Tomek rj - guz jądra lewego

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Sitka30 » 27 Sie 2019, 11:35

Hej Justa71
Czytałam co napisałaś i bardzo sie cieszę, że tu trafiliście, a zwłaszcza na doktora Sarosieka. My tutaj jak "rodzina", więc nie krępuj się-pytaj, bo w przypadku "skorupiaka" nie ma głupich pytań ;) Trzymamy kciuki, wszystko będzie dobrze :D
Czekamy na informacje co u Was.
Pozdrawiam Kaśka
Sitka30
 
Posty: 58
Rejestracja: 07 Gru 2018, 00:22
Miejscowość: Wadowice

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Justa71 » 28 Sie 2019, 12:20

Cześć, wczoraj odwiozłam Tomka, do szpitala, Pan dr super, przyjął go od razu na oddział, dzisiaj 1-wsza chemia (schemat BAC? - nie wiem, czy dobrze zapamiętałam), przez 7 dni. Zbadał jądra i guza nie wymacał, mamy do zrobienia USG jąder (bo do tej pory nie było), muszę ustalić termin u nas na śląsku, bo w Warszawie na październik. Są więc szanse, że jądra pozostaną na swoim miejscu. W rozpoznaniu Pan dr wpisał nasieniak pierwotny śródpiersia.
Ps. jestem z siebie dumna, 1-wszy raz samochodem w Warszawie, bez gps (bo mi się spierdzielił) i dotarłam z jedną małą pomyłką.
Dziękuję za wszystko
Justa71
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Sie 2019, 14:48

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Paweł_C » 28 Sie 2019, 12:57

Justa71 napisał(a):Są więc szanse, że jądra pozostaną na swoim miejscu.

I tego wam z całego serca życzę :)

Justa71 napisał(a):Ps. jestem z siebie dumna, 1-wszy raz samochodem w Warszawie, bez gps (bo mi się spierdzielił) i dotarłam z jedną małą pomyłką.
Dziękuję za wszystko

Czyżby na zjeździe z S8 na Żoliborz, tuż obok cmentarza? :) Śmieje się, bo my tak mieliśmy za pierwszym razem, zjechaliśmy wcześniej niż trzeba było.

Powodzenia w walce!
Paweł_C
 
Posty: 63
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Justa71 » 28 Sie 2019, 13:07

A ja za późno, o czym się przekonałam, jak mijałam Wisłę :D
W szpitalu będzie do środy, po całej chemii, jak guz w śródpiersiu się zmniejszy, to będą go wycinać
Justa71
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Sie 2019, 14:48

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Justa71 » 28 Sie 2019, 13:45

Napiszcie ile tych chemii będzie? i co ile dni?
Justa71
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Sie 2019, 14:48

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Paweł_C » 28 Sie 2019, 13:54

Justa71 napisał(a):Napiszcie ile tych chemii będzie? i co ile dni?

Niestety, osobiście nigdy nie słyszałem o takim schemacie chemioterapii jak BAC? Więc na ten temat, niech lepiej wypowie się ktoś bardziej zorientowany. Chyba, że chodzi jednak o zwykły BEP? Wtedy służę pomocą i informacjami, bo sam przechodziłem 3 kursy.
Paweł_C
 
Posty: 63
Rejestracja: 23 Lip 2018, 07:29

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez justyna09000 » 28 Sie 2019, 17:07

Na pewno chodzi o chemioterapię według schematu BEP. Co do liczby kursów, proponuję zapytać dr Sarosieka. Na pewno udzieli wszystkich informacji. 1 kurs trwa 21 dni, gdzie 1-5 dnia chemia, 8 oraz 15 dnia dolewka. Ze względu na Wasz daleki dojazd dr zapewne zostawi męża na 8 dni w szpitalu do pierwszej dolewki, później będziecie mieli tydzień przerwy i następnie przyjazd na dolewkę. Następnie tydzień przerwy i kolejny kurs w takim samym schemacie.
justyna09000
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 Paź 2018, 13:27

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Justa71 » 29 Sie 2019, 16:59

Witam. Dzisiaj Tomek miał USG jąder i są w jednym 2 torbiele. Jutro dowiemy się, co dalej. Czy w trakcie chemii można wykonać operację usunięcia tego jądra?, czy dopiero po chemii?
Justa71
Justa71
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Sie 2019, 14:48

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez tobson85 » 29 Sie 2019, 17:33

Hej
Masz moze opis tego USG. Jak tak to przepisz najlepiej cały.
Co do jądra to czasem zdarza się, że w pierwszej kolejności podaje się chemię, a potem zajmuje się jądrami. Zmiana w śródpiersiu w waszym przypadku jest duża i macie wynik hispat wycinka tej zmoany, dlatego w pierwszej kolejności trzeba dążyć do zmniejszenia masy guza za pomocą chemioterapii.
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 772
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Tomek rj - guz jądra lewego

Postprzez Justa71 » 29 Sie 2019, 18:18

Hej Tobiasz, nie mam opisu, wiem tyle, co Tomek mi przekaże przez telefon. Wiem, że jest w najlepszych rękach, więc nie panikuję. Tomek, to super facet, ale medycznie nie ma pojęcia. Jak zbiorę pełną dokumentację medyczną napiszę i zamieszczę załączniki. Dziękuję za pomoc ;) ;) Staram się być dobrej myśli.
Ps. Przez 3 lata opiekowałam się moją mamusią chorą na raka piersi, zdiagnozowana w momencie jak były już przerzuty. Po śmierci mamy był rozwód. Potem poznałam Tomka i miało być dobrze.
Justa71
Justa71
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Sie 2019, 14:48

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 17 gości