guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez m9nika » 05 Mar 2012, 20:44

Witam.
Chciałam bym się podzielić historią choroby mojego męża i zasięgnąć opinii.

Pod koniec grudnia roku 2011 mąż zauważył powiększone jądro prawe (zbagatelizował to myśląc ze to nic takiego, powiększyło się może przez jakieś zgniecenie czy coś takiego, wiadomo faceci o tych sprawach nie mówią).
Z zalecenia mojego ginekologa (dochodzenie przyczyn w niepowodzeniu o bobasa) mąż miał wystawione skierowanie do urologa
i androloga.
Na wizycie, urolog przebadał mojego męża pod względem "fizjologicznym" i stwierdził guzy w jadrze prawym. Skierował na zrobienie markerów AFP, HCG beta oraz USG jadra.
Wynik z dnia 09.01.2012:
USG
"Jądro lewe o zachowanej strukturze bez obecności zmian ogniskowych. W jądrze prawym niejednorodne obszary hypoechoginiczne wielkości ok 32x15mm, 32x18mm i 14x10mm z widocznym przepływem o cechach zmian naciekowych. Najądrza niepowiększone.
Poj żylaki powrózka po stronie prawej śr do 4mm. Powiększone węzły chłonne o zachowanej strukturze z największym 15x8mm"

AFP 1,52 IU/mI (0,5 - 5,5).
B-HCG <1.00 mIU/mI

Z wynikami mąż poszedł do urologa, jednak ten polecił skonsultować się z innym lekarzem gdyż wyniki były dobre (po za usg).
W międzyczasie zapisałam męża prywatnie do urologa (według opinii internautów bardzo dobry specjalista).
Lekarz ten nie miał problemów z określeniem stanu mojego męża, stwierdził że to rak jądra, i skierował do szpitala.

W między czasie mąż zrobił RTG klatki piersiowej. Wynik ok.

Mężowi w szpitalu powtórnie zrobiono badania:
Oto wyniki:
Morfologia: E-5,06 mln/uI, Ht-43,2%, Hb-14,6 g/dI L-6,45 s/ul PIt-182 tyś/ul
Biochemia: Kreatynina 0,9mg/dI, K-4,50, Na-144,0,
LDH - 236 U/L
AFP - 1,4 ng/ml
B-HCG <0,1mIU/mI
ponadto jeszcze testosteron i analiza moczu.

27.01.2012 wykonano mu orchidektomie po prawej stronie, a 30.01.2012 był już w domciu ze skierowaniem na KT klatki piersiowej,
j. brzusznej i miednicy (z kontrastem).
08.02.2012 wynik TK:
Miąższ płucny bez uchwytnych zmian naciekowych czy ogniskowych.
Węzły chłonne śródpiersia i wnęk niepowiększone.
Jamy opłucnowe wolne od płynu.
Wątroba niepowiększona, bez uchwytnych zmian ogniskowych.
Drogi żółciowe nieposzerzone.
Trzustka niepowiększona.
Śledziona niepowiększona.
Nerki prawidłowej wielkości z zachowaną strukturą korowo-rdzeniową, bez kamicy i zastoju.
Nadnercza niepowiększona.
Węzły chłonne zaotrzewnowe i Krezkowe niepowiększone.
Pęcherz moczowy, gruczoł krokowy, pęcherzyki nasienne bez uchwytnej patologii.
Więc po wynikach KT wygląda że jest dobrze.

16.02.2012 małżonek otrzymał wynik his-pat. O to wynik
Rozpoznanie kliniczne: Guz jądra prawego.
Opis makro: Jądro o wym 4x2x2cm z najądrzem o wym. 1x0,5x2cm i fragmentem powrózka nasiennego dł 6cm.
Na przekroju obecny biały lity guz o wym 3x2x1 cm wykraczający poza obręb jądra i naciekający tkankę tłuszczową powrózka nasiennego. Guz nie nacieka osłonek jądra.
01.Rodzaj materiału: Immunopat.4-5
Miejsce pobrania materiału: Jądro z guzem.
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne: I-II-III-IV-V ? Seminoma testis.
Immunohistochemicznie: CD117(+), PLAP(+), AFP(-), CD30(-), MiB1=9%.
02.Rodzaj materiału: wycinek
Miejsce pobrania materiału: Najądrze
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne: Seminoma testis. Epididymis sine leasionibus.
03.Rodzaj materiału: powrózek nasienny
Miejsce pobrania materiału: Najądrze
Pełne rozpoznanie patomorfologiczne: Fragmenta funiculi spermatici sine leasionibus.

Z wynikiem zostaliśmy skierowani do Centrum Onkologii. Tam po przeanalizowaniu dokumentów męża powiadomili go, że 27.02.2012 otrzyma chemię. Na miejscu dowiedzieliśmy się, że chemia będzie w cyklu 5 dniowym wg schematu EP.
Już jest po pierwszym cyklu chemii.
Jutro mąż ma robić morfologie i po wyniku badań mają powiedzieć czy będzie następny cykl (mimo, że już ma wypisane skierowanie na 19.03.2012).

Czy jeden cykl chemii wystarczy, a jeśli nie to ile w przypadku męża powinno się odbyć?
Zastanawia mnie jeszcze czemu lekarze wybrali schemat EP a nie BEP (często wymieniany na forum)?

Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1601
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez troll » 05 Mar 2012, 21:16

Witam serdecznie na Forum,

Gdzie mąż jest leczony?

Do czasu operacji (oprócz jednego zgrzytu z pierwszym urologiem) całość diagnostyki i leczenie chirurgiczne przedstawia się bardzo dobrze, za wyjątkiem faktu, że nie oznaczono poziomu LDH co w diagnostyce guzów jądra jest obligatoryjne.
Ponieważ:
1. biologiczne markery nowotworowe zarówno przed operacją jak i po operacji są w normie
2. badanie TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej nie uwidoczniło zmian
3. w badaniu h-p rozpoznano morfologicznie czystego nasieniaka w stopniu zaawansowania pT3
należy rozpoznać stopień IB nasieniakowatego nowotworu jądra (CS IB SGCT) co pozwala na wybór spośród:
1. ścisłej obserwacji (wobec stopnia zaawansowania guza pT3 wybór niepolecany)
2. chemioterapię karboplatyną (opcja najbardziej polecana)
3. radioterapię (opcja mniej polecana ze względu na poważniejsze skutki uboczne)

W takim przypadku zalecenie jednego kursu EP (co to właściwie jest?!) jest karygodnym błędem. Nigdzie nie stosuje się tak ustawionego leczenia. Nigdzie nie podaje się jednego kursu EP! Dwa kursy EP przy wspomnianym rozpoznaniu również są błędem. Dla stopnia zaawansowania klinicznego CS IB jedyną zalecaną chemioterapią jest karboplatyna AUC 7! Mam nadzieję, że szybko wyjaśnicie tę czarną komedię, póki co oprócz diagnostyki do momentu operacji i tomografii, które były jak najbardziej słuszne, to onkologicznie wygląda to jak jakiś głupi żart. Chyba, że istnieją jakieś inne okoliczności o których nie wiem?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3776
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez m9nika » 06 Mar 2012, 00:09

Dziękuję trollu za szybką odpowiedz.

Mąż leczy się w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (tak wiem szare pole na Waszej mapie).
W Karcie informacyjnej z leczenia szpitalnego jest napisane:
Rozpoznanie
Ca testis dex T3N0M0. Status post orchidectomian dex pT1N0M0S0. Cemiotherapia EP in tractu.
Wyniki badań hist-pat: Seminoma testis.
Wyniki badań dodatkowych robionych w dniu przyjęcia przed chemioterapią (morfologia ....) i najważniejsze:
LDH 168U/L
AFP 2,48 ng/ml
b-HCG <0 1mIU/ml

Zastosowano leczenie 1 cykl chemioterapii EP w dawce:
VP 200mg 1-5dz
DDP 40mg 1-5dz.

Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1601
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez troll » 06 Mar 2012, 00:23

Witam,

Zastosowane leczenie jest nieprawidłowe. Jednym słowem jest zbyt "silne". Korzyści ze stosowania tego programu są niewspółmierne do ryzyka jakim obarczona jest chemioterapia EP. Oczywiście, program EP ratuje życie bardzo wielu chorym ale w poważniejszym stanie, zwykle w momencie, gdy wystąpiły już przerzuty albo jest to I stadium ale nienasieniaka, z definicji nowotworu o agresywniejszym przebiegu. Wskazań do stosowania tego programu w I stopniu nasieniaka nie widzę. Jeszcze raz powtórzę:

W rozpoznanym u Twojego męża, stopniu zaawansowania klinicznego CS IB (pT3 N0 M0 S0) NASIENIAKA (to kluczowe!) właściwymi metodami leczenia w mojej opinii są:
- chemioterapia karboplatyną AUC 7
- radioterapia
dodatkową możliwością jest ścisła obserwacja ale nie polecana w przypadku Twojego męża ze względu na dość duże ryzyko nawrotu, choć charakteryzująca się identycznym do wspomnianych wyżej wskaźnikiem wyleczalności, sięgającym 98%.

Co więcej! Nie znam żadnego badania klinicznego porównującego podanie jednego kursu EP w porównaniu do chemioterapii karboplatyną AUC 7 w I stopniu nasieniakowych guzów jądra. Nie znam także żadnego zalecenia w którym istnieje możliwość podania tylko jednego kursu EP.

MUSICIE tę sytuację wyjaśnić najszybciej jak to możliwe! Choćby jutro, od tego zależy zdrowie i życie męża. Niestety w takich momentach także ja zadaję sobie pytanie, dlaczego leczy się na siłę bez wiedzy, doświadczenia i choćby sprawdzenia, upewniania się, czy zastosowane leczenie jest prawidłowe. Dlaczego lekarz Twojego męża po prostu nie odesłał do ośrodka referencyjnego?! Na te pytania pewnie nie znajdziemy odpowiedzi.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3776
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez romi » 06 Mar 2012, 11:53

Witam
Może podsunąć lekarzowi jedno lub drugie opracowanie z wytycznymi które są dostępne na forum.
viewtopic.php?f=6&t=35
viewtopic.php?f=6&t=36
Będzie miał z czego "nauczyć" się jak postępować z chorymi na nowotwory jądra ;)
A konsultacja np. w CO-I chyba jest jak najbardziej wskazana.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3636
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez m9nika » 06 Mar 2012, 19:24

Witam.

Z dzisiejszej rozmowy z lekarką onkologiem dowiedzieliśmy się, że materiał pobrany został przesłany do Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej celem dokonania szczegółowych badań.
Co do pytania dotyczącego zastosowanego schematu EP lekarka odpowiedziała nam, że przy nasieniakach i innych rodzajach w całym kraju stosowana jest tego typu chemia celem wybicia komórek, które mogły dostać się do krwiobiegu podczas przeprowadzonej operacji.
Dzisiaj mąż robił morfologie i poza odwodnieniem wyniki są w/g lekarki dobre.

ps. Dziękuję romi za podesłane linki.

Prośba moja jest jeszcze taka, w jaki sposób dostać się do p. dr Sarosieka lub innego dobrego specjalisty w terminie do 19.03.2012r (wyznaczony prawdopodobny termin skierowania do szpitala).

Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1601
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez thinkpositive » 06 Mar 2012, 20:17

Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie - tel. (22) 766-15-00 http://www.msouw.pl/
Onkolog Agnieszka Chaładaj-Kujawska
Jak powiecie o co chodzi na recepcji to powinni Was umówić bardzo szybko (tylko powiedzcie, że jesteście po operacji i musicie szybko kontynuować leczenie).


Jeżeli chodzi do dr Sarosieka to najlepiej jak do niego zadzwonicie i zapytajcie jak wygląda z terminami. Wysyłam Wam jego telefon na priva.
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez romi » 06 Mar 2012, 22:27

Witaj
Możesz również w umówić się na wizytę w CO-I w Warszawie. Pacjentów z nowotworem jądra umawiają na wizytę w ciągu kilku dni, trzeba tylko powiedzieć o co chodzi.
Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
Klinika Nowotworów układu moczowego
02-781 Warszawa, ul. W. K. Roentgena 5
tel. (poradnia Kliniki) - (22) 546 22 16
centrala (22) 5462000 i poprosić z gabinetem 106 lub rejestracją pacjentów pierwszorazowych.
Powodzenia
romi
 
Posty: 3636
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez troll » 07 Mar 2012, 16:15

Witaj Moniko,

Co do pytania dotyczącego zastosowanego schematu EP lekarka odpowiedziała nam, że przy nasieniakach i innych rodzajach w całym kraju stosowana jest tego typu chemia celem wybicia komórek, które mogły dostać się do krwiobiegu podczas przeprowadzonej operacji.

No niestety prawda w tym zdaniu jest tylko połowiczna. Dobranie schematu chemioterapii zależy od rozpoznanego stopnia zaawansowania klinicznego choroby i rozpoznania histopatologicznego. Rzeczywiście, w stopniu I nienasieniaków chemioterapia uzupełniająca obejmuje podanie dwóch kursów BEP. W wyższych stopniach są to odpowiednio 3 kursy BEP, potem 4 kursy BEP lub 4 kursy VIP. Zamiennie dla 3 kursów BEP można zastosować 4 kursy EP. Natomiast w nasieniakach sprawa wygląda nieco inaczej, bo w I stopniu chemioterapia uzupełniająca obejmuje podanie jednej karboplatyny, dopiero w II stopniu zaawansowania można rozważać podanie 3 kursów BEP lub 4 EP (z takim samym skutkiem). A więc przy rozpoznanym I stopniu zaawansowania klinicznego nasieniaka, chemioterapia EP jest błędem! Tak więc pani doktor jak to się ładnie mówi jest w "mylnym błędzie" :lol: z którego dla dobra Twojego męża musicie ją wyprowadzić.

Doktor Sarosiek z NZOZ Magodent przyjmuje chorych z nowotworami zarodkowymi priorytetowo, wystarczy zadzwonić i nakreślić sprawę. W razie problemów mogę podesłać numer komórkowy na PW.
Poza Magodentem pozostaje oczywiście jeszcze CO-I lub Wieliszew, z odpowiednimi namiarami z naszej bazy ośrodków.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3776
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: guz jądra mojego męża, prośba o opinię.

Postprzez m9nika » 08 Mar 2012, 22:11

Witam.

Dziękuję Wszystkim za zaangażowanie i namiary na lekarzy :D .
Na pewno będziemy się konsultować.

Nie pisałam wcześniej bo teraz z mężem borykamy się z objawami dermatologicznymi (wysypka/pokrzywka na narządzie płciowym czy coś takiego).
Dzisiaj zaliczyliśmy wizytę u dermatologa (prywatnie :evil: ).
Małżonek bardzo się wystraszył, że po pierwsze mogą to być skutki uboczne leków po chemii które obecnie bierze (IPP20 i Essentiale Forte) lub po drugie coś załapał w szpitalu (bieganie po szpitalu by skorzystać z toalety).
Jutro znowu kolejne badania by potwierdzić objawy .

Czy ktoś z Was miał takie objawy?

pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1601
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości