ból w pośladku i dretwienie nogi

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 00:20

Witamy na forum. Pisze pierwszy raz i nie wiem czy w dobrym miejscu i czy ktoś nam pomoże. Mąż ma nienasieniaka rak zarodkowy i guz pęcherzyka zoltkowego, pT1. Markery beta hcg 5.1 afp 6.8Ldh ok. Po operacji spadly,nic nie wykraczalo nigdzie, lekarz zalecil obserwacje. Jadro mial usuwane w kwietniu wszystko było ok do pierwszych badań w sierpniu. Markery wzrosły beta hcg 400afp 68. Tomografia wykazała powiekszone dwa węzły 25x20 i 21x18.zalecono 3 kursy bep. Beta hcg przed samą chemia 1000 afp 58 ldh ok. W zeszłym tyg 17.12 mial ostatnia dolewke bleo i tuz po niej w pt tomografie. Okazalo się ze węzły maja 20x12 i 17x10. Leczymy się w Lodzi. Lekarz mówi, że zrobią teraz jeszcze badanie pet i skieruje na usunięcie węzłów. Pisalam do dr Sarosiek i odp ze wcześnie byl tomograf bo następnego dnia po dolewce i te wezly powinny się nadal jeszcze zmniejszac i zeby poczekać do tego pet lub powtórzyć tomograf za 2 mies i dopiero wówczas gdy węzły w tym krótszym wymiarze będą miały powyżej 1cm to trzeba usunac. Markery juz po 2 cyklu spadły i sa ok nadal. Od paru dni męża boli w posladku jakby rwa kulszowa i dretwieje mu noga to jest po tej stronie co miał usuwane jądro. Martwię się co to może być. Do lekarza jedziemy dopiero 5 stycznia. Dotad miał bardzo duże problemy z żołądkiem, ciągle bole, jak to ustapilo to teraz znów coś innego. Proszę o radę. Mam nadzieje, ze węzły się skurcza i będzie ok bez operacji a te bole to nic poważnego.
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez troll » 26 Gru 2015, 16:26

Witajcie na Forum w dobrym miejscu!

Przede wszystkim należy doprecyzować to, co działo się w momencie wykrycia choroby. Z opisu wiadomo, że wykryto nienasieniaka jądra (wg hist-patu był to mix utkań yolk sac tumor i carcinoma embryonale pT1). Markery przed operacją były minimalnie podwyższone, po operacji spadły w granicę normy. Nie wiadomo natomiast jaki był wynik tomografii komputerowej jamy brzusznej, miednicy małej i klatki piersiowej przed podjęciem decyzji o obserwacji? Taka informacja, jak zapewne już wiecie, jest niezbędna do ustalenia stopnia zaawansowania klinicznego choroby i podjęcia dalszych decyzji (w tym, na przykład, decyzji o obserwacji). Taką informację trzeba doprecyzować, czy w ogóle tomografia była wykonana i jeśli tak to jaki jest jej wynik - opis?

W sierpniu 2015 rozpoznano na podstawie oznaczenia biologicznych markerów nowotworowych wznowę choroby, która została potwierdzona w tomografii komputerowej jamy brzusznej i miednicy małej (2 węzły chłonne do 25mm). Czy wykonano wtedy tomografię klatki piersiowej? Macie dostępne opisy tych badań? Rozpoczęto leczenie - chemioterapię wg programu BEP - 3 kursy. Czy podano wszystkie dolewki w trakcie chemioterapii? Czy wystąpiły jakieś problemy w trakcie leczenia (infekcje, opóźnienia w podawaniu leków)?

Kontrolna TK (dodajmy wykonana za wcześnie - minimalny okres od ostatniego podania leku do badania powinien wynosić około miesiąca czasu) wykazała częściową odpowiedź na leczenie a markery w wyniku prowadzonego leczenia powróciły do normy. Zaproponowano badanie PET-CT, które w przypadku nienasieniaka może dawać rezultaty fałszywie negatywne, co za tym idzie jest to badanie u większości chorych nieprzydatne w ocenie skuteczności leczenia nienasieniaka. W takiej sytuacji jednak, ponieważ badanie PET-CT jest połączeniem tomografii komputerowej z obrazowaniem radioizotopowym można to badanie wykorzystać do ponownej oceny wielkości węzłów chłonnych i dynamiki ich zmian. Oczywiście akceptując fakt, że wyniki samego badania PET mogą być niemiarodajne.

