 20:25

romi napisał(a):Witam
Wydzieliłem nowy temat, żeby nie mieszały się dwa przypadki. Nowy temat tworzy się klikając klawisz "rozpocznij temat" z lewej strony na górze lub na samym dole forum w którym ten temat ma zostać utworzony.
Pozdrawiam



Dziękuje i przepraszam raz jeszcze ;)

BROSKI
broski
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Sie 2017, 19:05

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez romi » 18 Sie 2017, 20:28

Nie ma za co - jesteśmy tutaj żeby pomagać.
Markery po zabiegu powinny być zrobione niezależnie od innych badań, nawet jeśli przed operacją były w normie. Koszt badania wszystkich trzech AFP, LDH i bHCG nie jest wysoki i można je wykonać prywatnie. Zróbcie te badania jak najszybciej, to są istotne informacje dla onkologa.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3264
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez broski » 18 Sie 2017, 20:51

romi napisał(a):Nie ma za co - jesteśmy tutaj żeby pomagać.
Markery po zabiegu powinny być zrobione niezależnie od innych badań, nawet jeśli przed operacją były w normie. Koszt badania wszystkich trzech AFP, LDH i bHCG nie jest wysoki i można je wykonać prywatnie. Zróbcie te badania jak najszybciej, to są istotne informacje dla onkologa.
Pozdrawiam




Czy one zostaną wykonane za pomocą badań : Ogólne badanie moczu, Kreatynina, i Kwas moczowy. Czy należy zrobić inne badania, żeby wykazać markery? Od lekarza prowadzącego dostaliśmy tylko takie skierowanie i na TK, po operacji. Czy powinniśmy zrobić dodatkowe badanie?
Pozdrawiam
broski
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Sie 2017, 19:05

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez mardeb76 » 18 Sie 2017, 20:57

Hej,
Jeśli to wszystkie badania jakie posiadacie to niestety brak w nich najważniejszych markerów nowotoworwych, a mianowicie betaHCG oraz AFP. Pisał o nich w poprzednim poście romi. Został wykonany tylko jeden, za o najmniej specyficzny dla nowotoworów jądra, LDH, który jest powyżej normy. Nie jest to powód do paniki ponieważ na wartośc tego markera mają wpływ również inne, pozanowotworowe czynniki. Komplet LDH, AFP i betaHCG wykonajcie jak najszybciej, niezależnie od badania TK. Komplet, prywatnie to koszt około 40 - 50 zł.Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1116
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez broski » 21 Sie 2017, 19:08

mardeb76 napisał(a):Hej,
Jeśli to wszystkie badania jakie posiadacie to niestety brak w nich najważniejszych markerów nowotoworwych, a mianowicie betaHCG oraz AFP. Pisał o nich w poprzednim poście romi. Został wykonany tylko jeden, za o najmniej specyficzny dla nowotoworów jądra, LDH, który jest powyżej normy. Nie jest to powód do paniki ponieważ na wartośc tego markera mają wpływ również inne, pozanowotworowe czynniki. Komplet LDH, AFP i betaHCG wykonajcie jak najszybciej, niezależnie od badania TK. Komplet, prywatnie to koszt około 40 - 50 zł.Pozdrawiam, Marcin.




HEJ,
zrobiliśmy markery 2 tygodnie po operacji, a mianowicie wyszły tak :
LDH 216 135-225
Beta HCG < 0,1 <2,6
AFP 57,95 0-5,8

Martwi mnie ten ostatni. Co o tym sądzicie?;>
Z góry dziękuje za odpowiedź.

BARDZO DZIĘKUJEMY ZA PODPOWIEDŹ.

Broski
broski
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Sie 2017, 19:05

Re: rak jądra - mój przypadek - broski

Postprzez mardeb76 » 21 Sie 2017, 20:02

Witaj,
Tak ta wysoka wartość AFP jest powodem do zmartwienia. Niestety nie wiemy na jakim poziomie kształtowało się jego stężenie przed operacją. Nie wiemy czy obecnie wartość tego markera spada, rośnie czy jest na stałym poziomie. Koniecznie wykonajcie poniżanie markery za tydzień wtedy będzie można określić kierunek i dynamikę zmian. Jeśli AFP będzie rosło lub spadało znacznie wolniej od okresu połowicznego rozpadu to będzie wskazywało na uogólniony charakter choroby i konieczność chemioterapii. Jeśli marker będzie spadał i osiągnie normę to super. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1116
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 2 gości

cron