Nowotwór jądra – po operacji

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Kylo » 03 Gru 2019, 13:11

Hej,
mały update z mojej strony.

Zastrzyki Zarzio niestety nic nie dały. Wczoraj przed dolewką bleo morfologia (wymieniam tylko białe krwinki) wyglądała tak:

Limfocyty 1,74 tys/ul (zakres ref 1-3)
Monocyty 0,35 tys/ul (zakres ref 0,2-1)
Neutrofile 0,26 tys/ul (zakres ref 2-7) L
Eozynofile 0,05 tys/ul (zakres ref 0,02-0,5)
Bazofile 0,03 tys/ul (zakres ref 0,002-0,1)

Leukocyty 2,43 tys/ul (zakres ref 4,23-9,07

Erytrocyty, Hematykryt, Płytki krwi, RDW-SD, RDW-CV, MPV, PCT też mam nieco poniżej norm.

Dostałem kolejne 5 zastrzyków. W razie gorączki powyżej 38 stopni mam natychmiast wziąć przepisany antybiotyk, a jeśli po kilku godzinach gorączka nie spadnie, to na SOR.

Jak bardzo źle Waszym zdaniem wygląda ta morfologia? Bardzo duże ryzyko wystąpienia gorączki?

Pozdrawiam!
Mixed germ cell tumor (yolk sac 85%, ebryonal carcinoma 15%), GCNIS / pT1a / 1xBEP - Magodent 18.11.2019 - 02.12.2019
Kylo
 
Posty: 46
Rejestracja: 24 Paź 2019, 16:05

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Kylo » 05 Gru 2019, 12:02

Hej,
wczorajszy dzień był ciężki - ból dolnej części kręgosłupa był nie do zniesienia - pulsujący, gwałtownie nasilający się przy każdej zmianie pozycji. Tylko na stojąco dawało radę wytrzymać. Ponadto wieczorem temperatura wzrosła do 37,5 ale nie przekroczyła 38 stopni, więc nie biorę nadal antybiotyku. Pocieszam się, że Zarzio chyba w takim razie zaczęło działać :)

Dziś czuję się lepiej, temp. spadła do 37, jutro jadę wykonać kontrolnie morfologie - pomimo, że zastrzyki biorę do soboty włącznie to dla swojego spokoju chce zobaczyć, jak wygląda sytuacja.

Pozdrawiam!
Mixed germ cell tumor (yolk sac 85%, ebryonal carcinoma 15%), GCNIS / pT1a / 1xBEP - Magodent 18.11.2019 - 02.12.2019
Kylo
 
Posty: 46
Rejestracja: 24 Paź 2019, 16:05

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Grrr34 » 05 Gru 2019, 18:14

Witaj kazdy organizm jest inny i reaguje troszkę inaczej, wiadomo jest wspólny mianownik i trzeba brać czynnik wzrostu Przy neutropenii aby pobudzić szpik do produkcji

Ja np podczas drugiej chemii miałem mały kryzys i musiałem wziasc 3 zastrzyki filgrastymu wówczas tak jak Ty czułem taki pulsacyjny bol w dolnym odcinku kręgosłupa i ból w kościach...

Ale WBC skoczyło mi z 3,5 tys do 55 tys..... Co było trochę na wyrost, i pewnie moglem sobie darowac jeden zastrzyk....

Ale wydaje mi się że to oznaki bólowe mogą być efektem wzmożonej pracy szpiku i produkcji krwinek
Grrr34
 
Posty: 90
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Kylo » 06 Gru 2019, 19:17

Dzięki Grrr34!

Dzisiejsza morfologia (wymieniam tylko białe krwinki) wygląda tak:

Limfocyty 4,66 tys/μl (1,12-4.73)
Monocyty 4,47 tys/μl (0,05-1.25)
Neutrocyty 30,02 tys/μl (2,25-7.35)
Eozynocyty 0,11 tys/μl (0,04-1)
Bazocyty 0,04 tys/μl (0,01-0.08)

Leukocyty 39,30 tys/μl (4-10)

Niedojrzałe granulocyty IG % - 21,1% (0-2.5)
Niedojrzałe granulocyty IG # - 8,31 tys/μl (0-0.25)


Wzrost jest więc baaardzo wyraźny.

Jutro ostatni zastrzyk Zarzio - ale chyba mogę już go odpuścić?

Czy powinienem za jakiś czas (za jaki?) powtórzyć jeszcze morfologię, żeby zobaczyć, czy sytuacja się unormowała?

Pozdrawiam!
Mixed germ cell tumor (yolk sac 85%, ebryonal carcinoma 15%), GCNIS / pT1a / 1xBEP - Magodent 18.11.2019 - 02.12.2019
Kylo
 
Posty: 46
Rejestracja: 24 Paź 2019, 16:05

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Grrr34 » 07 Gru 2019, 02:29

Skonsultuj to z lekarzem prowadzącym, ale wydaje mi się że wystarczająco skoczyly Ci białe krwinki, prawie tak jak mi ;) i wydaje mi się że kolejne zastrzyki tylko niepotrzebnie pobudzalyby szpik to nadmiernej produkcji
Krwinek, co tez nie jest dobre.....
Niech się inni jeszcze wypowiedza.....
Ale u mnie była analogiczna sytuacja do Twojej i tak to wygladalo że kolejnego zastrzyku nie robiłem bo i tak było grubo ponad stan
Grrr34
 
Posty: 90
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Kylo » 13 Gru 2019, 13:07

Hej.
Powtórzyłem badania krwi, sytuacja z tego co widzę się normuje, martwi mnie tylko poziom eozynocytów.

limfocyty 4,17 tys/μl (1,12-4.73)
monocyty 1,75 tys/μl (0,05-1.25)
neutrocyty 6,91 tys/μl (2,25-7.35)
eozynocyty# 0,01 tys/μl (0,04-1)
eozynocyty% 0,1% (1-5)

bazocyty 0,05 tys/μl (0,01-0.08)

Leukocyty 12,89 tys/μl (4-10)

Jakiś pomysł dlaczego od tygodnia tak znacząco (z 0,11 na 0,01) spadły ? Oczywiście skonsultuję także wynik z lekarzem rodzinnym.

Pozdrawiam!
Mixed germ cell tumor (yolk sac 85%, ebryonal carcinoma 15%), GCNIS / pT1a / 1xBEP - Magodent 18.11.2019 - 02.12.2019
Kylo
 
Posty: 46
Rejestracja: 24 Paź 2019, 16:05

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez tobson85 » 13 Gru 2019, 15:31

Hej
Nie ma powodu do niepokoju. Wyniki całkiem przyzwoite, a poszczególne parametry mogą odbiegać od normy nawet do 6 miesięcy po zakończeniu leczenia.

Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 876
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez dejmien » 13 Gru 2019, 16:23

Ja po chemii miałem neutrofile około 0,01 i nawet zastrzyków mi nie przepisali (ale to dlatego że to był pierwszy i ostatni cykl).. Aktualnie 1,5 miesiąca po ostatniej dolewce morfologia dalej mocno w tyle ale to podobno normalne
dejmien
 
Posty: 103
Rejestracja: 05 Wrz 2019, 22:53

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Kylo » 19 Gru 2019, 13:40

Dziękuję Panowie.

Mam jeszcze jedno pytanie - kiedy najwcześniej po chemioterapii można wykonać badanie markerów, tak by mieć pewność, że wynik nie będzie zaburzony? Ostatni raz AFP i bHCG miałem oznaczane w 1 i 8 dniu chemioterapii (były w normie).

Mam ustalone terminy wykonywania badań obrazowych, natomiast markery będę wykonywał we własnym zakresie, stąd moje pytanie.
Mixed germ cell tumor (yolk sac 85%, ebryonal carcinoma 15%), GCNIS / pT1a / 1xBEP - Magodent 18.11.2019 - 02.12.2019
Kylo
 
Posty: 46
Rejestracja: 24 Paź 2019, 16:05

Re: Nowotwór jądra – po operacji

Postprzez Grrr34 » 19 Gru 2019, 17:38

Markery po chemioterapii powinno się robi co 3 miesiace na w pierwszym roku, ale ja robiłem co 2 miesiace to juz wedle Uznania, bo co miesiąc moim zdaniem byłoby już przewrazliwieniem delikatnym
Grrr34
 
Posty: 90
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 11 gości