W tym temacie chciałbym opisywać mój przypadek.
A więc ok. trzech tygodni temu zauważyłem powiększone lewe jądro ( mam wyrzuty, że tak późno, bo jest sporo większe od prawego
W tej chwili czekam już na zabieg usunięcia jądra, który będę miał 8-go listopada w szpitalu MSWiA w Poznaniu.
Poniżej wyniki badań markerów, usg oraz rtg :
LDH 121 UIL (norma 114-240)
Beta hCG <2 (norma do 3)
AFP 2,32 (norma 1,09 ? 8,04)
RTG płuc bez zmian ? prawidłowe
USG i Doppler:
?W obu jądrach liczne rozsiane zwapnienia. W dolnym biegunie lewego jądra hipoechogenny obszar 22 x 11mm (w jego obrębie wzmożony przepływ wysokooporowy) mogący odpowiadać procesowi rozrostowemu. Ponadto żylaki lewego powrózka nasiennego o max śr. 4,5mm poszerzające się podczas próby Valsalwy.
Proszę o opinię jakie powinno być leczenie w takim przypadku? Czy przed operacją powinienem mieć wykonane badanie tomografem? Czy jeśli w badaniu wycinka wyjdzie, że guz został wycięty w całości to czy konieczna jest chemia? A może profilaktyczna chemia byłaby najlepszym rozwiązaniem?
Pozdrawiam Wszystkich Walczących

