historia Adama (Kraków) - nienasieniak pT2N3M0S1- CS IIC

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 04 Mar 2015, 23:21

Aszs - pewnie masz rację. My trzymamy się wersji że się toto obkurcza i ginie.
Wczoraj zostałam przez męża zrobiona w bambuko... Miał być w pracy godzinkę wrócił po naszym powrocie z Tarnowa...Dla jasności nie przemieszczałam się z Młodym odrzutowcem tylko PKSem. Jako żona kwoka o mało nie dostałam zawału, ale że druga połówka była szczęśliwa, tylko trochę zmęczona - wybaczyłam tę niesubordynację :) W robocie wszyscy byli dzielni. Nikt nie uciekł :) Młodzież otrzymała od Adasia zalecenia - badać... jajka ...

Dzisiaj Adaś tez mobilnie, więc jest coraz lepiej. Jutro ma dwa spotkania - dla niego bardzo ważne - na szczęście spotkania nie są długie i jedno rano - drugie wczesnym wieczorem. Czuje się dobrze, więc pewnie z nich nie zrezygnuje. Dla mnie i tak stresik, bo go nie będę za rączkę trzymać :P A potem odpoczywamy do poniedziałku.

Tyle wieści, pozdrawiamy Was serdecznie
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 05 Mar 2015, 23:50

Pacjent dzisiaj poszalał: rano spotkanie z ważną osobistością w firmie. Wieczorem kolacja - dostosowana do oczekiwań Adama w zakresie diety. Właśnie przed chwilą wrócił... zmęczony jak fix, ale zadowolony... i z pięknymi zajadami - to pewnie efekt braku witamin. Od jutra ciągły odpoczynek i zero wyskoków :P

Boję sie pisać, że powolutku wszystko wraca do normy...

Umówiłam wizytę dr Tomaszem Kleszczyńskim - angiologiem. Terminy na czerwiec, ale urocza Pani po drugiej stronie telefonu, gdy usłyszała o co chodzi, zaproponowała termin na popołudnie poniedziałkowe :) Zatem rano wyjazd do Częstochowy na dolewkę, a po południu konsultacja. I Kochany doktor Jarek czuwający i trzymajacy rekę na pulsie :) Tk się rezerwuje. Dziękujemy!

Dobrej i spokojnej nocy Wam życzymy :)
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 07 Mar 2015, 22:02

Mamy dzisiejsze wyniki, niestety tak złych białych krwinek i płytek krwi Adam jeszcze nie miał :(
kwas moczowy poniżej normy - to tez nowość.
Czekamy co powie Doktor Huras - w poniedziałek dolewka.
Adam czuje się ok, ma jednak grzybicę jamy ustnej - nystatyna pomaga.

Morfologia pełna - analizator - krew 07-03-2015 (kursywą norma laboratorium)

Krwinki białe (WBC) 1,56 x10´3/ul 3,50 - 10,00
Krwinki czerwone (RBC) 3,71 x10´6/ul 3,50 - 6,50
Hemoglobina 10,8 g/dl 11,8 - 17,2
Hematokryt 33,0 % 40,0 - 55,0
MCV 88,9 fl 82,0 - 103,0
MCH 29,1 pg 27,0 - 34,0
MCHC 32,7 g/dl 32,0 - 36,0
Płytki krwi 58 x10´3/ul 125 - 400
RDW-SD 57,4 fl 37,0 - 54,0
RDW-CV 17,6 % 11,0 - 16,0
PDW 12,8 fl 9,0 - 17,0
MPV 10,4 fl 9,0 - 12,6
P-LCR 29,7 % 13,0 - 46,4
PCT 0,06 % 0,17 - 0,35
Liczba Neutrocytów 0,41 x10´3/ul 1,80 - 7,70
Liczba limfocytów 1,00 x10´3/ul 1,00 - 5,00
Liczba Monocytów 0,14 x10´3/ul < 0,80
Liczba eozynocytów 0,00 x10´3/ul < 0,45
Liczba bazocytów 0,01 x10´3/ul < 0,20
% neutrocytów 26,3 % 45,0 - 70,0
% limfocytów 64,1 % 20,0 - 45,0
% Monocytów 9,0 % 1,0 - 14,0
% Eozynocytów 0,0 % < 5,0
% bazocytów 0,6 % < 1,0

Granulocyty segmentowane 30 % 45 - 70
Limfocyty 63 % 20 - 45
Monocyty 7 % 1 - 14

Kwas moczowy-surowica 164 umol/l 202 - 416
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 07 Mar 2015, 22:12

no to ulubione wspomagacze Adama ... TevaGrastim :(

Pozdrawiamy Was w mniej szampańskich nastrojach ...
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez romi » 07 Mar 2015, 22:20

Witam
Bez paniki, nie jest jeszcze tak źle żeby trzeba było przekładać dolewkę.
Na ten temat opinia eksperta.
viewtopic.php?f=9&t=125&p=1909&hili#p1909
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 07 Mar 2015, 22:24

Masz rację Romi, nie jest tak żle :)
Nasze nieszampańskie nastawienie wynika tylko i wyłącznie z faktu, że Adam odczuwa dolegliwości po TevaGrastimie - ale oczywiście da radę :)

Dziękuję za linkę i dobre słowo :)
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 09 Mar 2015, 20:07

No to chemioterapia 3 x BEP za nami - Adam był dzielny, nie poddał się nawet na chwilę. Ma psychikę ukierunkowaną na sukces = zdrowie. Było chyba nieźle - nie możemy powiedzieć, że był to koszmar, więc generalnie ok i naprawdę do przejścia. Pożegnaliśmy się z Paniami pielęgniarkami, które absolutnie nie życzą sobie nas widzieć w podobnych okolicznościach :) Było bardzo miło i ... wesoło :)

Z Panią Doktor umówiliśmy się za 2 tygodnie - z wynikiem TK (TK zaplanowane na 19.03.2015)

Po południu angiolog - usg kończyn poniżej. Generalnie szału nie ma - zakrzepica jest i leczenie zapowiada się długotrwałe - min 1 rok. Na razie zostajemy przy clexane 150 forte i dodatkowo cyclo 3 fort - 2 x 1 tbl. Lekarz wykonujący usg stwierdził, że na jakikolwiek zabieg chirurgiczny na razie nie ma co liczyć, za wcześnie i generalnie na razie farmakologia. Dr Kleszczyński wspomniał, że być może koniecznym będzie założenie filtrów przed operacją RPLND - na razie gdybanie. Obiecał przejrzeć razem z jeszcze jednym specjalistą płytę z ostatniego TK. I zalecenia: zamieniamy rajstopki na pończochy - kupujemy sprzęt do ich wygodnego zakładania, tryb życia bez wysiłku (skasować mamy rower stacjonarny - nie wskazany jednak ze względu na umiejscowienie skrzeplin), jedynie spacery i gimnastyka stóp. Generalnie Doktor stwierdził, że w porównaniu z tym co jest w USG nogi Adama wyglądają dobrze i są w dobrej kondycji. Zdaniem angiologa ewentualne RPLND będzie raczej skomplikowane ze względu na mocne unaczynienie brzucha - krążenie obwodowe będzie tu nie lada wyzwaniem dla chirurga.

Usg żył kończyn dolnych (09-03-2015):

W badaniu duplex scan i color doppler początkowych odc. żył biodrowych zewnętrznych, żył udowych wspólnych, powierzchniowych stwierdza się obecność skrzeplin, żyły nie reagują na ucisk. W dystalnym odc. żył udowych powierzchniowych rekanalizacja.
Żyły podkolanowe, pnie piszczelowo-strzałkowe bez obecności skrzeplin, podatne uciskowo. Przepływ dogłowowy zachowany, bez cech refluxu w badaniu w pozycji stojącej. Obustronne ujścia VSM wydolne, bez cech refluxu w badaniu w pozycji stojącej. Obustronne ujścia VSP wydolne, bez cech refluxu w pozycji stojącej. Zatoki mięśniowe podudzia lewego i żyły powierzchniowe wolne od skrzeplin. Zatoki mięśnia brzuchatego łydki prawej z obecnością skrzeplin - cechy rekanalizacji.


Tyle... Adam zmęczony, więc dzisiaj odpoczywa... Intensywnie spędził czas od 7 do 17. Nastawiony jest pozytywnie na każde dalsze postępowanie - będzie pchał wózek do przodu :) Teraz rekonwalescencja i dbanie o morfologię i układ pokarmowy i spacerki... Już się nie mogę doczekać pierwszego wspólnego spaceru :D Może pod koniec tygodnia - po skończeniu tevagrastimu.

Pozdrawiamy serdecznie, a ja dziękuję redakcji i moderatorom za to, że pozwolili mi tutaj na tak osobiste i czasami niezwiązane z medycyną wpisy. Zadbaliście w ten sposób o moją psychikę lepiej niż jakikolwiek psychiatra :) Bardzo to doceniam...
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez arek » 09 Mar 2015, 22:53

Witajcie, szczęśliwa rodzinko!
Bardzo się cieszę, że tak ważny i trudny etap macie już za sobą.
Sporo pracy, nerwów i trudnych zadań jeszcze przed wami, ale głęboko wierzę w to, że najgorsze minęło :)
Nawet się nie spostrzeżecie, a będziecie świętować kolejne rocznice od zakończenia leczenia!
Życzę wszystkiego dobrego dla całej familii. Odpoczywajcie i ładujcie akumulatorki!
Pozdrawiam!
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 10 Mar 2015, 21:21

Arku, dziękujemy :) Obyś miał rację :)

Dzisiaj do bani nieco - TevaGrastim.... Jeszcze trzy zastrzyki...
Ale pończoszki nowe są, butler do zakładania też - przygotowujemy się do spacerów :)

Jestem dzisiaj nieziemsko zmęczona, więc tylko Was pozdrowię i zmykam w pielesze domowe. Uprzedzam, że jako, że chemia za nami ograniczam częstotliwość wpisów - jak cisza - znaczy nic się nie dzieje - Rodzina nie denerwować się tylko trzymać kciuki :D Nie Rodzina również - kciuków nigdy za wiele :)

No to pozdrawiam :mrgreen:
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: historia Adama (Kraków)

Postprzez Ewa i Adam » 10 Mar 2015, 21:25

zapomniałam ..

LDH - 193 U/l <135-225> PO RAZ PIERWSZY W NORMIE!
AFP - 3,42U/ml <0-5,8>
D-DIMERY - 1,28ug/ml <0,5 ale i tak spadły o połowę od 2 stycznia

:)
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości