historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS IIC

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez fuckRak » 24 Maj 2016, 17:01

Gratuluje Adamie i cieszę się, że rozpogodziło się Twoje życie :)
Widzę, że nie jestem jedyną osobą, która postanowiła zmienić swoją pracę i swój zachowawczy stosunek do życia :) Wcześniej na pewno bym dalej tam tkwił.
Wniosek się nasuwa taki, że ta choroba/diagnoza bardzo silnie oddziałowuje na psychikę.
fuckRak
 
Posty: 133
Rejestracja: 01 Paź 2014, 20:09
Miejscowość: Poznan

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez m9nika » 24 Maj 2016, 17:37

Witam
Cieszę się razem z Tobą i życzę Ci abyś już zawsze miał tylko dobre wyniki! oraz również przesyłam uśmiech ;)
A jak u Ciebie teraz wygląda sprawa z zakrzepicą?
Pozdrawiam serdecznie!
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1596
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez Ewa i Adam » 24 Maj 2016, 19:03

Moniko,
zakrzepica jest i zapewne będzie, ale jej rozległość obecna to tak jakby koło Kopca Kościuszki ustawić kreci kopczyk :) Adam ma niedrożne żyły biodrowe, a reszta już ok. Clexane 40 i podkolanówki. Czasami bolą go nogi, drętwieją, ale to pikuś ..., nie puchną, funkcjonuje normalnie, raczej po górach już nie pochodzi, podejście pod jakąkolwiek górkę stanowi pewien problem, ale na spacery wybieramy równy teren :) Pamiętam jak się cieszyliśmy na pierwszy króciutki spacer po chemii, padał deszcz, a my cieszyliśmy się nieśmiało... Dzisiaj to już inna bajka, Adaś śmiga aż miło :) Nadal nie pozwalam mu dzwigać i tak już zostanie. Taki fantastyczny feministyczny model rodziny, mąż na luziku a ja z siatami :D

Jest normalnie i w końcu spokojnie... za dwa tygodnie Adam zaczyna nową pracę, nowe miejsce, nowi ludzie - wszystko nowe tylko żona stara (na szczęście)... Żyjemy, dobrze się mamy wszyscy, dzieci spokojne... Oby tak dalej. Amen.

Pozdrawiamy Was wszystkich, nosimy w sercach nieustannie!
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 416
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez Ewa i Adam » 24 Maj 2016, 19:07

fuckRak napisał(a):Wniosek się nasuwa taki, że ta choroba/diagnoza bardzo silnie oddziałowuje na psychikę.


Bardzo... i to na wszystkich członków rodziny... Szarpie niesamowicie, ale wygrana z chorobą daje też niesamowitą energię i uczy jak walczyć o swoje zdrowie, psychiczne także... Dzisiaj żyjemy inaczej, skupiamy się na tym co jest teraz i jesteśmy zdrowsi :)
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 416
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez troll » 24 Maj 2016, 19:23

Hej,

To naprawdę dobre informacje! :) Jak pewnie już zauważyliście, pojawiła się na naszym Forum kategoria - emocje i psychika. Może uda Wam się rozpocząć pierwszy temat, tak, żeby przełamać bariery i skłonić wszystkich, którzy potrzebują takiego rodzaju pomocy, do pisania? Nie ukrywam, że będzie to bardzo miłe z Waszej strony ;)

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3694
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez Ewa i Adam » 24 Maj 2016, 19:25

przed trzema godzinami napisałam Adamowi to samo... dojrzeje chłop (czytaj: zachce mu się) - napisze :D

Trollu - obłapiam w pasie!
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 416
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez kaja i michal » 24 Maj 2016, 21:21

Witam serdecznie,
Nawiązując do tego tematu, pragnę powiedzieć, ze jestem niezmiernie wdzięczna Ewie i Adamowi za wparcie, które okazali w trudnych momentach naszego życia. Obcy, ale jakże zrazem bliscy ludzie. Nikt tak jak Wy, oczywiście jeszcze kilkoro mężczyzn, którym równiez dziekowałam w prywatnych wiadomosciach nie dodał tyle sil i nadziei. Chętnie przylaczę się do wątku zaproponowanego przez Trolla;)
pozdrawiam serdecznie
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez Ewa i Adam » 20 Lip 2016, 13:03

Witam,
co prawda jeszcze przed wizytą kontrolną, ale mogę podzielić się wynikami.
Wszystko jest pod kontrolą i markery w normie:
bHCG <0.1 (0 - 2)
AFP 1.01 ( 0 - 5)
LDH 174 (135 - 225)

próby wątrobowe:
ALT 27 (0 - 41)
AST 15 (0 - 40)

trzustka:
Lipaza 30 (13 - 60)
Amylaza 28 (28 - 100).

Wygląda na to, że organizm się regeneruje i po wszystkich ekscesach wraca do normy.
Pozdrawiam wszystkich
Adam
PS: Dzięki zmianom i pomocy terapeuty wracam do równowagi ciała i duszy.
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 416
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez Ewa i Adam » 05 Paź 2016, 09:36

Czas na małe uaktualnienie.
Wczoraj byłe na wizycie kontrolnej u dr B. Huras w nowym miejscu. Do szpitala na Parkitce w Częstochowie przeszła znacząca grupa lekarzy z CM Małgorzata i chyba należałoby się zastanowić nad uaktualnieniem mapy ośrodków rekomendowanych ....
Pani dr mówi, że się jeszcze organizują, ale mam nadzieję, że nie bedzie miała za złe jesli podam numer do rejestracji oraz adres ośrodka:

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie
ul. Bialska 104/118
rejestracja czynna pon-pt 8-15 pod telefonem 609 997 070.


A u mnie wszystko pod kontrola- markery w normie :D
Pacjent wyleczony i gotowy do kolejnych lat obserwacji! ;)
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 416
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS II

Postprzez kaja i michal » 05 Paź 2016, 19:36

Hej Ewuniu i Adamie,
Bardzo się cieszymy i gratulujemy; *
U nas. ..hmmm czekamy na wyniki tk, markery ok. Dr Sarosiek po tym jak Michał zgłosił, że coś ma na klatce piersiowej, powiedział, że no coś jest, ale to nie guz, bo zerknal w fragment nieopisanej jeszcze tomografii, ale nie wiadomo co to. Byc może zerwany przyczep mięśnia. Nie w pn jedziemy na usg do Magodentu i bardzo się martwimy co to znowu jest....przepraszam, że Waszym wątku, ale chcialam odp i przy okazji podzielić się tym.
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 8 gości