31L, seminoma pT1N0M0S0 4x2,3x2cm 25% martwicy

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: 31L, seminoma pT1N0M0S0 4x2,3x2cm 25% martwicy

Postprzez zxspectrum » 21 Lip 2018, 15:01

Ok, dzięki!
zxspectrum
 
Posty: 33
Rejestracja: 27 Mar 2018, 13:32

Re: 31L, seminoma pT1N0M0S0 4x2,3x2cm 25% martwicy

Postprzez zxspectrum » 04 Sie 2018, 12:07

Cześć,
aktualizacja z mojej strony
- mam wynik TK - bez zmian od ostatniego razu, czyli wszystko dobrze
- dr Sarosiek potwierdził, że takie wahania markerów są ok
- zrobiłem USG pozostałego jądra, wszystko ok, tak wiec tajemnicze pobolewanie póki co zostaje bez odpowiedzi, tak jak pleców. Może to te początki dyskopatii. Zwiększę aktywność fizyczną i spróbuję nieco schudnąć (obecnie 104 kg) i zobaczymy co dalej
- następne TK i markery za 3 miesiące
- wtedy także RTG klatki

Pozdrowienia
zxspectrum
 
Posty: 33
Rejestracja: 27 Mar 2018, 13:32

Re: 31L, seminoma pT1N0M0S0 4x2,3x2cm 25% martwicy

Postprzez mardeb76 » 04 Sie 2018, 12:10

Super wieści. Pozdrowienia, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1250
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: 31L, seminoma pT1N0M0S0 4x2,3x2cm 25% martwicy

Postprzez Krolewsky » 06 Sie 2018, 08:51

Zawsze warto dążyć do prawidłowej masy ciała. BMI dobrze jest sobie policzyć.
Krolewsky
 
Posty: 188
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: 31L, seminoma pT1N0M0S0 4x2,3x2cm 25% martwicy

Postprzez zxspectrum » 01 Gru 2018, 20:06

Witajcie,
kolejny "punkt kontrolny" zaliczony. Na szczęście wszystko ok.
Badanie TK musiałem przesunąć o dwa tygodnie. W nocy przed badaniem dopadła mnie jakaś infekcja - przeziębienie - było mało czasu na podjęcie decyzji, czy przesuwać badanie, czy nie. Zdecydowałem się je przełożyć. Dr Sarosiek potwierdził słuszność decyzji - w czasie infekcji mógłbym mieć odczynowo powiększone węzły chłonne.
Musze przyznać, że im bliżej było do TK, tym więcej stresu. Teraz będzie kilka miesięcy spokoju - mam nadzieję.
RTG klatki w dwóch projekcjach wyszło ok. Markery w normie, ale znowu subtelnie wzrosły...

Image

Co do pobolewania - to poza subtelnym dyskomfortem z prawej strony na brzuchu, o którym wcześniej wspominałem - na resztę pomogła aktywność fizyczna - basen, squash, rower. Tylko schudnięcie coś nie wyszło, ale będę jeszcze próbować.

Wszystkiego dobrego!
zxspectrum
 
Posty: 33
Rejestracja: 27 Mar 2018, 13:32

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości

cron