Rak jądra prawego. Maciej 32l. Poznań

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Rak jądra prawego. Maciej 32l. Poznań

Postprzez Tesla » 13 Gru 2017, 18:40

Chciałbym się serdecznie przywitać ze wszystkimi forumowiczami i opisać w skrócie mój przypadek.

Na przełomie września/ października 2017 wyczułem, że z moim prawym jądrem jest coś nie tak. Jednak jak to u mnie dość długo się zastanawiałem zanim podjąłem pierwsze kroki aby coś zrobić w tym kierunku. W końcu 8 listopada 2017 wykonałem USG jądra w prywatnym ośrodku. Oto wyniki badania:

Jądro prawe w całości powiększone o bardzo niejednorodnej echogenności.
W jądrze prawym widoczne przynajmniej trzy hypoechogenne nieregularne obszary o śr. Do 25mm. Zmiany wykazują znacznie większe unaczynienie.
Najądrze bez zmian.
Węzły chłonne pachwinowe oraz wokół aorty i tętnic biodrowych niepowiększone.
Jądro lewe bez zmian.
Proces rozrostowy jądra prawego.
Konieczna dalsza pilna diagnostyka i leczenie.


Od tego momentu zacząłem działać. Wizyta u lekarza rodzinnego, założenie zielonej karty i wizyta w WCO w Poznaniu, ponieważ obecnie tu mieszkam. Onkolog zlecił badania krwi oraz RTG klatki piersiowej i USG narządów jamy brzusznej. Oto wyniki:

RTG 16 listopada 2017
Zdjęcie klatki piersiowej tylno-przednie i boczne

Zachyłki przeponowo-żebrowe częściowo poza kadrem.
Widoczne partie płuc bez zmian ogniskowych.
Serce w normie.


USG 20 listopada 2017
USG narządów jamy brzusznej

Wątroba jednorodna niepowiększona.
W świetle pęcherzyka żółciowego drobne ognisko balotujące na wewnętrznej przegrodzie o śr. 5mm – fałd śluzówki lub drobny polip.
Drogi żółciowe nieposzerzone.
Trzustka, nerki, śledziona i przestrzeń wokół wielkich naczyń bez zmian.
Pęcherz moczowy pusty.
Prostata niepowiększona 29 x 35mm.


Badanie krwi markery 21 listopada 2017

LDH 135 U/L normy: 135 – 225
CEA 1,3 ng/mL normy: 0,0 – 5,0
AFP 16,3 ng/mL normy: 0,0 – 7,0
Beta-HCG 2021,0 mlU/mL normy: 0,0 – 5,0


Skierowanie do szpitala na 30 listopada 2017 celem przeprowadzenia operacji.
Przed operacją kolejne badanie krwi.
Badanie krwi markery 30 listopada 2017

LDH 145 U/L normy: 135 – 225
CEA 1,4 ng/mL normy: 0,0 – 5,0
AFP 22,2 ng/mL normy: 0,0 – 7,0
Beta-HCG 2272,0 mlU/mL normy: 0,0 – 5,0


Widać spory wzrost w ciągu tygodnia.
1 grudnia 2017 operacja orchidektomia prawostronna z dostępu pachwinowego.

Wypis ze szpitala 4 grudnia i kolejne badanie markerów pierwsze po operacji.
Badanie krwi markery 4 grudnia 2017

AFP 10,3 ng/mL normy: 0,0 – 7,0
Beta-HCG 330,0 mlU/mL normy: 0,0 – 5,0


Wyniki ostatniego badania krwi zdobyłem telefonicznie dzwoniąc do szpitala, ponieważ miały miejsce tuż przed moim wypisem. Jestem umówiony 18 grudnia na kontrolę chirurgiczną rany i jeśli będzie wynik histopatologiczny na rozmowę o dalszym procesie leczenia.

Moje pytania do Was.

Czy warto kontynuować proces leczenia w Poznaniu, ponieważ czytałem niezbyt pochlebne opinie o WCO w Poznaniu. Martwi mnie wysoki poziom markerów przed operacją co może sugerować przerzuty, chociaż spadek markerów po operacji jest prawidłowy a badania USG i RTG nie stwierdzają ognisk wtórnych (poza uwagą o potencjalnym polipie lub fałdce w woreczku żółciowym). Czy warto przy następnej wizycie tj. 18 grudnia zrobić kolejne badanie krwi aby sprawdzić czy markery są już w normie? I najważniejsze czy obejdzie się na obserwacji czy jednak będzie trzeba przejść przez chemioterapię?

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Ostatnio edytowany przez Tesla, 28 Gru 2017, 14:49, edytowano w sumie 1 raz
Tesla
 
Posty: 19
Rejestracja: 10 Gru 2017, 18:30

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez romi » 13 Gru 2017, 21:17

Witam
Dopóki będzie zgodnie z zaleceniami to kontynuuj dalej w Poznaniu. Szczególnie, że będziesz miał teraz wykonane badania obrazowe i dopiero po zgromadzeniu wszystkich wyników będzie podjęta decyzja co dalej. Jeśli wtedy nie będzie Ci się podobało postępowanie to możesz zmienić ośrodek. Możesz również na każdym etapie leczenia konsultować się z innymi lekarzami, np. z polecanymi na forum.
Ponieważ markery są powyżej normy to badania należy wykonywać co tydzień do ustabilizowania się ich wartości.
Jest to ważne, bo miedzy innymi na tej podstawie lekarz onkolog podejmie decyzję o dalszym postępowaniu. Na tę chwilę nit nie będzie w stanie powiedzieć czy będzie potrzebne dalsze leczenie, czy może skończy się na obserwacji.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3458
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez Krolewsky » 14 Gru 2017, 12:36

Jeśli nie ma problemów z badaniami i wynikami to na etapie jeszcze diagnozy a nie leczenia, nie widzę sensu zmieniać placówki.
Czekasz na wynik histopatu. Będzie nienasieniak, patrząc po markerach.
Najważniejsze póki co jest ustalenie stopnia zaawansowania choroby. Musisz zrobić kolejne markery i Tomograf Komputerowy miednicy mniejszej i jamy brzusznej. Już za wczasu pójdz do onkologa lub urologa po skierowanie na TK. Przy rejestracji do onkologa i na TK zawsze mów że masz kartę DILO.
Dopiero po tym będzie czas na myślenie o miejscu leczenia.

Jeśli chodzi o leczenie nienasieniaka (markery wskazuja nienasieniaka) to w zależności od zaawansowania choroby może być obserwacja lub chemia.
Obserwacja jest zalecanym wyborem tylko jeśli guz będzie w stadium pT1, N0 czyli w badaniu TK nic nie znajdą na weżłach chłonnych i S0 czyli po orchidektomii markery spadną do granicy normy. (ewentualnie raz chemia)
W przypadku pT2 N0 M0 S0 wskazany jest jeden cykl chemii (lub obserwacja)
W innych przypadkach bardziej zaawansowanych (czyli znajdą coś na weżłach lub markery nie spadną) trzy cykle chemii.
Krolewsky
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez Tesla » 15 Gru 2017, 15:11

Dziękuję wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi.

Do momentu postawienia ostatecznej diagnozy stopnia zaawansowania choroby będę trzymał się ośrodka z Poznania.
Kolejna umówiona wizyta w ten poniedziałek (18 grudnia) więc będą świeże wyniki badania krwi, którymi się oczywiście podzielę na forum.
Po dwóch tygodniach od ostatniego badania markerów wszystkie powinny być już w granicach normy jeśli tempo spadku jest nadal prawidłowe. Zobaczymy.

Co do dalszych uwag. Czy to, że w pierwszym badaniu USG nie było widać nic na węzłach chłonnych nie sugeruje, że jest z nimi wszystko w porządku?
Wiem, że niezależnie czy będzie chemioterapia czy obserwacja, czeka mnie dużo badań obrazowych. To jest również powód mojego zmartwienia.
Z różnych publikacji naukowych wynika, że jedno obrazowanie tomografii jamy brzusznej odpowiada kilkuset zdjęciom RTG klatki piersiowej robionym jedno po drugim bez przerwy (link: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4635397/). Moim zdaniem medycyna krajowa (podobnie jak wcześniej medycyna zachodnia) zachłysnęła się nowymi metodami diagnostyki, podczas gdy na zachodzie (w USA) pojawiają się głosy krytyczne postulujące zmniejszenie częstości użycia TK. Tutaj głos z prasy: https://www.washingtonpost.com/national/health-science/how-much-to-worry-about-the-radiation-from-ct-scans/2016/01/04/8dfb80cc-8a30-11e5-be39-0034bb576eee_story.html?utm_term=.988bc0fc73e0. Opracowuje się również strategie ograniczania ilości dawki o kilkadziesiąt procent. http://scbtmr.org/Portals/9/Meetings/2011/7%20Five%20Quick%20Tricks%20to%20Cut%20CT%20Radiation%20Dose%20Shuman.pdf Oczywiście literatury i opracowań jest więcej. Tutaj podałem tylko przykładowe aby zaznaczyć, że problem istnieje i jest dyskutowany.

Czy przy diagnostyce obrazowej nie lepiej zastosować badanie rezonansem magnetycznym MRI zamiast tomografii komputerowej?
Tesla
 
Posty: 19
Rejestracja: 10 Gru 2017, 18:30

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez tobson85 » 15 Gru 2017, 17:54

Hej
1.
Tesla napisał(a):Co do dalszych uwag. Czy to, że w pierwszym badaniu USG nie było widać nic na węzłach chłonnych nie sugeruje, że jest z nimi wszystko w porządku?

To, że w USG nie wykazano powiększonych węzłów chłonnych to na pewno dobra informacja, jednak należy to potwierdzić badaniem TK. Samo USG jest badaniem zwykle mniej dokladnym, dlatego wszystkie obowiązujące wytyczne dla diagnostyki i leczenia raka jadra wskazują na wykonanie TK brzucha i miednicy mniejszej.

2.
Tesla napisał(a):Z różnych publikacji naukowych wynika, że jedno obrazowanie tomografii jamy brzusznej odpowiada kilkuset zdjęciom RTG klatki piersiowej robionym jedno po drugim bez przerwy

Promieniowanie rentgenowskie nie jest obojętne dla naszego organizmu jednak korzyści wynikające z dokładności i wczesnego wykrywania rozsiewu choroby przewyższają ryzyko związane z wykonywaniem tych badań.

3.
Tesla napisał(a):Czy przy diagnostyce obrazowej nie lepiej zastosować badanie rezonansem magnetycznym MRI zamiast tomografii komputerowej?

W idealnym świecie jak najbardziej można zastąpić badanie TK badaniem MRI.
W praktyce jest to badanie trwające dłużej = bardziej kosztowne, jak i dostęp do aparatury nie jest taki powszechny = długi okres oczekiwania na badanie, co może skutkować trudnościami w dotrzymywaniu terminowości badań kontrolnych. Pozostaje więc wykonywać TK zgodnie z zaleceniami w wytycznych.
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum (carcinoma embryonale 80%; seminoma; IGCN) / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 397
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez Tesla » 18 Gru 2017, 17:39

Mała aktualizacja tematu i kilka przemyśleń.

Dzisiaj byłem na umówionej wizycie w WCO na Garbarach. Rana prawie się zagoiła więc ta sprawa już zakończona. Nadal czekam na wynik histopatologiczny i w związku z tym lekarz, który mnie przyjmował stwierdził, że wyniki markerów z 4 grudnia czyli z dnia wypisu ze szpitala sugerują chemię. Na moją sugestię czy nie powinno się zrobić nowych badań krwi dostałem odpowiedź, że przecież były i markery sugerują chemię. :shock:

Badanie krwi zrobiłem więc sobie odpłatnie sam. Odebrałem również pełne wyniki badań krwi z 4 grudnia.

