[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
Rak jądra - www.RJForum.pl - polskie forum • Zobacz temat - rak jądra mojego męża - rak, nowotwór, jądra, rokowania, przerzuty, chemioterapia, BEP, leczenie

rak jądra mojego męża

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez m9nika » 24 Wrz 2013, 15:28

Witam
Jakie wieści?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 12 Paź 2013, 21:02

Witam mąż już miesiąc po chemii 7.10 miał tomograf wynik:
węzły chłonne zaotrzewnowe liczne drobne do 7mm ( przed były do 41mm)
PŁYNU W JAMACH OPŁUCNOWYCH I ZAOTRZEWNOWEJ NIE STWIERDZA SIĘ
płuca bez zmian kosci bez zmian i pozostałe narządy jak ostatni tk bez zmian
według RECIST stabilizacja
morfologia ok
markery afp i bhcg ok tylko ldh mnie martwi bo lekko podniesiona 257 a norma 135-225 wiec lekko podniesione ale to może z e względu na uszkodzoną wątrobę ALT 154 norma do 50 i AST 80 norma do 40 więc jak widać trzeba ją zregenerować
moje pytanie czy to już koniec i mąż może być na obserwacji czy jeszcze jakieś badanie go czeka ze względu na ldh
Edyta
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez m9nika » 12 Paź 2013, 21:46

Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 07 Lip 2014, 21:57

Witam po tak długim czasie
U nas wszystko jak dotąd ok mąż ma się dobrze.
Mąż we wrześniu 2013 zakończył chemię nasieniak IIB .w październiku 2013 tk ok , w marcu 2014 tk ok.
Teraz mija 3 miesiące od ostatnich wyników markerów i wg wytycznych w pierwszym roku powinny one być robione kontrolnie co 3mce a lekarz prowadzący dał skierowanie dopiero na październik wraz z tk tylko klatki i jamy brzusznej moje pytanie brzmi czy powinniśmy zrobić teraz markery na własną rękę plus rtg płuc i usg jamy? bo to dopiero 9mcy od końca chemii i drugie pytanie czy tk tylko klatki i jamy brzusznej wystarczy czy powinniśmy jednak zrobić badanie th miednicy mniejszej bo standardy wg mnie tak mówią
dziękuję za odpowiedź
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez romi » 07 Lip 2014, 22:28

Witam
Żeby nie obciążać pacjenta poważnymi badaniami można pomiędzy kolejnymi tomografiami wykonać USG. To USG powinno być wykonane przez doświadczonego radiologa. Badanie krwi i RTG również można wykonać.
Może trzeba porozmawiać z lekarzem i ustalić harmonogram kontroli zgodny z wytycznymi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4207
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 08 Lip 2014, 07:08

dzięki czyli powinniśmy robić teraz te rtg usg i krew oraz czy potrzebna jest koniecznie ta miednica na TK?
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 11 Lip 2014, 20:52

czy może mi ktoś odpowiedzieć dokładnie proszę na powyższe pytania
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez romi » 11 Lip 2014, 21:34

Witam
Z tego pisałaś to mąż pozostaje pod opieką dr Skonecznej, a jej decyzjom można zaufać. RTG, USG i markery będą teraz wystarczającymi badaniami.
Jeśli chodzi o TK miednicy to z reguły wykonywane jest razem z TK jamy brzusznej i TK płuc żeby nie obciążać pacjenta dwukrotnie kontrastem.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4207
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez edyta12345 » 11 Lip 2014, 22:15

ostatnie tk miał w kwietniu następne ma w październiku i właśnie to skierowanie ma tylko na płuca i jamę brzuszną bez miednicy więc zastanawiam się czy to wystarczy bo kolejne tk będzie po tym dopiero za rok co oznaczałoby że miednicy nie będzie miał badanej przez 1,5roku więc to chyba trocę długo
mąż teraz mówi ( w momencie kiedy piszę ), że dzwonił do dr i są umówienie na skierowanie na miednicę również więc moje dociekania były zasadne ;-)
edyta12345
 
Posty: 63
Rejestracja: 06 Lis 2012, 00:05

Re: rak jądra mojego męża

Postprzez romi » 11 Lip 2014, 22:27

Witam
Dopilnujcie żeby w jednym badaniu było wykonane płuca, brzuch i miednica.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4207
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 15 gości