Biopsja węzla wartowniczego?
Witam jak w temacie czy miał ktoś coś takiego?
Miałem wycinany nienasieniak(potworniak)i całkowitą orchidektomię jąder.
Czekam na wycięcie węzłów zaotrzewnych aortowych(tak się robi w USA)mimo że mam dobre wyniki krwi i PET raczej ok(napisali do obserwacji),ale tak poczytałem że można by było wyciąć tylko węzeł wartowniczy i zrobić biopsję?(jeśli w nim nie ma komórek rakowych to podobno 98%że dalej nie przeszły z chłonki).
Czy ktoś coś takiego miał?bo wybór między laparoskopową dziurką i usunięciem jednego węzła,a harakiri na cały brzuch i wycięcie 30 węzłów to różnica.
Miałem wycinany nienasieniak(potworniak)i całkowitą orchidektomię jąder.
Czekam na wycięcie węzłów zaotrzewnych aortowych(tak się robi w USA)mimo że mam dobre wyniki krwi i PET raczej ok(napisali do obserwacji),ale tak poczytałem że można by było wyciąć tylko węzeł wartowniczy i zrobić biopsję?(jeśli w nim nie ma komórek rakowych to podobno 98%że dalej nie przeszły z chłonki).
Czy ktoś coś takiego miał?bo wybór między laparoskopową dziurką i usunięciem jednego węzła,a harakiri na cały brzuch i wycięcie 30 węzłów to różnica.