Witajcie!
Czas na małą aktualizację danych
1). 03.12.2011 - zakończono czwarty kurs chemioterapii wg schematu BEP (zrezygnowano z dwóch dolewek BLM po ostatnim kursie)
2). 21.12.2011 - USG - dr hab. n. med. Anna Birecka
(?)
==========
znając obraz poprzedni z trudem dużym odnaleziono w tkance tłuszczowej (obfitszej obecnie) [

] zaotrzewnowej węzeł chłonny opisywany poprzednio: na wznak ma kształt osełki, o wąskich biegunach , jest płaski, ostro kontrowany ze zwłóknieniem grubym w środku (często to pogrubiona ściana naczynia zatoki węzłowej) o wymiarach 19(19,3) x 6,5mm.
W ułożeniu na lewym boku to obecnie biegun dogłowowy (poniżej lewej tętnicy nerkowej) sznura węzłów paraaortalnych, płaski, podobny do innych w swojej morfologii , o podobnych parametrach 19 x 6(6,2) cm. Zupełnie już nie odnaleziono opisanych poprzednio hipoechogennych struktur bliźniaczych obok ok. 5-6mm.
Widoczny jest sznur węzłów paraaortalnych lewych, niewymierzalnych, niepowiększonych, bez cech pobudzenia.
===========
(?) węzeł wartowniczy pachwiny lewej w biegunie przyśrodkowym ma odcinek warstwy czynnej do maksymalnej grubości tylko 2,3 mm, w drugim ? obwodowym ? biegunie w ogóle ?bez? warstwy czynnej. Stąd jako całość niewymierzalny
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
2). 29.12.2011 - TK jamy brzusznej i miednicy małej
Badanie TK wykazało:
-poniżej naczyń nerkowych struktura wielkości 2,3 cm o średnicy 0,9-1,0 cm odpowiadająca najpewniej zmianom włóknistym po powiększonych węzłach chłonnych;
-w badaniu z dnia 21.09.2011 w tej lokalizacji opisywane były powiększone węzły chłonne;
-w badaniu aktualnym nie zobrazowano patologii węzłowej przestrzeni zaotrzewnowej, miednicy małej oraz śródbrzusza;
-objęte badaniem narządy jamy brzusznej oraz miednicy małej bez patologii;
-we wnęce śledziona dodatkowa wielkości 0,9 cm;
- w trzonie Th12 naczyniak wielkości ok. 0,7 cm, oraz w trzonie Th10 naczyniek wielkości 1,0 cm;
- w głowie lewej kości biodrowej struktura o długości 1,4 cm o średnicy 0,68 cm o sklerotycznych brzegach - obraz nie jasny odpowiada raczej zmianie łagodnej.
-kolejna zmiana i charakterze zagęszczenia sklerotycznego wielkości 0,6 cm położona nieco przyśrodkowo od opisywanej uprzednio ? wysepka kostna? ? brak możliwości porównania z poprzednim TK (nie udało się uruchomić płytki z ostatniego TK jamy brzusznej i miednicy małej);
-w segmencie 10-tym płuca prawego przypodstawnie dwa ogniska konsolidacji tkanki płucnej o obrazie sugerującej na pierwszym miejscu zmiany zapalne;
- u podstawy obu płuc z przewagą w prawym zmiany włókniste śródmiąższu oraz niewielkie zrosty.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Markery w normie
3). 26.01.2012 - konsultacja u doktora W. Rogowskiego
Po zapoznaniu się ze szczegółami dot. choroby zapadła decyzja o przeprowadzeniu zabiegu limfadenektomii. Jako argument usłyszałem, że nie ma jednoznacznej pewności, że w węzłach chłonnych nie pozostały żywe komórki rakowe. Była mowa o skuteczności leczenia podczas ewentualnych nawrotów z nieusuniętych węzłów. Pan doktor mówił o sytuacjach, w których rak zarodkowy podczas przerzutów do węzłów chłonnych potrafi zmutować do potworniaka, który jest chemioodporny...
Nie śmiem podważać opinii doktora Rogowskiego, bo z tego co słyszałem, to jeden z najlepszych specjalistów od RPLND. Mam jednak mętlik w głowie, bo ni jak to się ma do przewidywań, że na chemii kończymy tę walkę... Wobec zagrożeń wynikających z ewentualnego kolejnego nawrotu choroby, oczywiście skorzystałem z zaproszenia na oddział do szpitala MSWIA w Warszawie.
Powaga sytuacji wynikająca z rozległości operacji sprawia, że człowiek myśli i ma wiele obaw.
A co wy o tym myślicie? Jestem też ciekaw komentarzy chłopaków po RPLND....
Pozdrawiam!
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT