Daniel - Rak u brata

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Daniel - Rak u brata

Postprzez daniel » 19 Lut 2011, 20:41

Witam,
nie wiem jak zacząć więc po koleji. Dzisiaj mojemu bratu wyskoczył jakis guz na brzuchu więc odrazdu do lekarza i jak się okazało od pół roku mój brat ukrywał że ma powiekszone jądro... ma 18 lat, nie przyznał się wcześniej do niczego, aż do dzisiaj, od wczoraj odczówał bóle a dzisiaj rano wstał i zobaczył guz... w poniedziałek ma mieć badania, prosze powiedzcie jakie są szanse że będzie wszystko dobrze? strasznie się o niego boję i nie wiem co mu powiedzieć bo on chyba nie do końca rozumie co mu jest. Czy chemioteriapia będzie będzie niezbędna? jakie sa szanse ze bedzie plodny i co mu grozi? :( prosze napiszcie co robic, jaka klinike radzicie?
daniel
 
Posty: 111
Rejestracja: 19 Lut 2011, 20:35

Re: Rak u brata

Postprzez troll » 19 Lut 2011, 21:22

Witam serdecznie,

Podane objawy mogą świadczyć o zaawansowanym nowotworze jądra. W chwili obecnej (tj. w poniedziałek) należy skonsultować brata urologicznie, wykonać USG jądra, jamy brzusznej i jeśli jądro jest wyraźnie powiększone to jest to wyraźny znak, że istnieją wskazania do wykonania orchidektomii pachwinowej (zabiegu usunięcia jądra z dostępu przez pachwinę, to ważne!) w trybie pilnym. Przed zabiegiem należy oznaczyć biologiczne markery nowotworowe (AFP, bHCG, LDH), to również niezwykle istotne! Reszta spraw po zabiegu.
Generalnie moje sugestie:

- wykonać oznaczenie markerów nowotworowych (AFP, bHCG, LDH) z krwi obwodowej (pobranie krwi tak jak standardowa morfologia). Badanie dostępne praktycznie w każdym laboratorium, koszt to około 100 zł, nie wiem skąd jesteście i jaką opiekę otrzymacie, warto wykonać badanie nawet prywatnie i nawet jutro w szpitalu - w niedzielę laboratorium jest czynne dla potrzeb szpitala i prawdopodobnie też dla pacjentów!

- zgłosić się w poniedziałek do poradni urologicznej z nastawieniem, że przyjęcie na konsultację ma być tego samego dnia, przypadek pilny, nie powinno być problemów. Dopiero wtedy zostanie postawione rozpoznanie i podjęta decyzja co do dalszego leczenia.

W tej chwili rozmowa na temat rokowania nawet nie powinna mieć miejsca. Po prostu zbyt mała ilość informacji wyklucza stwierdzenie czegokolwiek. Nawet jak wszystkie fakty wskazują, że jest to nowotwór jądra tak może być to coś innego - medycyna zna takie przypadki. Przede wszystkim należy zachować spokój i postąpić mniej więcej po kolei zgodnie z w/w wskazówkami.
Współczesna onkologia radzi sobie bardzo dobrze nawet z zaawansowanymi nowotworami jądra, ta informacja powinna być uspokajająca. Rozumiem zdenerwowanie, to bardzo normalna reakcja. Natomiast odnośnie leczenia (o ile rozpoznanie się potwierdzi), cóż.. będzie to leczenie długotrwałe, uciążliwe, będziecie przechodzili ciężkie chwile, ale nie z takimi sytuacjami obecnie potrafimy sobie radzić.

Przydałaby się informacja skąd jesteście, wtedy możemy polecić konkretny ośrodek.

Pozdrawiam i czekamy na wiadomość.
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak u brata

Postprzez daniel » 19 Lut 2011, 21:36

jestesmy z podkarpacia, ale możemy dojechać do Warszamy, Krakowa czy innego większego miasta. Więc jutro postaramy się jechać zrobić chociaż badania krwii i wtedy będę pisał kolejne wiadomości. Dziękuję bardzo za odpowiedź- za tak szybką odpowiedź. Czy moge wiedzieć kto mi jej udzielił? bo podejrzewam że jest pan lekarzem?
daniel
 
Posty: 111
Rejestracja: 19 Lut 2011, 20:35

Re: Rak u brata

Postprzez troll » 19 Lut 2011, 22:39

Witam,

Nie jestem lekarzem, moja wiedza z tego zakresu wynika z prywatnego zainteresowania tematem onkologii i po części również szerzej - medycyny. A że tytuł lekarza był blisko lepiej nie wspominać :)
Przekażę dr. Sarosiekowi informację, że potrzebujecie pomocy, jego rady są bardzo cenne.
W tym momencie najsensowniejszym wyjściem wydaje się operacja w dużym ośrodku posiadającym doświadczenie w leczeniu nowotworów jądra, proszę zadzwonić do Centrum Onkologii w Warszawie - Klinika nowotworów układu moczowego (tel. na centralę 022 546-20-00) i porozmawiać choćby z lekarzem dyżurnym a następnie w poniedziałek zadzwonić ponownie do COI i poprosić o rozmowę z lekarzem z Poradni kliniki nowotworów układu moczowego i poprosić o konsultację. Może okazać się, że już w poniedziałek trzeba by się tam wybrać. Ewentualnie najpóźniej we wtorek i odbyć konsultację w miejscu zamieszkania w poniedziałek.

Bardzo rzadko, najczęściej ze wskazań życiowych wykonuje orchidektomię i limfadenektomię zaotrzewnową razem lub proponuje się chemioterapię neoadjuwantową celem zmniejszenia masy guza i dopiero po tym wykonuje się orchidektomię i rozważa dalsze postępowanie. Jakkolwiek są to procedury bardzo niestandardowe warto, byście znaleźli się pod opieką ośrodka, który zajmuje się tymi nowotworami na co dzień.

Szczególnie, że zależy Wam na opinii lekarza przekazuję informację do dr. Sarosieka.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak u brata

Postprzez daniel » 19 Lut 2011, 22:47

dziekuje bardzo za pomoc, jutro skontaktuje sie z podanym przez pana Centrum Onkologii.
daniel
 
Posty: 111
Rejestracja: 19 Lut 2011, 20:35

Re: Rak u brata

Postprzez troll » 19 Lut 2011, 23:04

Witam,

Czekamy na wieści. I koniecznie jutro te markery (AFP, bHCG, LDH)! Przydadzą się wszędzie i rozjaśnią nieco sytuację (podwyższone wartości AFP lub bHCG to znak, że praktycznie na pewno jest to nowotwór jądra).

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak u brata

Postprzez daniel » 19 Lut 2011, 23:19

niestety nie znalazlem zadnego laboriatorium czynnego jutro więc chyba badania beda wykonane dopiero w poniedzialek, a sprawa ktora mnie martwi, krew ma byc pobierana w jednym szpitalu a badana w innym wiec wyniki pewnie beda po kilku dniach.
daniel
 
Posty: 111
Rejestracja: 19 Lut 2011, 20:35

Re: Rak u brata

Postprzez troll » 19 Lut 2011, 23:43

Witam,

To nieistotne. Ważne jest pobranie przed operacją, wynik może być już po operacji. W Warszawie na pewno to zrobią sami z siebie. Czy gdzieś indziej? Nie wiem, stąd moja informacja.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak u brata

Postprzez daniel » 20 Lut 2011, 00:09

Orientuje sie Pan moze czy przyjma go w tej Klinice bez zadnych badan? czy jest sens probowac go tam zawiezc? nie wiem juz sam co robic, jutro napewno bede dzwonil do kliniki. Mogl by mi Pan polecic jakis lekarzy? prosze jakos pomoc bo nie wiem co robic, brat nie zdaje sobie sprawy z tego i chyba to dobrze bo chociaz sie nie martwi, ja siedze sam w pokoju i nie moge powstrzymac lez... dlaczego to zycie nas tak karze? a jeszcze odnośnie dr Sarosieka, on pracuje w tej Klinice? mogl by pomoc zeby go przyjeli szybciej?
daniel
 
Posty: 111
Rejestracja: 19 Lut 2011, 20:35

Re: Rak u brata

Postprzez troll » 20 Lut 2011, 01:48

Witam,

Proszę zadzwonić jutro do lekarza dyżurnego (poprosić na centrali lekarza dyżurnego Kliniki nowotworów układu moczowego), powiedzieć jak wygląda sprawa, nie wiedzą Państwo co zrobić i jechać do Centrum Onkologii - Instytutu w poniedziałek, zgłosić się do poradni Kliniki nowotworów układu moczowego. W leczeniu nowotworów jest zasada, że przyjęcia są praktycznie natychmiast, badania do zabiegu obejmują podstawowe profile + markery, które wykonywane są już w klinice. Natomiast pierwsze przyjęcie z tego co mi wiadomo jest po zarejestrowaniu się w specjalnej rejestracji (dla pacjentów zgłaszających się po raz pierwszy). Nie sądzę aby robiono z tego jakikolwiek problem, bo sprawa wymaga szybkiego działania.

W Klinice nowotworów układu moczowego COI kierownikiem jest świetny urolog prof. Demkow, załogę stanowią lekarze urolodzy - m.in dr Sosnowski, dr Kalinowski, dr Chwaliński (tych kojarzę). Najlepiej dostać się do poradni albo porozmawiać bezpośrednio z kierownikiem Kliniki profesorem Demkowem.

Doktor Sarosiek jest onkologiem klinicznym, pracuje obecnie w Centrum Medycznym "Ostrobramska" i zajmuje się między innymi (a może przede wszystkim :) ) zagadnieniem nowotworów germinalnych jakim jest również nowotwór jądra. Nie wiem jednak jak wyglądają możliwości chirurgiczne Centrum Ostrobramska dlatego niejako "bezpiecznie" polecam Klinikę COI, gdzie z pewnością nie odmówią przyjęcia.
Dr Sarosiek z pewnością odpisze ale być może w tej chwili taką odpowiedź uniemożliwiają mu obowiązki służbowe.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości