[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
Rak jądra - www.RJForum.pl - polskie forum • Zobacz temat - Rak jadra nasieniak - rak, nowotwór, jądra, rokowania, przerzuty, chemioterapia, BEP, leczenie

Rak jadra nasieniak

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 28 Kwi 2020, 22:45

Lekarze również przebywają na kwarantannie, właśnie przed chwilą otrzymaliśmy wynik drugiego testu na covid ujemny. Ale pacjenci dalej przebywają na kwarantannie musi uplynac 14 dni. Wypisywać ich będą najpewniej w weekend i przypuszczam ze wrócą wtedy lekarze. Jest personel zastępczy ale to nie lekarze onkologii. Pewnie w przyszłym tyg lub już weekend będziemy wiedziec co dalej z leczeniem ale martwię się ze ostatnia dawka i dolewka zostały pominięte. Ewentualnie myślałam że ta ostania dawkę całkiem odpuszcza przecież to już za długi czas żeby ja podać, a dolewka podadzą z tygodniowym opóźnieniem
Izunia
 
Posty: 31
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Grrr34 » 29 Kwi 2020, 07:34

Skoro leczenie zostało rozpoczęte to powinno być prowadzone zgodnie z wytycznymi możliwie bez jakichkolwiek opóźnień i pomijania dawek, komórki nowotworowe szybko się ucza i adoptują do nowych warunków, dlatego niedoleczenie (zbyt małe stężenie cytoststykow, lub pomijanie dawek... Moze skutkowac wytworzeniem oporności przez niektóre z nich,, którym udałoby się przetrwac... Co z kolei wpływa znacząco na późniejsze ewentualne leczenie...

Przeciez to są gotowe kroplówki, każda pielęgniarka powinna bez problemów to podac
Grrr34
 
Posty: 170
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 29 Kwi 2020, 07:49

No to nie jest ciekawie , w chwili kiedy było podejrzenie ze pacjenci mogli zarazić się covid wstrzymano wszelkie leczenie żeby w razie wyniku pozytywnego nie obciążać dodatkowo organizmu. No cóż wczoraj przyszły ostatnie drugie wyniki i niestety 6 pacjentów zostało zarażonych. Może dzisiaj się dowiemy co dalej z pacjentami zdrowymi i :cry: jak widzą leczenie.
Izunia
 
Posty: 31
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez romi » 29 Kwi 2020, 13:39

romi
 
Posty: 4195
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Grrr34 » 29 Kwi 2020, 19:40

W sensie gotowe czyli przygotowane w aptece przyszpitalnej do podania.... Dla niektórych leków cytostatycznych ma znaczenie moment podania dla innych nie

"wśród cytostatyków można wyróżnić leki zależne i niezależne od fazy cyklu komórkowego. Podział ten ma praktyczne znaczenie dla dawkowania leków"

Takze każda pielęgniarka powinna moc podać kroplówkę, ponieważ najczęściej są one przygotowane w Aptekach przyszpitalnych.... Które de facto pewnie działają, więc moga zrobić odpowiedni miks i dac na oddział do podania
Grrr34
 
Posty: 170
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez romi » 29 Kwi 2020, 23:15

To zależy od tego jak wygląda kwarantanna w szpitalu. Ja jednak uważam, że nie każda pielęgniarka potrafi podawać chemioterapeutyki.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4195
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 22 Maj 2020, 21:08

Witajcie, pisze żeby nie urywac wątku w połowie. Na chwile obecną mąż jest już po leczeniu, zdrowy. Po kwarantannie nie było już żadnej dolewki, nic nie podawali ponieważ za dużo czasu upłynęło. Mąż wrócił do domu i miał zrobiony kontrolny tomograf, pani dr zadzwoniła ze wspaniała informacja ze leczenie zostaje zamknięte. Zmiany na plucach okazały się zamianami przewleklymi pozapalnymi, nie były przerzutami. Teraz tylko kontrola w lipcu i wielka nadzieja ze już to nie wróci i mąż pozostanie zdrowy. Pozdrawiam
Izunia
 
Posty: 31
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 23 Maj 2020, 14:35

Mam jeszcze jedno pytanie, mąż odczuwa ból nóg (łydki) początkowo jak zakwasy, teraz mówi że to takie dziwne uczucie, dyskomfort. Czy po leczeniu może tak być? Minie to samo i należy przeczekać?
Izunia
 
Posty: 31
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez romi » 23 Maj 2020, 15:35

Być może jest to neuropatia, która dość często występuje po chemioterapii. Z biegiem czasu ustąpi, ale może to długo trwać. Można zasięgnąć porady u neurologa.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4195
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 23 Maj 2020, 16:01

Dziękuję za odpowiedź. Poczekamy i zobaczymy jak będzie bardzo dokuczliwe udamy sie do lekarza.
Izunia
 
Posty: 31
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 13 gości

cron