Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 20:07

Witaj,

Rzeczywiście, RPLND jest już poważną operacją ale w wielu przypadkach po prostu niezbędną. Nieco informacji o RPLND w naszej bazie wiedzy: viewtopic.php?f=6&t=11, również możesz przeczytać o niej istotne informacje w temacie brata Alli: viewtopic.php?f=9&t=82. Również Dawid przygotowywany jest do podobnego zabiegu: viewtopic.php?f=9&t=45.

Powodzenia! :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 06 Cze 2011, 22:22

Dzisiaj po 4 dniu chemii. Samopoczucie lekko sie na 3 h pogorszylo, czulem sie jak na dobrym kacu ale minelo. Badania krwi morfologia jak i pod katem nerek mocznik itp nie kojarze co dokladnie nie wykazalo niczego zlego, wszystko w normie. Jutro 5 dzien i 6 dnia jakis zastrzyk w brzuch na biale krwinki. Dalej mocno mysle o usunieciu tego ustrojstwa potem , czy czlowiek po tym nie zostanie inwalida do konca zycia jak cos nie pojdzie dobrze. Aha czytalem ze jest mozliwosc wykonania tego zabiegu przez robota itp, cvzy myslicie ze za granica jest to mozliwe? czy to bardzo drogi zabieg? ogolnie mysle ze jest duzo mniej inwazyjny a to zawsze lepiej dla organizmu.
Ostatnio edytowany przez adamwo, 06 Cze 2011, 23:31, edytowano w sumie 1 raz
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez alli » 06 Cze 2011, 23:31

Adamwo;

To normalne, że się denerwujesz na myśl o tej operacji, bo to jest poważny zabieg, pisał o tym Troll. Ale za to "zabiera się" chirurg, który ma doświadczenie w tego typu operacjach. Niektórzy chorzy przechodzą wielokrotne RPLND, wiele wątków prześledziłam, nie natrafiłam na taki, w którym ktoś by został po tym inwalidą. Gdyby guz był zlokalizowany gdzieś blisko kręgosłupa i naciekał na rdzeń kręgowy, to chyba już poważniejsza sprawa, wtedy operację musi przeprowadzić neurochirurg (sama się o tym dowiedziałam tu na forum, albo od chirurga operującego brata). Tak więc pod tym kątem spokojnie. Chyba najbardziej "zagrożony" jest nerw przywspółczulny, którego uszkodzenie wiązałoby się z ejakulacją wtórną, ale to już gdzieś pewnie zdążyłeś wyczytać. Bądź dobrej myśli. Ta operacja tylko bardzo zwiększa szansę całkowitego wyleczenia. Poza tym chyba u Ciebie wcale nie jest powiedziane, że ta operacja będzie, prawda?
Mój brat jest miesiąc po tej operacji (to już jego druga), już zdążył przyjąć pierwszy kurs chemii (chemia też druga) i po takich przejściach, po tak długotrwałym bólu, zregenerował się po operacji dość szybko.Poza tym szczęście w nieszczęściu- masz nasieniaka, który jak już mówili inni jest "lepszy" do leczenia, ale też rzadziej występuje. Będzie dobrze, głowa do góry! Pozdrawiam. Alli.
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 07 Cze 2011, 21:07

Witam, dzisiaj po 4 dniach chemii wizyta na usg. Netrga calkiem juz drożna, pakiet wezłow zmniejszyl sie objetosciowo o polowe, ma wymiary 45x76x90 mm. Wiec postepy sa, czekam na dalsze efekty chemii:) Skutkow ubocznych brak narazie.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 08 Cze 2011, 03:10

Witaj,

I o to chodzi w leczeniu, które przechodzisz. Zobaczysz efekty na koniec leczenia. Podejrzewam, że mimo, że operacja będzie konieczna, to wyjdziesz z niej bez szwanku całkiem wolny od nowotworu, czego Ci życzę.
Natomiast co do samego leczenia zasadnym wydaje się podawanie Ci czynnika wzrostu granulocytów po każdym kursie chemioterapii. Zabiegi RPLND wykonywane są z użyciem robota DaVinci ale z tego co mi wiadomo jedynie w USA i jedynie w określonych przypadkach. Natomiast sam klasyczny zabieg RPLND wykonywany przez doświadczonego chirurga nie niesie za sobą zwiększonego ryzyka powikłań.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 08 Cze 2011, 09:08

Dziekuje Trollu za dobre słowa. Dzisiaj lece na zastrzyk w brzuch , który ma wspomóc białe krwinki, potem w piatek morfologia i dolewka. Za tym chirurgiem będę musiał się dobrze rozejrzeć, polecają u nas szpital urologiczny w Katowicach, ponoć mają dobrych specjalistów, już raz tam byłęm operowany.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 08 Cze 2011, 19:25

Witam,

Ja polecam Warszawę ale może to być trochę daleko. Takie zabiegi robią również w Centrum Onkologii w Gliwicach.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 08 Cze 2011, 23:31

O tej Warszawie mowisz daleko w sensie terminów? Bo jeśli chodzi o odległość to nie problem dla mnie.
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez troll » 09 Cze 2011, 00:37

Witaj,

Nie, nie terminy. Chodziło mi właśnie o odległość. Z czystym sumieniem polecić mogę dra Wojciecha Rogowskiego, lekarzy z Magodentu czy Klinikę nowotworów układu moczowego w Centrum Onkologii w Warszawie.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nasieniak nawrót po 1,5 roku

Postprzez adamwo » 09 Cze 2011, 00:50

Jak będzie blisko zabiegu poproszę Cie o namiary i wydaje mi się , że warto skorzystać ze sprawdzonej i fachowej opieki chirurgicznej. Siostra mieszka w Warszawie więc będzie miał kto mnie odwiedzac:)
adamwo
 
Posty: 55
Rejestracja: 31 Maj 2011, 00:24

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron