Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez romi » 12 Wrz 2018, 20:31

Witam
Teraz nie jest zimno więc lekki wygodny dres, podkoszulki (dużo, bo czasem trzeba zmieniać kilka razy dziennie), kilka piżam - jeśli używasz, delikatną szczoteczkę i pastę do zębów, płyn do płukania ust.
O wodzie do picia chyba nie trzeba przypominać, ale możesz też wziąć colę (być może będziesz właśnie na nią miał ochotę), jakieś batoniki, czekoladę.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3635
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez Paweł_C » 13 Wrz 2018, 05:46

tobson85 napisał(a):Odnosnie retainer'a - rezonansu raczej robic nie beda, nie wiem jednak czy lepiej nie zdjac - po chemii w buzi czesto robi sie nieprzyjemnie i taki retainer moze powodowac dodatkowy bol i skaleczenia wrazliwych po chemii blon sluzowych. Moze zapytaj o to lekarza.

pozdrawiam
Tobiasz


Pytałem, pytałem, a jakże by inaczej. Rzeczywiście, nie mam w planie leczenia RM, więc mogę spać spokojnie.
Paweł_C
 
Posty: 23
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez Paweł_C » 17 Wrz 2018, 21:37

Hej wszystkim.

Zameldowałem sie dzisiaj w Magodencie i jestem po pierwszej dawce chemii. Jak na razie, odpukać, jest ok. Wiem z waszych relacji, że najgorszy jest trzeci dzień, ale mam nadzieję, że mimo wszystko da się to znieść.

Poznałem osobiście dr Sarosieka, bo do tej pory utrzymywaliśmy tylko kontakt mailowy. Bardzo konkretny, a jednocześnie pozytywny człowiek.

Pozdrawiam!
Paweł_C
 
Posty: 23
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez Paweł_C » 25 Wrz 2018, 08:54

Hej!

Wczoraj wróciłem do domu z Magodentu, po pierwszym cyklu BEP (nie licząc oczywiście dolewki w przyszły poniedziałek). Powiem wam, że przez pierwsze 4 dni było nawet ok. Zjazd zaczął się w piątek... Brak apetytu, kapeć w mordzie, Pepsi smakująca jak woda... Przyćpane, powolne ruchy i brak koncentracji. Ostatniego dnia, gapiłem się jak debil na te kroplówki trzymając kciuki, żeby tylko szybciej kapały. Co zdumiewające, ani razu nie wymiotowałem, co traktuję jako swój mały, osobisty sukces.

Wczoraj w nocy za to miałem przeboje z ręką, tą w której miałem venflon (do końca nie wiem co to mogło być, zapalenie żyły?), gdzieś koło 18 zaczęła mnie boleć, mniej więcej od nadgarstka do łokcia. Za cholerę nie mogłem zasnąć. Pomogły dopiero 2 Ibupromy koło północy. Teraz smaruje ją dodatkowo maścią z heparyną. Odpukać, na razie mam spokój i nic nie boli.

Sam szpital i personel na duuuuuuuży plus. W sumie to czułem się jak w jakimś hotelu. Codziennie rano obchód, pielęgniarz albo pielęgniarka pytają jak minęła nocka, czy były jakieś dolegliwości. Wieczorem mierzenie temperatury i ciśnienia. Z chęcią odpowiadali na moje pytania, więc miałem wrażenie, że naprawdę im zależy.

Dr Sarosiek był u mnie kilka razy. Powtórzył, że moje stadium raka to oficjalnie IIB z dobrymi rokowaniami (i tego się trzymam!). Rozpisaliśmy wspólnie mój plan leczenia z kalendarzem, 12 listopada mam zaplanowaną ostatnią dolewkę. Po tej dacie, jeszcze w ciągu miesiąc TK do zrobienia i będziemy wiedzieli, czy dziad postanowił zdechnąć czy jednak nie.

Pozdrawiam!
Paweł_C
 
Posty: 23
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez QbsonTheKing » 25 Wrz 2018, 22:24

Widzę, że nie dość, że stadium to samo, to i odczucia te same :D Również miałem rewelacje z rękami i żyłami. Ponoć mam "popalone" żyły i jak wcześniej miałem je dobrze widoczne, dzięki dość mocnym treningom, to teraz wydają się takie jakby wyschnięte. Dobre rokowania to coś czego powinieneś się trzymać ! Skoro takie same odczucia mamy po chemii, to można założyć, że jak już będziesz chodził na kontrole to też tak będzie, a więc jedno Ci powiem - warto ! Jestem po kontroli i cały dzień szczęśliwy jak dziecko - tego Ci życzę :) Pozdro !
QbsonTheKing
 
Posty: 6
Rejestracja: 14 Mar 2018, 02:12
Miejscowość: Warszawa

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez FiveO » 25 Wrz 2018, 22:38

Paweł_C napisał(a):Hej!



Wczoraj w nocy za to miałem przeboje z ręką, tą w której miałem venflon (do końca nie wiem co to mogło być, zapalenie żyły?), gdzieś koło 18 zaczęła mnie boleć, mniej więcej od nadgarstka do łokcia. Za cholerę nie mogłem zasnąć. Pomogły dopiero 2 Ibupromy koło północy. Teraz smaruje ją dodatkowo maścią z heparyną. Odpukać, na razie mam spokój i nic nie boli.

Pozdrawiam!


Witaj. Zwróć uwagę na tą rękę jakby Ci się coś takiego działo w moim przypadku był to zator. Oczywiście nie chce Cię straszyć bo możliwe i na to liczę, że to zwykle przeciążenie żyły po chemioterapii. Sprawdzaj czy nie masz końcówkę palców sinych lub zimniejszy ja np dotykałem policzka. Jeśli by coś takiego wystąpiło zgłoś to lekarzowi. Pij dużo wody, chirurdzy mi kazali minimum 2 l. 3maj się i walcz !
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
FiveO
 
Posty: 154
Rejestracja: 04 Maj 2011, 18:17
Miejscowość: Śląsk

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez Paweł_C » 09 Paź 2018, 15:57

Hej!

W związku z tym, że w poniedziałek zacząłem drugi cykl BEP, warto byłoby żebym naskrobał coś nowego w swoim temacie.

Jak na razie czuje sie dobrze, apetyt (jeszcze) dopisuje, jedzenie ma smak, a mózg nie zamula. Udalo się nawet obejrzeć film i poczytać książkę. Zobaczymy co napiszę w czwartek/piątek, pewnie już tak kolorowo nie będzie :)

Najbardziej obawiam się ponownych przebojów z bólem ręki, tak jak po pierwszym cyklu, ale dr Sarosiek mówił, że ten objaw w przypadku chemii to normalne.

Pozdrawiam!
Paweł_C
 
Posty: 23
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez Paweł_C » 14 Paź 2018, 20:44

Jutro bleomycyna na deser i do domu. Wniosek po drugim cyklu BEP: dobijcie mnie...
Paweł_C
 
Posty: 23
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez tobson85 » 14 Paź 2018, 21:04

Hej
Już praktycznie 2/3 leczenia za Toba!
Teraz czas na wypoczynek i regenerację. Jeszcze trochę i będzie po wszystkim.
Trzymaj się
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 506
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Paweł 31 l. / Poznań / Nasieniak pT2

Postprzez Maciej83POZ » 15 Paź 2018, 08:11

Pawel
Wytrzymaj jeszcze jeden kurs. Za kilka dni dojdziesz do siebie. Zregenerujesz siły i dobijesz robaka. Trzymam kciuki. Pozdrawiam
Maciej83POZ
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 Lut 2018, 15:19
Miejscowość: Opalenica

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], LEONIDAS77, tobson85, Zabka235 oraz 6 gości