Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 08 Lis 2018, 16:32

Tak, co jest cały wynik. Taką kartkę tylko dostałem.
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 08 Lis 2018, 18:18

Czyli mam zadzwonić do poradni, gdzie robili to badanie histopatologiczne? Czy mam wykonac coś na własną rękę?
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 08 Lis 2018, 19:30

Markery po 10 dobie. Beta HCG dalej w granicach normy, nie zmieniło się. Spadł poziom AFP. Zdjęcie w linku poniżej...

https://ibb.co/k83rLA
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez tobson85 » 08 Lis 2018, 19:49

Raczej na własną rękę nic nie załatwisz. Dobrze by było żeby lekarz specjalista - Twój urolog/onkolog poprosił o uzupełnienie wyniku.
Pozdrawiam
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 557
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 08 Lis 2018, 21:59

Czy powinienem szybko reagować? Wizytę u urologa mam 29 listopada. Markery są w normie...
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez romi » 08 Lis 2018, 22:15

Witam
Spróbuj może zapisać się do onkologa, być może będą krótsze terminy. Nie musisz mieć skierowania. Możesz również zadzwonić do lekarza urologa i zasugerować mu, że wynik histopatologii jest niekompletny. Poza tym powinieneś dostać skierowanie na tomografię. 29 listopada to trochę daleko i nie wiadomo czy wszystko zdążysz załatwić.
A tak nawiasem, to swojemu psu powinieneś pomnik postawić, albo chociaż kupić złotą obrożę ;) Unikniesz być może dzięki niemu obciążającego leczenia.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3684
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 08 Lis 2018, 23:21

No nfz tak działa. Pójdę do doktora prywatnie. Czyli muszę poprosić doktora o nie kompletne badania i poprosić o skierowanie na TK?
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez romi » 08 Lis 2018, 23:48

Tylko z kolei lekarz na prywatnej wizycie może nie dać Ci skierowania n tomografię na NFZ, tylko prywatnie, a to kosztuje dość sporo. I tak kółko się zamyka i pacjent jest zostawiony sam sobie.
Trzeba pukać i stukać gdzie się da. Możesz jeszcze zrobić jedną rzecz. Umówić się do dr Sarosieka na wizytę i wtedy pewnie dostaniesz skierowanie na TK i również prośbę o uzupełnienie histopatologii jeśli okaże się potrzebna.
Wymagało by to jednak pojechania do Warszawy.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 3684
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 08 Lis 2018, 23:56

No właśnie nie. Tak zaczęła się moja przygoda z prywatną wizytą. Pojechałem do Jaworzna na prywatną wizytę i dzięki temu doktorowi jestem juz dawno po zabiegu
O dopełnienie wyniku histopatologicznego poproszę ja sam. A resztę to to się okaże.
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

Re: Guz jądra, 4 dni po zabiegu, wątpliwości

Postprzez kamil1234 » 09 Lis 2018, 17:45

Więc tak. Zadzwoniłem dziś do laboratorium histopatologicznego, gdzie poinformowałem iż mój wynik jest niekompletny, ponieważ brakuję info o naciekaniu jak i brak klasyfikacji. Pani recepcjonistka, powiedziała, że taką informację, może uzyskać lekarz prowadzący. Napisałem do lekarza, który poinformował mnie, że dla niego wynik jest kompletny. Zadzwoniłem do poradni chemioterapii i tam załatwiłem wizytę i w poradni i na oddział. Powiedziałem, że mam nienasieniaka, a jak zapytała jaka jest klasyfikacja, to powiedziałem, że tego nie ma na tym wyniku.
Więc co ja mam zrobić, skoro lekarz sam twierdzi, że jest kompletny? Drugie zdziwienie Onkologa było to, że nie miałem robione żadnego TK. Czyli moge rzecz, że ktoś sobie ze mnie "jaja" robi? Co w o tym myślicie? Czy z takimi wynikami coś onkolog podziała? :!: :?:
kamil1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 27 Paź 2018, 06:53

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: justyna09000, kamil1234 oraz 4 gości