Poza pewnymi nieścisłościami, które uda się zapewne wyjaśnić, rokowanie jest dobre i to bardzo pozytywna wiadomość! Jeśli jest taka możliwość, zamieść skany/zdjęcia wyników badań oraz kart wypisowych (dane osobowe należy usunąć), wtedy na przypadek Twojego męża będzie można spojrzeć z większą uwagą.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3751
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 17:25

Dziekuje za szybką odpowiedź i zainteresowanie.
Tk przed operacja bylo wykonane i było w porządku. Zeskanuje opisy i karty wypisu. Mial wszystkie dolewki. Raz 3kurs 5dniowy byl przełożony o tydzień ze względu na neutropenie mąż mial tych krwinek 800 a minimalnie powiedziano nam,ze musi być 1500. I pierwsza dolewka bleo z tego 3 cyklu była przełożona o tydz bo maz bardzo zle sie czuł bardzo bolał go żołądek. Druga była juz po tej normalnie w terminie.
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 18:03

Dodam jeszcze, że mąż w zeszłym tyg przed ostatnią dolewka mial wykonywany tomograf, ale lekarz onkolog pomylil sie i zamiast dac na klatke piersiową i miednice to dal na klatke piersiową i dlatego mieliśmy znow tomograf w tym samym tygodniu dzień po tej dolewce. W tomografie klatki piersiowej wszystko ok. Załącze to również. A i dodam, że w tym tk sprzed zabiegu byl guzek na plucu byliśmy z tym u onkologa pulmunologa i to byla zmiana pozapalna. Resztkowe ciało grasicze. Zaraz załącze wyniki.
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 19:46

wynik histopatologiczny
Załączniki
Scan 2.jpg
wynik histopatologiczny
Scan 2.jpg (103.24 KiB) Obejrzany 4291 razy
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 19:49

pierwsze tk sprzed operacji na wypisie ze szpitala
Załączniki
Scan.jpg
wypis po operacji i tk przed usunięciem jądra
Scan.jpg (66.65 KiB) Obejrzany 4290 razy
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 19:52

wynik badania pet po operacji, markery cały czas po operacji ok
Załączniki
Scan 30003.jpg
Scan 30003.jpg (78.7 KiB) Obejrzany 4290 razy
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 19:58

aktualny wynik tk klatki piersiowej
Załączniki
scan 4.jpg
scan 4.jpg (162.28 KiB) Obejrzany 4290 razy
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 20:01

aktualny wynik tk jamy brzusznej i miednicy, dodam, że nie posiadam opisu tk sprzed chemii, ale tak były "tylko" te dwa węzły o których w tym opisie mowa.
Załączniki
scan 5.jpg
scan 5.jpg (180.82 KiB) Obejrzany 4290 razy
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: ból w pośladku i dretwienie nogi

Postprzez kaja i michal » 26 Gru 2015, 22:43

Szanowny Trollu i forumowicze!
przepraszam, że tak nieprecyzyjnie opisałam poprzedni post przed wstawieniem opisów, mąż miał mieć skierowanie na jamę brzuszną i miednicę a dostał na klatkę piersiową, zrobiliśmy je bo nie sądziliśmy, że to pomyłka, a 4 dni później znów tą prawidłową tomografię. Niestety opisu tk sprzed chemii nie mamy, będziemy 5 stycznia po skierowanie to poproszę o zwrot orginału i zrobię im kopię. Myślę teraz o tym, żeby zamiast PET to poprosić o skierowanie na tomografię po prostu, poza tym Pan dr Sarosiek właśnie podobnie jak Troll napisał, ze albo Pet, albo tomografię powtórzyć za ok. 2 mies. Nie wiem dlaczego ta tomografia nie była wykonana po jakims odstępie po chemii, a byłaby nawet przed ostatnią dolewką, gdyby była zrobiona ta prawidłowa, a nie klatki piersiowej. Czy ktoś się orientuje może jak długo od chemii węzły mogą się zmniejszać?
dodam, że bardzo się cieszę, że istnieje takie miejsce jak to, że można z kimś o tym pisać. Człowiek ma tysiąc myśli w głowie i pytań, na które nie ma kto w danym czasie odpowiedzieć. Dziękuję.
kaja i michal
 
Posty: 147
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości