Rak jadra nasieniak

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez marcin s » 23 Maj 2020, 18:23

4 dnia drugiego cyklu także złapał mnie mocny ból łydki trwało to kilka dni momentami nie było szans aby przenieść ciężar na tą nogę, dzień przed dolewką przeszło podczas 3 kursu już takiego problemu nie było
marcin s
 
Posty: 77
Rejestracja: 26 Cze 2016, 20:23

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Grrr34 » 24 Maj 2020, 00:47

Trzeba Się cieszyć że mąz jest zdrowy..... Tylko że teraz wracamy do punktu wyjścia, którego nie rozumiem....
Jezeli zmiany w płucach nie były przerzutowe i węzły też nie..... To mąż nie powinien dostać Bepa... Bo miał czystego nasieniaka.....??

Wiec jezeli nie było przerzutów to powinna być obserwacja lub karboplatyna

To były te przerzuty czy ich nie było?
Grrr34
 
Posty: 149
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 24 Maj 2020, 13:10

Przerzutow nie było, węzły zmniejszyły się same a w plucach zmiany okazały się pozapalne . Utkanie guza było mieszane z przewaga nasieniaka, tak powiedziała mężowi jego onkolog. My się nie znaliśmy a początkowo urolog powiedziała że to czysty nasieniaka więc tak myslelismy. Może ten bep właśnie przez to mieszane utkanie.
Izunia
 
Posty: 29
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Grrr34 » 25 Maj 2020, 00:00

Przypadek Twojego meza traktujemy po troche szkoleniowo aby Przyszłe osoby na forum mogły czerpać wiedzę....

Z Twojego pierwszego postu wynika że stwierdzony został nasieniak oraz komórki syncytiotrofoblastu........ nic nie ma o innych utkaniach...
Chyba ze czegos nie napisałaś na forum

A jeżeli był to czysty nasieniak, to zle zostało określone stadium zaawansowania i tym samym dalsze postępowanie tez było nieprawidłowe...

Poniewaz przy braku podwyższonych markerów po orchidektomii oraz braku przerzutów, wedle wytycznych mąż powinien mieć możliwość wyboru między aktywna obserwacja lub chemioterapia adjuwantowa... Czyli Karboplatyna.....

Tym samym mąż stracił jedna linie leczenia, która mogłaby zostać wykorzystana w późniejszym terminie gdyby była taka potrzeba... Co z punktu widzenia medycznego nie jest korzystne

Reasumując obraz radiologiczny pluc mógł sugerować spore prawdopodobienstwo przerzutowania i pewnie stąd ta decyzja......

Jednak chciałoby się miec pewność że Lekarze odpowiednio określa stadium zawanasowania a w przypadku wątpliwości zrobią dodatkowe badania aby je rozwiać....

Takze ja osobiście mimo tego że przypadek Twojego meza nie był prosty, mam mieszane uczucia co postepowania

moze Experci forum się wypowiedzą? Lub wyprowadza mnie z błędu, jezeli moje wnioski są nieprawidłowe

Oczywiscie najważniejsze że mąz jest zdrowy, jednak czy
Bep był tutaj konieczny?

Wszystko zależy czy w histpacie były inne utkania o. Których nie napisałaś?

Jednak obstawiam błędne określenie stanu zawaawansowania w innym przypadku mąż musiałby dostać 3 pełne kursy Bep... A nie dostał

Oczywiscie najważniejsze jest ze mąż jest zdrowy
Grrr34
 
Posty: 149
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Izunia » 25 Maj 2020, 08:02

Faktycznie jedna rzecz przypadkiem pominelam z wyniku, w wyniku pisze jeszcze w utkanie jądra poza guzem widoczne jest wewnątrzkanalikowe nowotworzenie ( ICH, Intratubular Germ Cell Neoplasia). Dobrze ze zwrociles uwagę być może jest to istotne w przebiegu leczenia a ja myslalam ze wszystko przepisałam. Pozdrawiam
Izunia
 
Posty: 29
Rejestracja: 05 Mar 2020, 19:42

Re: Rak jadra nasieniak

Postprzez Grrr34 » 25 Maj 2020, 19:43

Ta kwestia nie ma wpływu na dalsze postępowanie.... Przypadek meza był niejednoznaczny i Lekarze zapewne woleli meza nadleczyć niż niedoleczyc...

Jednak z Perspektywy czasu wygląda na to, ze mąż miał klasycznego nasieniaka , bez cech rozsiewu więc Podanie Bepa nie było konieczne... Przez co zostala Odebrana jedną Linia leczenia....

Wiadomo że medycyna to nie 2+2, ale ten przypadek niech bedzie przykladem.... Ze należy się interesować i poszerzać wiedzę.... Poniewaz Lekarze to też są ludzie i też mogę mieć problem aby kazdy przypadek idealnie zinterpretować, zdiagnozować itp
Grrr34
 
Posty: 149
Rejestracja: 08 Lut 2017, 21:51

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości