Kraków, nasieniak pT2 R0

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez romi » 03 Sie 2018, 23:36

Oczywiście możesz leczyć się w Krakowie, ale wtedy sprawdzaj czy wszystko idzie jak trzeba. Zawsze w przypadku wątpliwości pytaj na forum.
Jeśli będzie coś nie tak to możesz zmienić ośrodek.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3718
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 05 Sie 2018, 23:00

Na razie Kraków wydaje się OK, choc rozumiem, że czymś podpadli skoro na Forum opinia średnia...

Kolejki i tłok, ale jak na razie wszystko było jak trzeba. Orchidektomia po potwierdzeniu rezonansem, że to trzeba zrobić była w 2 dni, bez powikłań żadnych, dobrze zagojona. Na początku (w zakresie urologii) leczył mnie dr Faron i wszystko było super, myślę, że jestem jednym z jego wielu zadowolonych pacjentów. Na etapie chemii trafiłem do dr Cybulskiej-Stopa, rozmawialismy wtedy o wariantach leczenia w zalezności od wyników. Badania zrobione w miare szybko - TK robiłem poza COOK bo termin był ponad 1 miesiąc (więc zrobiłem w centrum iMed), ale gdy okazało się, że trzeba dorobić PET termin w COOK był... 2 dni. Co zostanie mi ostatecznie zaordynowane po badaniu PET i jak będzie szpitalu, dam znać, ale na razie jest OK.
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez romi » 06 Sie 2018, 00:09

Kraków podpadł, ponieważ lekarze popełnili błędy w leczeniu Jacka Romańczyka, skutkiem czego nie ma go między nami. To taki najbardziej jaskrawy negatywny przykład. Inne są na forum, może mniejsze błędy, ale niestety były. Na forum są osoby z Krakowa które wybrały z tego powodu inne miejsce leczenia.
Opieramy się na opiniach pacjentów i dlatego nie polecamy, ale czekamy na pozytywne zmiany w podejściu do chorych na nowotwory jądra i leczeniu zgodnie ze światowymi standardami.
Na razie nie mamy niestety nikogo godnego polecenia w Krakowie, jednak nic nie stoi na przeszkodzie żeby się tam leczyć, pod warunkiem sprawdzania czy wszystko jest zgodne z zaleceniami.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3718
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez andy89 » 06 Sie 2018, 15:50

romi napisał(a):Kraków podpadł, ponieważ lekarze popełnili błędy w leczeniu Jacka Romańczyka, skutkiem czego nie ma go między nami. To taki najbardziej jaskrawy negatywny przykład. Inne są na forum, może mniejsze błędy, ale niestety były. Na forum są osoby z Krakowa które wybrały z tego powodu inne miejsce leczenia.
Opieramy się na opiniach pacjentów i dlatego nie polecamy, ale czekamy na pozytywne zmiany w podejściu do chorych na nowotwory jądra i leczeniu zgodnie ze światowymi standardami.
Na razie nie mamy niestety nikogo godnego polecenia w Krakowie, jednak nic nie stoi na przeszkodzie żeby się tam leczyć, pod warunkiem sprawdzania czy wszystko jest zgodne z zaleceniami.
Pozdrawiam


Jest gdzieś na forum wątek odnośnie Jacka Romańczyka? Albo można gdzieś poczytać o tym przypadku?
andy89
 
Posty: 73
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:13

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 06 Sie 2018, 16:37

Jestem już w szpitalu. Dostałem wynik PET.

Jest tam coś takiego:

"podano dożylnie 253 MBq 18F-FDG przy poziomie glikemii we krwi 83 mg/dl. Akwizycję wykonano 60 i 120 min od podania znacznika (dodatkowa akwizycja znad jamy brzusznej). Obrazowanie od podstawy oczodołów do połowy ud. Badanie CT wykonano bez podania dożylnych środków kontrastowych.

Głowa i szyja: węzły szyjne gr II lewostronne śr. do 10 mm z niewielkim pobudzeniem metaboliczym, prawdopodonie odczynowe, poza tym uwidoczniono fizjologiczny metabolizm FDG.

Klatka piersiowa: drobne węzły tętnicy piersiowej wewnętrznej lewej śr. 3 mm z dyskretnym pobudzeniem metabolicznym (SUV max 3,4) - niercharakterystyczne, poza tym w płucach i śródpiersiu fizjologiczny metabolizm FDG.

jama brzuszna i miednica: w lewej pachwinie blizna po orchidektomii z odczynowym pobudzeniem, pojedynczy węzeł chłonny z pobudzeniem metabolicznym, śr. 7 mm (SUV max 4,7) poniżej naczyń nerkowych lewych. Ponadto poniżej w przestrzeni okołoaortalnej po stronie lewej kilka owalnych węzłów chłonnych śr. do 11 mm, nie wykazujące aktywności metabolicznej.

układ mięśniowo - szkieletowy: fizjologiczny metabolizm FDG

punkt referencyjny: łuk aorty SUV max 1,8.

Wnioski: W badaniu PET-CT uwidoczniono pojedynczy pobudzony metabolicznie węzeł chłonny okołoaortalny po stronie lewej, podejrzany o czynny proces nowotworowy"


Jutro dowiem się, co zostanie mi podane. Wstępnie byla mowa o 3 seriach BEP lub 4 seriach EP z preferencją w kierunku 3 serii BEP. Pierwotnie planowana karboplatyna wg. lekarza jest za słaba bo, jak zrozumiałem, jest to przerzut. Jutro po obchodzie mam się dowiedzieć co będzie polewane.

Czy ten wynik PET jest dobry? Czy powinno się podać BEP?
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Sabina007 » 06 Sie 2018, 17:26

Ja znalazłam jakiś czas temu artykuł o Jacku szukając informacji o dr. SKONECZNEJ, wiem, że później miał wjechać na leczenie do Stanów Zjednoczonych, ale nie wiem czy doszło do wyjazdu...
Sabina007
 
Posty: 53
Rejestracja: 22 Sie 2017, 07:25

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez mardeb76 » 06 Sie 2018, 21:51

Witaj,
Co do wyniku Badani PET to potwierdziło ono obecność podejrzanego węzła chłonnego. Co prawda wartość SUV nie jest bardzo wysoka, ale powyżej wartości granicznej która dla zmian nowotworowych wynosi 3,0. Z drugiej strony zdarzają się przypadki (opisane również na Forum) kiedy SUVy o wartościach do 8 i wyżej miały charakter odczynowy nie związany z chorobą. Sądzę, że wszytskie obrazy, które posiadasz powinien obejrzeć jeszcze jeden radiolog, najlepiej współpracujący z onkologiem specjalizującym się w leczeniu nowotworów jądra. Myślę o konsultacji z dr Sarosiekiem i współpracującymi z nim radiologami. Obrazy są na granicy, wszyscy piszą o podejrzeniu, a nie jednoznacznie o obecności. Być może to węzeł zapalny pooperacyjny. Obyś nie został niepotrzebnie przeleczony. Co do informacji o Jacku mnóstwo tego znajdziesz w sieci wpisując odpowiednie hasła do google. Pozdrawiam, Marcin
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1250
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez romi » 06 Sie 2018, 22:39

andy89 napisał(a):Jest gdzieś na forum wątek odnośnie Jacka Romańczyka? Albo można gdzieś poczytać o tym przypadku?

Na forum nie, ale np. tutaj
http://blog.medyczne-fbi.pl/serce-kobie ... -tajemnic/

Co do wyników PET, to ocena może być trudna dla lekarza który nie ma zbyt dużego doświadczenia w leczeniu nowotworów jądra. Węzły do 10mm nie są podejrzane onkologicznie i dlatego w tym przypadku tylko doświadczenie i intuicja lekarza jest najważniejsza. Może być tak, że dla świętego spokoju zostanie zaproponowana Ci chemioterapia.
Napisz na czym stanęło.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3718
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez Janek_123 » 06 Sie 2018, 22:59

Myślę, że lekarz ostrożnościowo zarządzi chemię więc na 95% dostanę BEP, tak mi dzisiaj zakomunikowano wstepnie. Zadecyduje psychologia i analiza ryzyka. Tam nie tyle chodziło o wielkość węzła, ale o aktywność no i miejsce, które nie jest przypadkowe. Jak by to był węzeł w innym miejscu, może zostałoby to "puszczone" do obserwacji. Badanie PET miało jasny cel, lekarz wiedzial że chodzi o węzły i jama brzuszna była dorabiana, więc nie da sie już nic więcej zrobić w kwestii badania. Może ktoś rzucić okiem i to jest dobry pomysł, ale czy to da lekarzowi komfort (i pacjentowi)? Trudna sytuacja raczej i bardzo ocenna... Ja tak sobie myslę, że jakby się okazało, że to rzeczywiście jest węzeł nowotworowy, a ja napierw dostanę karboplatynę, która mnie struje a nic nie pomoże, a potem i tak dostanę BEP to chyba byłby dla mnie gorszy scenariusz. Nie ciesze się oczywiście z BEP, bo 3 miesiące mam z głowy jeśli chodzi o robotę, a do tego powód wydaje się mały i wątpliwy, ale mam wrażenie, że chyba większośc ludzi uznalaby że lepiej na wszelki wypadek strzelić z armaty do mrówki niż pójśc z nożem na słonia... Wysłalem do dr Sarosieka sam opis, może coś odpisze. Ale ciężko mi iśc na konsultacje zewnętrzne jak jestem w szpitalu, a jednocześnie kończy mi się 8-tygodniowy termin.
Awatar użytkownika
Janek_123
 
Posty: 37
Rejestracja: 23 Lip 2018, 19:44

Re: Kraków, nasieniak pT2 R0

Postprzez romi » 06 Sie 2018, 23:49

To wszystko co napisałeś ma swoją logikę. Zobaczymy co odpisze dr Sarosiek.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3718
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości

cron