Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra prawego T3 N2 Mx.

Postprzez kosma » 12 Lis 2017, 17:48

Cześć, stosujesz tramal? Jeżeli doskwiera ci ból, możesz poprosić o skierowanie do poradni leczenia bólu, problem w tym że dosyć długo się czeka. Idź do lekarza rodzinnego i poproś o tramal retard, ważne jest żebyś brał go regularnie rano i wieczorem - oczywiście po konsultacji z lekarzem, jeżeli nie będzie pomagać możesz brać dodatkowo nimesil w saszetkach, eferalgan codeine. Jeżeli to nie pomaga warto przerzucić się na plastry z buprenorfiną albo fentalnylem, skonsultuj się koniecznie z lekarzem, bo nie ma co się męczyć z bólem, warto go leczyć!
kosma
 
Posty: 2
Rejestracja: 07 Lis 2017, 21:51

Re: Guz jądra prawego T3 N2 Mx.

Postprzez FiveO » 13 Lis 2017, 08:34

Witaj.
Dziękuje za odpowiedz, powiem tak przed operacją bolały mnie węzły i jądro zaczynałem od Nimesilu przez jakiś czas pomagało, później lekarz Onko przepisał mi Doreta (Tramal + paracetamol) przy stosowaniu 3x1 było okej i do samego dnia przyjęcia do szpitala stosowałem z powodzeniem. Po operacji węzły przestały boleć i przez pierwsze dni było super, poszczypywała tylko rana, ale i tak czułem się o wiele lepiej jak po operacji przepukliny, gdzie nie dość, że nie mogłem się wyprostować bo tak bolał mnie kręgosłup to rwała mnie rana i ciągła siatka. No, ale przez weekend tak zaczął mi doskwierać ból kręgosłupa, że byłem bez życia i miałem wrażenie jakby mnie ktoś łamał na kolanie, żadna pozycja leżąca nie była wygodna bolało czy stałem czy siedziałem. Stosowałem Ibuprofen 400mg który został mi przepisany po operacji, ale tylko troszkę to osłabiało, Doreta też nie pomagała. Dopiero w niedziele postanowiłem po namowie Żony zaryzykować i spróbować sam Nimesil, wstałem z bólem, a po 1,5 h byłem jak nowo narodzony. Jakbym się nie zgodził na przewodowe znieczulenie może bym tak nie cierpiał, wiem, że dwa razy miałem i za 3 razem nie ma mocy, żebym na to wyraził zgodę. ;)
Pozdrawiam Fiveo.
FiveO
 
Posty: 112
Rejestracja: 04 Maj 2011, 18:17
Miejscowość: Śląsk

Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez FiveO » 16 Lis 2017, 14:53

Witam.
Otrzymalem wynik histopatu:
Opis makroskopowy: Jądro lewe - Materiał operacyjny zawierający jądro z najądrzem i fragmentem powrózka nasiennego o łącznych wymiarach 7 x 6 x 4 cm. W obrębie jądra widoczny policykliczny guz o wymiarach 2,7 x 2 x5 cm barwy białawo-brunatnej. Guz wydaje się naciekać najądrze i powrózek nasienny.

Wynik: Mieszany guz z komórek rozrodczych. W utkaniu obecne utkanie nasieniaka typowego około 40%, guza zatoki endometrialnej około 40% oraz raka zarodkowego 20 %. Widoczne zatory z komórek raka w świetle naczyń chłonnych oraz cechy IGCN w utkaniu jądra otaczającym guz. Guz objęty w ponad 50% przez martwicę. Widoczne cechy angioinwazji. Naciek nowotworowy obejmuje sieć jądra i najądrza. Klasyfikacja TNM: pT2 Nx Mx.
(dodałem też wersje tekstową bo może ktoś kiedyś trafi tutaj przez wyszukiwarkę ;) )

h-pat.jpg
h-pat.jpg (79.06 KiB) Obejrzany 321 razy

Klasyfikacja TNM : pT2 Nx Mx
Ordynator wspominał coś o TIP lub BEP.
Co lepiej wybrać ?
Pozdrawiam.
FiveO
 
Posty: 112
Rejestracja: 04 Maj 2011, 18:17
Miejscowość: Śląsk

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez FiveO » 20 Lis 2017, 09:31

Witam.
Ostatnio konsultowałem się mailowo z dr. Sarosiekiem. Dowiedziałem się że powinienem dostać 4 x EP w przypadku dobrego rokowania lub 4 cykle VIP w przypadku rokowania pośredniego i niekorzystnego, TIP jest zarezerwowany na leczenie 2 linii w przypadku niepowiedzenia. Absolutnie nie mogę dostać więcej bleomycyny. Przekroczenie "życiowej" dawki grozi nieodwracalnym uszkodzeniem płuc. (maksymalna dopuszczalna życiowa dawka bleomycyny to 400 tys j, a 4 cykle BEP to 360 tys j. )
Nie wiem skąd te przekonanie Ordynatora, że dają mi BEP może sugerował się tylko wynikiem histopatu hmm. Dobrze, że Dr. Sarosiek mi to rozjaśnił :)

Pozdrawiam FiveO
FiveO
 
Posty: 112
Rejestracja: 04 Maj 2011, 18:17
Miejscowość: Śląsk

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez mardeb76 » 20 Lis 2017, 22:37

Hej,
Bardzo dobrze, że to skonsultowałeś. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1135
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez Sabina007 » 21 Lis 2017, 18:03

Witaj!Mój mąż jest w sytuacji podobnej do Twojej.Wlasnie skończył chemioterapię w schemacie EP,wcześniej 6 cykli BEP z przekroczeniem Bleomecyny jak się teraz okazało.
Sabina007
 
Posty: 25
Rejestracja: 22 Sie 2017, 07:25

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez JurekO » 21 Lis 2017, 22:15

6x BEP? ufff leczycie sie w Krakowie? :evil:
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 236
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez FiveO » 22 Lis 2017, 08:32

Hej.
Sabina007
6 cykli BEP kurcze nie potrafie sobie wyobrazić tego jak czuł się Twój Mąż ja po 4 byłem ledwo żywy i zastanawiałem się czy kiedyś bede sie jeszcze dobrze czuł. Jak się teraz Mąż czuł po EP ? Jak to znosił ? Masz jakieś rady dla mnie ?
Pozdrawiam FiveO
FiveO
 
Posty: 112
Rejestracja: 04 Maj 2011, 18:17
Miejscowość: Śląsk

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez Sabina007 » 22 Lis 2017, 11:08

Lekko nie było.Byl okres,ze miał problem z dojściem samodzielnie do łazienki,ale dał radę po 4 cyklu mieliśmy nawet nasze weselicho.Wiekszych dolegliwości po 6 BEP nie ma,delikatne piski w uszach.A i dlugo trwajaca bezplodnosc kilka zabiegow ivf i dopiero po 8 latach po leczeniu zostalismy rodzicami.Mamy 2 dzieci z naturalnej ciąży.Teraz lekko też nie było,ale dużo lepiej niż za pierwszym razem.Wymiotow też dużo mniej,no i wszystkie cykle planowo.Wyniki krwi teraz trochę niezbyt,w tym anemia.Pani dr.stwierdzila jednak,że jak na cisplatyne to są niezłe.A i tym razem zdecydowaliśmy się na tryb ambulatoryjny.Duzo lepszy komfort psychiczny.Za 4 tyg. rezonans magnetyczny.Dasz radę,ja w Was wszystkich wierzę.
Ostatnio edytowany przez Sabina007, 22 Lis 2017, 13:23, edytowano w sumie 1 raz
Sabina007
 
Posty: 25
Rejestracja: 22 Sie 2017, 07:25

Re: Guz jp T3 N2 Mx i jl T2 Nx Mx

Postprzez Sabina007 » 22 Lis 2017, 11:10

Jurek0 leczylismy się w Lesznie
Sabina007
 
Posty: 25
Rejestracja: 22 Sie 2017, 07:25

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość