nienasieniak

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: nienasieniak

Postprzez agnes » 07 Gru 2017, 13:26

Zaczynając walkę z rakiem jadra mojego męża przeczytałam bardzo dużo wpisów na forum w tym i Łukasza trzymałam za niego kciuki do końca czekając na szczęśliwe zakończenie choroby. Choroba się zakonczyla ale nie w taki sposób jakbysmy chcieli; ( wierze ze teraz Łukasz jest tam w górze bez bólu bez stresu bez problemów ze jest szczęśliwy.
agnes
 
Posty: 27
Rejestracja: 01 Lip 2017, 15:06

Re: nienasieniak

Postprzez aleks » 07 Gru 2017, 21:16

Gdy zachorowałem znalazłem to forum. Przeczytalem większość wątków. Śledziłem losy ikoza, mając nadzieję, że wyjdzie z tego i będzie to dawało nadzieję innym, że chorobę da się pokonać.. Wielka szkoda, że tak sie to potoczyło, a w głowie pojawił sie strach przed nawrotem. Zastanawia mnie jak to jest, że u jednych mimo wysokiego stopnoa zaawansowania chorobę da się zatrzymac, a u innych w niższym stopniu już nie...
Awatar użytkownika
aleks
 
Posty: 30
Rejestracja: 11 Lut 2017, 15:33
Miejscowość: OPL

Re: nienasieniak

Postprzez Sabina007 » 07 Gru 2017, 23:05

Boże dlaczego tak się dzieje. Bylam pełna nadziei, że pojawił się jakiś nowy pozytywny wpis, że jednak się udało....
Sabina007
 
Posty: 25
Rejestracja: 22 Sie 2017, 07:25

Re: nienasieniak

Postprzez FiveO » 08 Gru 2017, 15:47

Bardzo przykra wiadomość chłopak w moim wieku... Pozostaje Nam wierzyć, że tam gdzie teraz jest już nie ma chorób.
FiveO
 
Posty: 112
Rejestracja: 04 Maj 2011, 18:17
Miejscowość: Śląsk

Re: nienasieniak

Postprzez kaja i michal » 09 Gru 2017, 12:10

Bardzo smutna wiadomość. Nie dość ,że tak dzielnie walczył, że mial tyle przeciwności które pokonal w swoim życiu to to swinstwo go pokonalo....; (
Życie jest niesprawiedliwe...to nie czas na odchodzenie. Takie sytuacje wzbudzają u nas strach i obawy że wcale nie jest to tak łatwy do pokonania nowotwór jak się wydaje. Jak zobaczyłam wpis to mialam nadzieje, że to pozytywne wieści. Zostaje żal i niezrozumienie. Bardzo nam przykro. ..
kaja i michal
 
Posty: 143
Rejestracja: 25 Gru 2015, 01:12

Re: nienasieniak

Postprzez urszula » 09 Gru 2017, 22:28

Łukaszu, tak mi przykro ... tak dzielnie walczyłeś ,jednak los okazał się tak okrutny.
Teraz już jesteś w lepszym świecie.... pozostawiłeś tu jednak swój ślad i jakaś cząstka Ciebie zostanie tu z Nami na zawsze.
urszula
 
Posty: 30
Rejestracja: 31 Sty 2017, 08:26

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Yahoo [Bot] oraz 3 gości