Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez piotr_k » 30 Sie 2012, 17:13

Na wstępie witam wszystkich uzytkowników Forum!

Mój przypadek:

26.07.2012 - USG i diagnoza: guz jądra
30.07.2012 - usunięcie jądra
Podniesione markery AFP oraz bHCG (ale nieznacznie, AFP do 3,3 jednostek, bHCG do 238 jednostek)

Po TK (kl.piersiowa, j.brzuszna,miednica): brak ognisk nowotworowych w węzłach chłonnych, wszystkie organy wolne od ognisk
dodatkowo USG sutków i piersi: brak ognisk nowotworowych

Po badaniu histopatologicznym: Seminoma ponad 95%, Choriocarcinoma mniej niż 5%, pT2 (nowotwór nacieka osłonkę białawą jądra ale jej nie przekracza. Ogniskowo grupy komórek nowotworowych stwierza się w świetle naczyń krwionośnych)

Po ok. 1,5 tyg. po operacji oznaczone markery: AFP: 1,43 jednostek, bHCG 11 jednostek

Operację przechodziłem w Szczecinie w Szpitalu na Tamie Pomorzańskiej.

Obecnie jestem przed wyborem placówki Onkologicznej w celu podjęcia dalszego leczenia zapobiegawczego. Jestem po wizycie we Wrocławiu (byłem prywatnie, dr. Piotr Hudziec, Poradnia Onkomed) i otrzymałem skierowanie do Dolnośląskiego Centrum Onkologii na ul. Hirszfelda.
Wg opinii: skierowany zostanę na dwukrotne podanie karboplatyny (dwa kursy w odstępach 3-tygodni). Później przez okres 2 lat będę pod ścisłą, co 3-miesięczną kontrolą Onkologa. Co 3 miesiące będę zmuszony wykonać TK oraz oznaczenie markerów. Później w przypadku braków niepokojących objawów czas kontroli będzie wydłużany.

Jutro czeka mnie wizyta zaś w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii, gdzie dowiem się "ich wersji" dalszego leczenia.

Mam zatem pytanie do osób, które przechodziły leczenie w obu ośrodkach i prośbę o Waszą opinię, który ośrodek bardziej polecacie jako ten, w którym powinienem podjąć dalsze leczenie i chemioterapię. Naczelnym celem jest oczywiście powrót do zdrowia i możliwie największe wykluczenie możliwości nawrotku choroby (jak u każdego chyba). O onkologii szczecińskiej obiły mi się o uszy niepochlebne opinie, dodatkowo - choć mało ma wspólnego zabieg usunięcia jądra do chemioterapii - mój niepokój wzmaga fakt, iż implant został mi wstawiony niekoniecznie prawidłowo i (tylko dla spokoju psychicznego, względnie spraw estetycznych) chąc to poprawić po zakończeniu leczenia musiałbym się ponownie położyć na stole operacyjnym :(

Odległość czy inne kwestie "logistyczne" w zasadzie nie mają w tym momencie znaczenia. Ma natomiast znaczenie fakt, o którym zapewnili mnie we Wrocławiu, iż z każdą wizytą kontrolną przez kolejne lata otrzymam od nich komplet skierowań na badania TK czy badania markerów. W Szczecinie po operacji nie wykonano mi TK, nie otrzymałem również żadnego skierowania, choć w zaleceniach przy wypisie podaną miałem listę czynności. Wszystkie - łącznie z TK - wykonałem ze względu na czas prywatnie.

Proszę Was o opinie, za każdą sugestię będę zobowiązany.

Pozdrawiam!
piotr_k
 
Posty: 15
Rejestracja: 30 Sie 2012, 16:39

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez troll » 30 Sie 2012, 20:28

Witaj Piotrze,

Bardzo dobrze, że do nas trafiłeś, wszak z Twoich informacji wynika, że doszło do jakiejś pomyłki (lub niewiedzy?). Przede wszystkim:
- ocena histopatologiczna została wykonana w moim odczuciu bardzo rzetelnie, być może nawet przy ocenie całości obrazu klinicznego (bHCG!) a to bardzo ważne. Jak pewnie zdążyłeś się zorientować, w Twoim przypadku stwierdzono guza mieszanego w którym zidentyfikowano dwa rodzaje utkania nowotworowego - ponad 95% guza zajmuje utkanie seminoma (nasieniak), <5% zajmuje utkanie choriocarcinoma (rak kosmówki, kosmówczak). Oba rodzaje nowotworu stanowią podstawę do rozpoznania nienasieniaka jądra a co z tego wynika nieco niżej.
- AFP jest markerem, który w dużych ilościach oczywiście jest wytwarzany przez nowotwory zarodkowe (nienasieniaki), jednak nie tylko. Wynika z tego, że ich wynik nigdy nie osiągnie 0 i może wahać się w granicach normy praktycznie dowolnie. Jaka była norma przy pierwszym oznaczeniu - nie wiem ale podejrzewam, że jest to około 8 a więc prawdopodobnie AFP jest w normie.
- nigdy nie oznaczono trzeciego markera, który powinien być oznaczany rutynowo - LDH.
- Pan dr Hudziec albo niezbyt rozgarnięcie zorientował się w przedstawionej dokumentacji medycznej albo po prostu tego nie wie ale przy rozpoznaniu nienasieniaka jądra istnieje wskazanie owszem, do chemioterapii, owszem w liczbie kursów dwóch ale w postaci schematu BEP a nie karboplatyny!!! Karboplatyna może być tylko stosowana w leczeniu uzupełniającym nasieniaków w stopniu IB!

Wobec faktu, że byłeś już we Wrocławiu (nie wiem dlaczego akurat Wrocław ale być może przeważały jakieś względy?) proponuję najpierw pójść na konsultację do Szczecina (z ciekawości :) ) a następnie jechać do Wrocławia ale tym razem do 4 Wojskowego Szpitala Klinicznego (dr Świątoniowski) - sprawdzone miejsce, gdzie spotkasz się nie tylko z respektowaniem współczesnej wiedzy na temat leczenia nowotworów jądra ale także (a może przede wszystkim?) życzliwością ludzką.

Poza tym jeśli byłeś na prywatnej wizycie u dra Hudziec to zawitałbym tam jeszcze raz po zwrot pieniędzy :) Taka ignorancja zasługuje na wiele gorsze konsekwencje.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez figaro » 30 Sie 2012, 21:05

Witaj,
1. Na tym etapie można stwierdzić, że masz nienasieniaka jądra w stopniu zaawansowania co najmniej I B (ograniczonego do jądra, z komórkamiwoobecnymi w naczyniach, czyli pT2). W takim stopniu zaawansowania ryzyko nawrotu wynosi około 50%. Najbardziej popularną metodą postępowania jest wtedy chemioterapia - 2 kursy BEP - która obniża ryzyko nawrotu do około 4%. Drugą opcją, dużo bardziej agresywną, jest RPLND - operacja polegająca na usunięciu węzłów zaotrzewnowych, które teraz są niepowiększone - również po to, żeby zmniejszyc ryzyko nawrotu. Jak łatwo się domyslić, ta opcja nie zapobiega nawrotom poza węzłami zaotrzewnowymi, jest dużo bardziej obciążająca, a w związku z tym rzadko stosowana i raczej niezalecana. Trzecia opcja to ścisła obserwacja - pod warunkiem, że akceptujesz ryzyko nawrotu 50% i będziesz w stanie normalnie funkcjonować, nie myśląc tylko o chorobie i jej nawrocie. Masz 50% szans, że już nigdy nie będziesz wymagał żadnego leczenia z tego powodu. Natomiast jeżeli znajdziesz się w tej połowie z nawrotem, to szanse na wyleczenie są nadal równie wysokie. W CO-I w Warszawie zwykle chorzy decydują się na 2 kursy BEP.

ALE.....
2. Żeby z całą pewnością stwierdzić, że na pewno masz zaawansowanie I B należy oznaczyć stężenia WSZYSTKICH markerów (brakuje LDH), a jeżeli są podwyższone po orchidektomii, to trzeba monitorować ich stężenie do czasu, kiedy osiągną normę. W praktyce oznacza to pobieranie krwi co tydzień (tyle wynosi okres połowiczego rozpadu AFP; dla hCG wynosi 1-2 dni). Jeżeli na którymś etapie stężenia markerów zaczną obniżać się wolniej niż ich okres półtrwania lub jeśli zaczną wręcz rosnąć, będzie to oznaczało, że masz w sobie nadal aktywną chorobę, tylko że jeszcze niewidoczną w CT. W takiej sytuacji stopien zaawansowania to I S - podajemy 3 kursy BEP.

Leczenie uzupełniające 2 kursami BEP (wersja z punktu 1.) powinno być rozpoczęte najlepiej do 6 tygodni po orchidektomii, czyli dla Ciebie to 10 września. Powinieneś ponownie oznaczyć teraz stężenia markerów. Zakładam, że AFP jest w normie, hCG 11 mIU/ml to raczej niewiele ponad normę - skoro 11 mIU/ml było 1,5 tygodnia po operacji, czyli około 10.08, to jest szansa, że kolejne oznaczenie będzie już prawidłowe. Niestety, nic nie wiemy o LDH. W razie nieprawidłowego spadku markerów lub wzrostu - 3 kursy BEP (wersja z punktu 2.)

Postępowanie polegające na podaniu w Twojej sytuacji 2 kursów karboplatyny nie jest mi znane :-)

W razie czego zapraszam do Warszawy, do CO-I. Jest duża szansa, że po jednym oznaczeniu markerów będziemy już wiedzieć, z którą wersją mamy do czynienia.
Pozdrawiam serdecznie,
Figaro.
Awatar użytkownika
figaro
Ekspert
 
Posty: 99
Rejestracja: 20 Sty 2011, 22:04
Miejscowość: Warszawa

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez arek » 30 Sie 2012, 22:09

Witam!
Przerażająca jest dla mnie ta sytuacja:
troll napisał(a):Pan dr Hudziec albo niezbyt rozgarnięcie zorientował się w przedstawionej dokumentacji medycznej albo po prostu tego nie wie ale przy rozpoznaniu nienasieniaka jądra istnieje wskazanie owszem, do chemioterapii, owszem w liczbie kursów dwóch ale w postaci schematu BEP a nie karboplatyny!!! Karboplatyna może być tylko stosowana w leczeniu uzupełniającym nasieniaków w stopniu IB!

W dramatycznej dla nas sytuacji szukamy najlepszego rozwiązania (Najlepszy ośrodek, najlepsi lekarze etc), aby zwiększyć szanse na wyleczenie.... a tu takie jajca..
W początkowej swojej drodze również jeździłem do ww doktora (i również prywatnie, a to dlatego, że posiadał opinie jednego z najlepszych chemioterapeutów w dolnośląskim i nie było innej możliwości, aby się do niego dostać...)
Chory jest święcie przekonany, że jest pod opieką jednego z najlepszych specjalistów, a tak naprawdę to jest w ciemnej d....e :shock:
W sumie to przypadek i dobre rady Trolla sprawiły, że wylądowałem pod opieką dra Świątoniowskiego..
To wspaniałe, że mamy i wspólnie tworzymy RJFORUM z Trollem i cudownymi lekarzami, którzy pomagają nam z dobrego serca w tych dramatycznych chwilach, niestety chorzy na inne typy nowotworów nie mają takiego wspaniałego wsparcia. Nie są w stanie wyłapać nawet rażących błędów lekarzy, a przecież gra idzie o najwyższą stawkę.
Po raz kolejny WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA WSZYSTKICH LUDZI WIELKIEGO SERCA!!! :)
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez piotr_k » 30 Sie 2012, 23:38

Ok! Dziękuję za wskazówki. Poziom LDH miałem oznaczony bezpośrednio przed operacją i wynosiło dokładnie 251 jednostek. Nie kazano mi oznaczać go ponownie, gdyż wg informacji znajdował się w normie. Podwyższone miałem jedynie bHCG oraz AFP.

Oczywiście jutro stawiam się na komisji onkologicznej w Szczecinie i tym razem mam nadzieję, że dowiem się jeszcze więcej. Szczególnie jeśli chodzi o rozróżnienie nasieniak/nienasieniak (byłem przekonany, że Seminoma to nasieniak).

Dziękuję i oczywiście poinformuję jutro po wizycie z Zachodniopomorskim Centrum Onkologicznym.
piotr_k
 
Posty: 15
Rejestracja: 30 Sie 2012, 16:39

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez piotr_k » 30 Sie 2012, 23:44

troll napisał(a):Jaka była norma przy pierwszym oznaczeniu - nie wiem ale podejrzewam, że jest to około 8 a więc prawdopodobnie AFP jest w normie.


Przy pierwszym oznaczeniu AFP to 3,3, zaś 1,5 tygodnia po operacji spadło do 1,43
piotr_k
 
Posty: 15
Rejestracja: 30 Sie 2012, 16:39

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez troll » 30 Sie 2012, 23:49

Witaj,
Przy pierwszym oznaczeniu AFP to 3,3, zaś 1,5 tygodnia po operacji spadło do 1,43

A jest podany zakres normy? Np 0-8?
Szczególnie jeśli chodzi o rozróżnienie nasieniak/nienasieniak (byłem przekonany, że Seminoma to nasieniak).

Oczywiście, że seminoma to nasieniak :) Ale w guzie, który został usunięty operacyjnie znaleziono 95% nasieniaka i 5% kosmówczaka, który jest już nienasieniakiem. Nasieniak + nienasieniak = nienasieniak, przynajmniej jeśli chodzi o postępowanie kliniczne. Poza tym jako ciekawostkę napiszę, że przy rozpoznaniu czystego nasieniaka w badaniu histopatologicznym i podwyższonym poziomie AFP, również klinicznie traktuje się chorobę jak nienasieniaka, tak samo jest przy czystym nasieniaku w h-p a podniesionym powyżej 200 mIU/mL poziomie bHCG - wtedy też klinicznie jest to nienasieniak ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez piotr_k » 30 Sie 2012, 23:57

troll napisał(a):A jest podany zakres normy? Np 0-8?
Pozdrawiam


Zakres norm: AFP 0-5, bHCG - max 5 (przy drugim badaniu po operacji miałem wynik 11, spadło z 238 jednostek przed operacją)

Rozumiem że forma nienasieniaka + chemioterapia BEP to rozwiązanie dużo gorsze jeśli chodzi o rokowania :(
piotr_k
 
Posty: 15
Rejestracja: 30 Sie 2012, 16:39

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez troll » 31 Sie 2012, 00:44

Witaj,

Nie, rokowanie zarówno w nasieniaku jak i nienasieniaku w I stopniu zaawansowania klinicznego choroby jest znakomite. Różnica wynika z rodzaju chemioterapii (1x karboplatyna AUC7 vs. 2x BEP) ale ostateczne wyniki leczenia są porównywalne.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Przed chemioterapią - Który ośrodek onkologiczny wybrać?

Postprzez piotr_k » 04 Wrz 2012, 16:48

Witam!

Przepraszam, że dopiero teraz, ale nei miałem dostepu do sieci.

Po Komisji Onkologicznej w piątek w Szczecinie dowiedziałem się:

1. dalszy sposób leczenia - zalecany i rekomendowany - chemioterapia 5 dniowa na cykl (wg schematu BEP)
2. dodatkowo dwukrotnie po tych pięciu dniach podawana Bleomycyna w któreś wybrane dni (nie pamiętam które to liczbowo dni są)
3. cykle 2-4, prawdopodobnie ze względu na malejące markery po samej operacji wystarczą 2-3 cykle
4. leczenie rozpoczynam dokładnie 17.września, 7 tygodni po operacji (zalecane widełki to 6 do ośmiu tygodni jak się dowiedziałem)

Zatem informacje z Forum jak najbardziej się potwierdziły. Kierują mnie na taki cykl chemioterapii ze względu na występowanie dwóch rodzajów komórek w guzie.

Pytanie do osób, które przechodziły już chemioterapię BEP:
- czy bardzo niszcząca?
- czy po tych 2-4 cykli będzie można normalnie/w miarę normalnie funkcjonować?

Nie powiem, nieco się boję tej chemioterapii, jednocześnie oczywiście całkowicie się na nią zgadzam, gdyż rokowania określili mi na praktycznie 100% (stopień IB)

Pozdrawiam!
piotr_k
 
Posty: 15
Rejestracja: 30 Sie 2012, 16:39

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości

cron