Nasieniak PT1 - Moje rokowania

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak PT1 - Moje rokowania

Postprzez fuckRak » 14 Wrz 2015, 08:15

Gratki :)
fuckRak
 
Posty: 134
Rejestracja: 01 Paź 2014, 20:09
Miejscowość: Poznan

Re: Nasieniak PT1 - Moje rokowania

Postprzez poznaniak » 14 Wrz 2015, 22:53

Super, oby tak dalej... Ja już prawie 8 lat po usunięciu i też synek już obecnie 3-letni powiększył naszą rodzinkę :)
Pozdrawiam
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 349
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Nasieniak PT1 - Moje rokowania

Postprzez Grunek » 15 Maj 2018, 20:03

WItam
Po długiej przerwie postanowiłem się tu pokazać, u mnie od 2014r jak narazie wszystko ok, odczuwam skutki operacji, tzn wysiłek fizyczny i ból w pachwinie, stan spychiczny w miarę, życzę wszystkim którzy walczą aby sie nie poddawali
PS: Mój kolega 6 miesięcy temu odkrył ten sam nowotwór co ja miałem, razem do klasy, razem na piwku, razem zachorowaliśmy z jednej "wsi" szok
Grunek
 
Posty: 13
Rejestracja: 20 Gru 2013, 15:21

Re: Nasieniak PT1 - Moje rokowania

Postprzez troll » 16 Maj 2018, 15:30

Jak widać choroba nikogo nie wybiera. Może to przypadek a może...? :) Gratuluję dobrych wyników, może to teraz czas, żeby opowiedzieć właśnie o bardziej duchowych i osobowościowych skutkach choroby. Jeśli masz chęć i jesteś zainteresowany opisaniem tego trudnego czasu na Forum - zapraszam!

Pozdrawiam, dużo zdrowia!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3776
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Zabka235 oraz 6 gości