Oto wyniki:

Badanie krwi markery (po uzupełnieniu o LDH, CEA nie było badane) 4 grudnia 2017

LDH 104 U/L normy: 135 – 225
AFP 10,3 ng/mL normy: 0,0 – 7,0
Beta-HCG 330,8 mlU/mL normy: 0,0 – 5,0



Badanie krwi markery 18 grudnia 2017

LDH 129 U/L normy: 135 – 225
CEA 1,3 ng/mL normy: 0,0 – 5,0
AFP 3,6 ng/mL normy: 0,0 – 7,0
Beta-HCG 7,7 mlU/mL normy: 0,0 – 5,0


Cieszy spadek AFP, które mieści się w granicach normy. Beta-HCG nie spada tak szybko jak powinien i nadal jest powyżej normy. Co sądzicie o dzisiejszych wynikach? Martwi mnie również, że lekarz nie wspomniał abym zrobił badania obrazowe. Następna wizyta w czwartek 21 grudnia. Wtedy powinien być już wynik histopatologiczny. Na razie we własnym zakresie będę musiał wykonać badania obrazowe.
Tesla
 
Posty: 19
Rejestracja: 10 Gru 2017, 18:30

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez romi » 18 Gru 2017, 21:11

Witam
Niestety bHCG jak zauważyłeś nie spada zgodnie z okresem półrozpadu, ale badanie markerów należy powtórzyć za tydzień. Jak będziesz miał wyniki badań histopatologicznych to zapewne dostaniesz wtedy skierowanie na badania obrazowe, także poczekaj i nie rób na własną rękę, szczególnie, że na TK nawet prywatnie trzeba mieć skierowanie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3458
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez troll » 18 Gru 2017, 21:41

Witaj,

Widac juz zamote w prowadzeniu w sposob wlaciwy diagnostyki. Markery sprzed operacji i tuz po niej nie sugeruja chemii, jest to ewidentna nieprawda. Markery nalezy jeszcze raz powtorzyc i skompletowac diagnostyke o badania obrazowe. W przypadku nienasieniaka oraz podwyzszonych wynikow markerow sprzed operacji, wykonanie TK klatki, miednicy i jamy brzusznej wydaje sie byc uzasadnione. Zakonczy to diagnostyke na tym etapie i pozwoli podjac decyzje. Alternatywa jest TK miednicy i jamy brzusznej oraz RTG klatki w dwoch projekcjach - i jest to rowniez zgodne z wytycznymi. Sugeruje miec sie na bacznosci i nie podejmowac decyzji pochopie - na miejscu, biorac pod uwage nieprawidlowe sugestie lekarza odnoszace sie do wynikow sprzed i po operacji - nie sa one zgodne ze wspolczesna wiedza medyczna.

Skup sie na dokonczeniu diagnostyki - badania obrazowe i powtorz koniecznie markery po tygodniu od ostatniego wyniku. Pomimo, ze USG jadra sugeruje dosc zaawansowany rozwoj guza w jadrze, wciaz moze obyc sie bez przerzutow. Takie sytuacje sie zdarza i to wbrew pozorom nierzadko.

Dzisiaj przeczytalem na opiniotworczym portalu - gazeta.pl, ze nowotwory jadra powoduja hormony z miesa z kurczaka. Noz sie w kieszeni otwiera... Powodzenia, i podziel sie z nami jak sprawy ida dalej.

W przypadku pytan, nie wahaj sie pisac.

Pozdrawiam,
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3694
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez Tesla » 21 Gru 2017, 16:18

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, które są dla mnie bardzo cenne.

Zadzwoniłem dzisiaj do zakładu patologii nowotworów, ponieważ dość długa trwa wg mnie procedura badania histopatologicznego (dzisiaj mija trzeci tydzień). Okazało się, że wynik jest i mogę przyjść go odebrać. Na miejscu lekarz powiedział mi, że wynik jest ale konsylium jeszcze się nie zebrało i nastąpi to w ciągu najbliższych dni a telefon powinienem otrzymać 27-28 grudnia. Wtedy będę poinformowany gdzie, kiedy i do kogo mam się zgłosić. Prawdopodobnie przejmie mnie właściwy lekarz, ponieważ do tej pory sam się rejestrowałem i czekałem w kolejce z kilkudziesięcioma pacjentami, których przyjmował na 2-3minuty jeden lekarz. Tutaj pytanie do Was czy w innych ośrodkach też tak wygląda procedura spotkania z lekarzem onkologiem pierwszego kontaktu?

Poniżej treść badania histopatologicznego:

Materiały:
1) Materiał: HP - jądro prawe, Sposób pobrania: Resekcja całego narządu

Rozpoznanie patomorfologiczne:
"Mixed germ cell tumor" [ang.] jądra prawego.
pT2 (9085/3 T-78010)*
*kody wg ICD-O-3 lub SNOMED

Opis makroskopowy
Preparat operacyjny o wym. 6.0 x 4.5 x 3,5cm o masie 68 gramów, zawierający jądra wraz z osłonkami oraz najądrze o wym. 2,0 x 1,0 x 0,8cm i fragment powrózka nasiennego długości 7,0cm i średnicy 1,0cm. Powierzchnia zewnętrzna preparatu gładka. Na przekrojach w części centralnej guz o wym. 5,5 x 3,8 x 5,5cm barwy biało-czerwonej, zajmujący 80% objętości jądra. W obrębie guza obecne ogniska krwotoczne. Guz nie przekracza osłonki białawej.

Opis mikroskopowy:
Opisany makroskopowo guz jądra tworzy:
- nasieniak 70%
- rak zarodkowy wraz z potworniakiem 30%
Potworniak zawiera struktury dojrzałej tkanki.
Nie stwierdzono naciekania powrózka ani najądrza przez którykolwiek nowotwór złośliwy.
Ogniskowo nasieniak nacieka tunica albuginea ale jej nie przekracza.
Bez cech inwazji naczyniowej.
Rezidualne struktury jądra z cechami „Intratubular Germ Cell Neoplasia” [ang.]

Wynik badania immunohistologicznego:
PLAP/+ w komórkach IGCN/, CD117+ w nasieniaku/, CKAE1AE3/+ w komórkach raka zarodkowego/, GFAP /-/, S-100/-/, Synaptofizyna /-/, EMA /-/, CD30/+/ w komórkach raka zarodkowego/,



Wydaje mi się, że nie jest tak źle, ale proszę o opinię forumowiczów. Dużo osób spodziewało się nienasieniaka a tu niespodzianka i jest nasieniak. Sam jestem tym mocno zaskoczony.
Tesla
 
Posty: 19
Rejestracja: 10 Gru 2017, 18:30

Re: Przed wynikiem histopatologicznym. Maciej 32l. Poznań

Postprzez tobson85 » 21 Gru 2017, 21:45

Hej,
mimo dosyć dużego rozmiaru guza masz najniższy stopień miejscowego zaawansowania w jadrze (pt1).
Nasieniak jest tylko jednym z komponentów guza, natomiast stwierdzono również raka zarodkowego i potworniaka dojrzałego, a to przesądza że całość jest traktowana jako nienasieniak.
Do stwierdzenia ostatecznego stanu zaawansowania trzeba wykonać badania obrazowe oraz oznaczyć powtórnie poziom markerów, żeby sprawdzić czy spadły do granic normy.
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum (carcinoma embryonale 80%; seminoma; IGCN) / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 397
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości