orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Postprzez Colin2000 » 23 Mar 2018, 22:32

Witam, czeka mnie w najbliższym czasie orchidektomia prawego jądra. Moje pytanie do Waszych doświadczeń. Jaki mieliście rodzaj znieczulenia czy pełna narkoza ,,uśpienie,, czy znieczulenie podpajęczynówkowe? Chodzi mi najbardziej jak to odczuliście na sobie po zabiegu?
Colin2000
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 Mar 2018, 22:38

Re: orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Postprzez tobson85 » 23 Mar 2018, 23:55

Hej
Miałem znieczulenie podpajęczynówkowe. Jeśli chodzi o mnie to bylo całkiem ok.
Nic nie czujesz, niby jesteś świadomy ale leki, które dostałem powodowały totalna obojętność na to co się wokół dzieje.
Po zabiegu najbardziej uciążliwy byl przymus leżenia kilkunastu godzin na płasko na plecach. Miałem też założony cewnik - jak dla mnie okazał się bardzo pomocny.
Jeśli chcesz poczytać jak to u mnie było to bardziej szczegółowo opisałem to tu:
http://www.rakzjajem.pl/orchidektomia-z-falstartem/
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 521
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Postprzez Maciej83POZ » 24 Mar 2018, 00:59

Hej,
U mnie podobnie jak u Tobiasza znieczulenie w kregoslup. Był to mój pierwszy pobyt w szpitalu wiec nie wiedzialem co mnie czeka jednak leki jakie mi dali przed zabiegiem pomogly. Sam zabieg bardzo szybki i bezbolesny. Natomiast nie bylem cewnikowany co bylo smieszne dla mnie;) bo checi byly ale znieczuelenie jeszcze dzialalo. Nastepnego dnia wypis po tygodniu kontrola. Ważne jest by sie oszczedzac kilka tygodni.
Pozdrawiam
Maciek
Maciej83POZ
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 Lut 2018, 15:19
Miejscowość: Opalenica

Re: orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Postprzez Colin2000 » 24 Mar 2018, 07:20

Ok, dzięki. To też będzie mój pierwszy pobyt w szpitalu.
Colin2000
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 Mar 2018, 22:38

Re: orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Postprzez Krolewsky » 24 Mar 2018, 10:01

Anestozjolog będzie z Tobą rozmawiać przed operacją.
Ja mu sugerowałem, że wole się nie denerwować i mieć znieczulenie ogólne. Lekarz powiedział, że znieczulenie ogólne wiąże się z niepotrzebnym ryzykiem i że nie ma co ryzykować więc jeśli nerwy są to może zapropnować sen na stole, a wczesniej znieczulenie w kręgosłup połowy ciała. No i operacja zmieniła się w piękny megaprzyjemny sen który się troche plątał z jawą :D Po operacji zapytałem doktora co mi podał że się tak wspaniale czułem na co anestozjolog z uśmiechem powiedział "a nie powiem bo będzie pan sam brać" :)
Krolewsky
 
Posty: 163
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: orchidektomia - rodzaj znieczulenia

Postprzez Colin2000 » 24 Mar 2018, 13:54

hmm, też wolę znieczulenie miejscowe. Jakoś podświadomie będę wiedział co się dzieje:)

Najgorszy jednak będzie pobyt w szpitalu po operacji :cry:
Colin2000
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 Mar 2018, 22:38


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 15 gości