Kraków, nasieniak pT2 R0

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 27 Lip 2018, 21:33

Dzieki! Napisze maila do doktora, moze zdaze sie skonsultowac przed czwartkiem kiedy mam rozpoczac leczenie w CO Krakow.

W poniedzialek plytke z tk ma obejrzec radiolog a po poludniu konsylium. Wiele zalezy od radiologa - jak uzna ze wezel jest normalny to karboplatyna, jak przerzutowy to bep. Nie wiem wiec czy konsultacja mi cos da na tym etapie jak w poniedzialek bedzie "postanowione" - nie znam sie na procedurach - chyba powinienem na konsultacje zabrac duplikat plytki z tk? Bo o interpretacje wyniku sie rozchodzi...
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez romi » 27 Lip 2018, 22:42

Oczywiście opinia radiologa może być dla Ciebie cenną wskazówką. To co postanowi konsylium to druga sprawa, ale będziesz już miał dwie opinie. Jeśli jeszcze zdążysz uzyskać opinię dr Sarosieka to będziesz wiedział czego się trzymać.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3718
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 30 Lip 2018, 20:17

jeszcze raz dzięki za namiary. Ide jutro do dr Sarosieka, bardzo szybko mi odpisał, nie spotkałem się jeszcze z tak życzliwym podejściem lekarza.

W międzyczasie radiolog CO Kraków oglądał płytkę z TK i jego zdaniem to powiększenie węzła nie wygląda na przerzut tylko na jakąś zmianę "tłuszczową" (nie wiem, czy dobrze zrozumiałem) i zarekomendował PET, żeby się upewnić. W takim scenariuszu dostałbym tylko zabezpieczająco karboplatynę, a jak się okaże że przerzut to normalne leczenie (pewnie BEP). Mam nadzieje, że zdążę z tym PET choć może być to bardzo trudne. Zastanawiam się co będzie jak nie zdażę z tym PET...? Rozpoczęcie leczenia w ciemno? Przesunięcie terminu do czasu PET...? Trochę stresująca sytuacja ale wierze że lekarze wiedzą co robią :)
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez mardeb76 » 30 Lip 2018, 20:40

Witaj,
Choć badanie PET nie jest postrzegane jako lepsze narzędzie diagnostyczne w przypadku nowotworów jądra od TK to czasem są wskazania do jego wykonania. Sądzę, że w Twoim przypadku to właściwa decyzja. Do ostatecznego terminu rozpoczęcia leczenia masz jeszcze około 5 tygodni. W tym czasie chyba uda się wykonać PET i rozwiać wątpliwości. Leczenie karboplatyną w ciemno to nie jest dobry pomysł. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1250
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 30 Lip 2018, 20:45

A jaki termin jest wiążący? Pani doktor mówiła coś o 6 tygodniach od wycięcia jądra. Zabieg był 25.06, więc trochę już upłynęło.
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez mardeb76 » 30 Lip 2018, 21:15

8 tygodni od orchidektomii.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1250
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 01 Sie 2018, 12:40

jutro, w dniu przyjęcia do szpitala mam mieć PET, najprawodpoodbniej chemia się przesunie do czasu wyniku PET, ale do 8 tygodni powinienem zdążyć

mam też dwa pytania dot leczenia i skutków ubocznych:
- czy w czasie chemii BEP można wykonywać prace na komputerze (np. odpisywać na maile, albo coś pisać)? nie jestem pracoholikiem, ale nie ukrywam, że w całej tej sytuacji trochę mi to pomaga i ma pozytywny wpływ na kondycję psychiczną... czy jest tak, że coś tam można robić w szpitalu a potem w domu, czy też człowiek jest w takim stanie ogólnym, że nie wchodzi to w grę? mam doświadczenie z pracą podczas ostrej grypy czy anginy z gorączką, ale może to inny kaliber?

- czy słyszeliście, żeby neuropatia jako mozliwe powikłanie była na tyle dokuczliwa, żeby po chemii nie można było pisać na komputerze... trochę się obawiam, bo na tym polega 90% mojej pracy, moga byc potem jakieś problemy z jazdą samochodem (stopy)? czy zawsze występuje, czy może byc tak, że się nie pojawi?
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez mardeb76 » 01 Sie 2018, 16:21

Hej,
Super, że to tak szybko przebiega. Po pierwsze to sądzę, że to będą węzły odczynowe lub inne, ale bez cech nowotworowych. Zatem najprawdopodobniej Twoje pytania będą nieaktualne, ale skoro już pytasz to oczywiście możesz pracować przy komputerze, jeśli skutki uboczne leczenia Ci na to pozwolą. Powinny pozwolić. Nie słyszałem o przypadku, w których chemioterapia BEP uniemożliwiłaby pracę na komputerze po zakończeniu leczenia. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1250
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez romi » 01 Sie 2018, 19:58

Witam
Pisałeś, że wybierasz się do dr Sarosieka. Co powiedział o Twojej sytuacji i co Ci zaproponował?
Czy lekarz uzasadnił w jakiś sposób swoja sugestię PET, czy tak jak w wielu przypadkach uważa, że jest to badanie które da odpowiedź na wszystkie dręczące pytania, a potem okazuje się, że dalej nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W przypadku nowotworów jądra tylko doświadczony lekarz potrafi prawidłowo ocenić wyniki badania PET.
Termin 8 tygodni jest umownym terminem i nie należy traktować go tak dosłownie, licząc każdy dzień. Jeśli leczenie ma być rozpoczęte, to nie ma znaczenia czy będzie to w 7 czy w 9 tygodniu.
Wiadomo - im szybciej tym lepiej.
Co do skutków ubocznych chemioterapii, to w każdym przypadku objawiają się one inaczej. Tutaj można tylko mówić o tym jakie mogą wystąpić, a nie jakie wystąpią. Trzeba mieć świadomość, że może być różnie.
Jest kilka rodzajów skutków ubocznych - natychmiastowe (nudności, brak łaknienia, zmiana smaku, itd.), wczesne (wypadanie włosów, uszkodzenie szpiku itd.), opóźnione (neuropatie, uszkodzenie nerek itd.) oraz odległe - np. nowotwory wtórne.
W czasie chemioterapii jest nawet pożądane zajęcie się czymś co pozwoli na "zabicie czasu". Może to być książka, komputer, cokolwiek co zajmie czas.
Na pewno leczenie przyniesie oczekiwane rezultaty, a skutki uboczne (jeśli będą) miną szybko.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3718
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 03 Sie 2018, 11:33

Wczoraj miałem badanie PET (od czoła do kostek, jama brzuszna jeszcze 2 raz była "dorabiana"). Wynik dzisiaj lub w poniedziałek.

Od razu w dniu wyniku idę do szpitala - 6.08 w poniedziałek. Dostanę chemię w zależności od wyniku badania.

Byełm u dr Sarosieka, przekazałem mu płytkę z TK, ale chyba jego radiolodzy nie zdążą jej zobaczyć przed rozpoczęciem leczenia. Miałem pecha i pomyliłem płyty z badaniami i przegapiłem konsylium w środę. Gdyby nie to, że mam rodzinę w Krakowie i wolałbym nie być sam podczas leczenia, to pewnie poszedłbym do Magodentu. Szpital i pan doktor zrobili na mnie dobre wrażenie. Mam nadzieje, że w Krakowie sobie z tym poradzą. Jak na razie wszystko idzie b. szybko. PET w 2 dni, wynik 1-2 dni i od razu szpital.
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 8 gości

cron