drugi rak po 12 latach

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez troll » 05 Sie 2013, 01:19

Witaj Mac79,

Postaram się w miarę możliwości wyjaśnić wszystkie kwestie, które sprawiają problem i powodują powstawanie kolejnych pytań. Pierwotnie leczenie pierwszej zmiany w jądrze wygląda na to, że zostało przeprowadzone poprawnie, zgodnie z wiedzą, którą posiadamy w temacie terapii nowotworów jądra. Fakt, faktem, że zmiana była złośliwa, jednak chemioterapia przyniosła całkowitą remisję.
Zmiana z drugiego jądra, myślę, że wykryta dość późno to nie wznowa a oddzielny nowotwór - niezależny od pierwszego. Jedyne czego można żałować to czasu od nabrania podejrzeń do podjęcia działań - przede wszystkim leczenia operacyjnego. Było, minęło, teraz jest czas na inne działania i na tym trzeba się skupić. Leczenie dość "skomplikowanej" choroby, takiej jak u Ciebie powinno być prowadzone w ośrodku referencyjnym - pierwotnie leczenie było prowadzone poprawnie, nikt nie jest winny tego co się stało - myślę, że powinieneś zostać skonsultowany przez specjalistę przez duże S.
Co do bleomycyny - zgadzam się w 100% - nie może być już podawana - została wykorzystana dawka życiowa. Podanie więcej niż 300 j.m. bleomycyny powoduje drastyczny wzrost ryzyka powikłań płucnych ale to już wiadomo. Inna kwestia ma się z etopozydem. Etopozyd można podawać tak długo jak jest to konieczne i tak długo jak jest taka możliwość (pozwala na to stan zdrowia chorego). Faktem jednak jest, że podanie więcej niż 2 gramów etopozydu w całym życiu powoduje wzrost ryzyka indukcji wtórnej ostrej białaczki szpikowej. Nie jest to jednak przeciwwskazanie do podawania etopozydu jeśli jest to konieczne. W tym wypadku wygląda na to, że jest.
Oczywiście dobór chemioterapii w przypadku metachronicznego guza jądra, szczególnie po stosowaniu chemioterapii w leczeniu wcześniejszej choroby budzi kontrowersje. Z jednej strony z powodu bardzo dużego odstępu czasowego pomiędzy pierwszym a drugim guzem jądra stosowanie chemioterapii takiej, jaka była stosowana pierwotnie ma swój sens i można je uzasadnić. W takim przypadku ze względu na wyczerpanie dawki skumulowanej dla bleomycyny powinien być to program EP - 4 kursy. Od razu powinno pojawić się jednak pytanie, czy tylko program EP ma zastosowanie w takim przypadku? Odpowiedź jest praktycznie oczywista - nie. Rozważać można podanie programu VIP - 4 kursy (ze względu na dość dużą masę przerzutów, wyjściowo nie najniższy poziom bHCG i stosowanie wcześniej programu BEP). Swoje uzasadnienie, pomimo jak już wspomniałem bardzo długiego czasu od ujawnienia się guza w pozostawionym jądrze, znajdzie również podanie chemioterapii II-rzutu. Nie byłoby to już jednak postępowanie konwencjonalne. Niewykluczone, że mogłoby być nawet bardziej skuteczne niż EP czy VIP ale zabierałoby możliwość leczenia tym programem w dalszym czasie (o ile istniałaby taka konieczność). Moim zdaniem decyzja o zastosowaniu programu EP jest słuszna, plan leczenia powinien obejmować podanie 4 kursów wg tego programu. Oczywiście gorąco namawiam do konsultacji w "naszych" ośrodkach referencyjnych - w Warszawie (CO-I oraz Magodent). Do Wrocławia chyba masz zbyt daleko :) Myślę, że nie będzie problemu aby kontynuować podawanie chemioterapii w Twojej miejscowości. W razie wątpliwości - nie obawiaj się pytać!

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 05 Sie 2013, 09:06

Troll - dziękuje za wyjaśnienia, przyznam ze mnie trochę uspokoiłeś :) co do samej Pani dr która mnie prowadzi nie mam zastrzeżeń i wyglada na Osobę z powołaniem natomiast jest w niej element chaosu, który mnie pchnal w kierunku dalszego śledzenia tej sprawy...
Do Wrocławia w sumie mam bliżej niż do Warszawy czy Gdańska (mieszkam w okolicy Piły) ale teraz to odległość tak na prawdę nie gra roli. Pytanie gdzie jest szansa sie dostać w normalnym terminie tj jak najszybciej?
Nie wiem czy w tym tygodniu będzie to możliwe, jeżeli tak to jeszcze przed druga chemia bym sie mógł skonsultować z Waszym a może i już Naszym fachowcem. Jeżeli dysponuje ktoś takimi danymi proszę o pilna podpowiedź czy do Wrocławia jest szansa na wizytę w tym tygodniu?
Z drugiej strony jeżeli schemat EP, który mam mieć podany w drugim cyklu jest poprawny to mogę ta wizytę na spokojnie załatwić zaraz po tej chemii prawda?
Wiem ze brzmi to jak niezdecydowanie ale z doświadczenia wiem ze na wariata załatwianie nie zawsze sie udaje i szkoda tylko energii...
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez m9nika » 05 Sie 2013, 09:19

Witam,
Moim zdaniem dobrze by było jakbyś się skonsultował jeszcze przed chemią. Ale to tylko moje zdanie.
Tutaj jest mapka viewtopic.php?f=6&t=160

Najszybszy kontakt to z dr. Tomaszem Sarosiekiem
troll napisał(a):Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent
Oddział Onkologii
04-125 Warszawa, ul. Gen. Fieldorfa 40
tel. (rejestracja) - (22) 430 87 00
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - adres email: tomasz.sarosiek@magodent.com.pl / tel. kom: 601 310 244


Wrocław to
troll napisał(a): 4 Wojskowy Szpital Kliniczny
Oddział Onkologii Klinicznej
50-001 Wrocław, ul. Rudolfa Weigla 5
tel. (rejestracja poradni) - (71) 76 60 513
dr n. med. Grzegorz Świątoniowski - specjalista onkologii klinicznej

Dr Świątoniowski to nasz ekspert Słoń, więc możesz napisać do niego na PW.

Pozwodzenia i pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez oczarownica » 05 Sie 2013, 09:38

witaj Maćku ! nie szkoda energii i nie na wariata :) to nie jest na wariata a pilnie, bo sprawa jest pilna choc oczywiscie jesli otrzymujesz czy otrzymasz kolejny kurs zgodnie z zaleceniem krzywdy nie będzie. Ale jest to wyjatkowa sytuacja odbiegajaca sama w sobie od standartowej więc...sam rozumiesz.
Ja mam na to takie podejscie do sprawy..teraz jest dla Ciebie Przedtem...potem będzie Potem i juz nigdy nie będzie Przedtem ;) czyli skracając NIE DA SIE COFNĄĆ CZASU. i jesli pojawiłoby sie cos co należałoby zrobic teraz a nie zrobi sie tego Potem będzie za późno. Byc moze nic takiego sie nie wydarzy ale dzis, teraz nie mamy pewnosci na to.
Otwock
Europejskie Centrum Zdrowia (ECZ)
Oddział Onkologii
05-400 Otwock, ul. Borowa 14/18
tel. (rejestracja ogólna) - (22) 710 30 10
dr n. med. Iwona Skoneczna - specjalista onkologii klinicznej
Warszawa
Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
Klinika Nowotworów układu moczowego
02-781 Warszawa, ul. W. K. Roentgena 5
tel. (poradnia Kliniki) - (22) 546 22 16

Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent
Oddział Onkologii
04-125 Warszawa, ul. Gen. Fieldorfa 40
tel. (rejestracja) - (22) 430 87 00
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - adres email: tomasz.sarosiek@magodent.com.pl / tel. kom: 601 310 244

4 Wojskowy Szpital Kliniczny
Oddział Onkologii Klinicznej
50-001 Wrocław, ul. Rudolfa Weigla 5
tel. (rejestracja poradni) - (71) 76 60 513
dr n. med. Grzegorz Świątoniowski - specjalista onkologii klinicznej

Sam musisz się skontaktować z lekarzami w wybranej placówce , to kwestia najwyzej pół godziny by zadzwonic do poszczególnych lub jednej z poradni i oczywiscie powiedz ze dzwonisz w sprawie nowotworu jądra i to 2 go! to wazne i czyni wizytę ekspresową!
Do dr Sarosieka ( ekspert tom sar ) i do dr Świątoniowskiego( ekspert Słoń) mozesz też napisać prywatną wiadomosc.
Pozdrawiam Beata
ps kiedy skonczyłam pisać nie widziałam ze Monika juz podała adresy ośrodków:)
Ostatnio edytowany przez oczarownica, 05 Sie 2013, 10:18, edytowano w sumie 1 raz
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez m9nika » 05 Sie 2013, 10:07

Mac79 napisał(a): drugiej strony jeżeli schemat EP, który mam mieć podany w drugim cyklu jest poprawny to mogę ta wizytę na spokojnie załatwić zaraz po tej chemii prawda?

Tutaj bardziej chodzi o skuteczność leczenia. Bo może okazać się, że schemat EP mimo prawidłowości będzie niewystarczający i trzeba będzie zastosować leczenie II rzutu. I niepotrzebnie będziesz się męczyć.
Ale niech to zostanie określone
troll napisał(a):przez specjalistę przez duże S.

Ja żałowałam i żałuje, że nie posłuchałam trolla i nie skonsultowaliśmy leczenia przed podaniem drugiej chemii. Teraz nie wiemy czy rak został uśmiercony czy tylko ogłuszony. Dlatego zawsze będę namawiać do konsultacji!
Jeszcze jedno, do Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie najlepiej udać się do dr. Pawła Wiechno.
Pozdrawiam.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez romi » 05 Sie 2013, 10:53

Witam
troll napisał(a):Podanie więcej niż 300 j.m. bleomycyny powoduje drastyczny wzrost ryzyka powikłań płucnych ale to już wiadomo.

No właśnie czy 300 j.m. jest równoważne 300mg bleomycyny. Pewnie nie, ale to ma mniejsze znaczenie, bo i tak bleomycyny podawać nie można.
Co do etopozydu to pani doktor może nie wzięła pod uwagę, że poprzednio był podawany 12 lat temu stąd to dmuchanie na zimne i ograniczenie jego podawania.
Na pewno konsultacja rozjaśni sytuację, a najważniejsze żebyś był leczony zgodnie z najlepszą wiedzą.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 05 Sie 2013, 12:02

Hej

Udało mi sie zarejestrować do dr adamowicza na czwartek w wejherowie.
Pozdrawiam
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez romi » 05 Sie 2013, 12:23

Witam
Jak będziesz po wizycie podziel się wrażeniami. Dr Adamowicz robi dobre wrażenie.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 05 Sie 2013, 13:08

Oczywiście podziele sie z Wami wrażeniami. Próbowałem sie dostać na wizytę do forumowego Słonia ale okazało sie to na zadanie graniczące z cudem :) mam nadzieje ze dr Adamowicz okaże sie równie dobrym specjalista.
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez oczarownica » 05 Sie 2013, 13:43

:) cieszy mnie Twoja waleczność! :) :) :) ale jesli bedziesz mial wątpliwosci jakiekolwiek nie bój sie konsultowac dalej! trzymam kciuki Maćku!
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 5 gości