Guz jądra prawego.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez miszcz » 26 Sie 2024, 18:52

Można pić sok z buraka przy chemii?
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez Kevin1301 » 26 Sie 2024, 18:58

Tak można
Kevin1301
 
Posty: 170
Rejestracja: 03 Kwi 2023, 07:45

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez natka222 » 26 Sie 2024, 19:21

I sok z buraka ( który jest krwiotwórczy) i sok z pokrzywy, należy tylko unikać grejpfrutów:)


Pisze to, żeby było też więcej budujących informacji dla innych spanikowanych żon taki jak ja:)
Ostatnio edytowany przez natka222, 26 Sie 2024, 19:23, edytowano w sumie 1 raz
natka222
 
Posty: 34
Rejestracja: 30 Lip 2024, 10:00

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez miszcz » 26 Sie 2024, 19:23

To prawdopodobnie dzięki niemu mąż ma dobre samopoczucie.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez Podpretekstem » 26 Sie 2024, 19:40

My też w fazie sokowania burakiem, jabłkiem i marchewką :D
A pokrzywa w drodze :)
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez tomowen » 26 Sie 2024, 19:45

Cieszę się jeśli zadziałało :) ale…
W NIO Gliwice każdy pacjent ma obchód Pani dietetyk i higienistki stomatologicznej.

Pani dietetyk zmienia dietę, załatwia większe porcje i informuje, że te wszystkie soki z buraka, które leczą, cukier który karmi nowotwór etc to mity, w które pacjenci mają nie wierzyć :D Nie sprawdzałem jak jest naprawdę, ale jeśli komuś pomaga to super.

Mi pomagała… pasta z suszonych pomidorów. Teraz nie mogę na nią patrzeć.
tomowen
 
Posty: 42
Rejestracja: 05 Cze 2024, 20:41

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez miszcz » 26 Sie 2024, 19:51

Pani dietetyk na oczy nie widziałem. Sok z buraka jest super, tylko plami zęby. Podczas chemii nie jadłem ani nie piłem nic wspomagająco, co było dużym błędem. Inna sprawa, że przez chore jelita i tak prawie nie jadłem ani nie piłem przed końcem 5 dni i pierwszą dolewką.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez Podpretekstem » 26 Sie 2024, 19:52

Ja myślę, że jeśli coś dobrze robi na głowę, to trzeba to stosować :D
Jeśli dobrze robi myśl, że pije się witaminki - to ta myśl będzie się przekuwała na lepsze samopoczucie :)
Mężowi nie przekaże info od pani dietetyk, niech wierzy w leczniczą moc soczków :p
Podpretekstem
 
Posty: 181
Rejestracja: 17 Sie 2024, 19:56

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez natka222 » 26 Sie 2024, 20:30

Dokładnie, nie wiem co działa ale jak jest dobrze to po co to zmieniać:) nie wiem czy burak działa... Ale od zawsze w anemiach burak jest warzywem pierwszego rzutu, nawet tabletki przy anemii zawierają ekstrakt z buraka więc na moją głowę burak działa świetnie, cieszę się że na morfologie mojego męża też:))
natka222
 
Posty: 34
Rejestracja: 30 Lip 2024, 10:00

Re: Guz jądra prawego.

Postprzez natka222 » 03 Wrz 2024, 08:33

My cały czas pozytywne flow :)
Jesteśmy po pierwszym cyklu, przed nami jeszcze dwa. Na razie Marcin czuje się naprawdę super. Oprócz dopracowania logistyki między Marcina wlewami ( przy trójce dzieci to nie łatwe) to nasze życie naprawdę się nie zmieniło... Wyniki badań super, samopoczucie bardzo dobre, Marcin cały czas zupełnie normalnie pracuje. Wczoraj dolewka a dziś jest w pracy. Prowadzi piłkę nożną dla ojców i normalnie bierze udział w treningach. Zobaczymy jak będzie w drugim cyklu ale na ten moment - jest dobrze:) od dwóch dni mu wypadają włosy, więc pewnie w końcu wypadną do zera, ale aktywność zawodowa i fizyczna pozwala zachować równowagę.

Nie taka ta chemia straszna... Jeszcze miesiąc temu pytałam czy mój mąż da rady jeździć samochodem w trakcie chemii, a dziś co raz częściej z optymizmem patrzymy w przyszłość! Zobaczymy co przyniesie nam drugi cykl. W poniedziałek 5dniowy wlew ale potem w niedzielę spotkanie integracyjne syna z naszej klasy wiec nie ma czasu na złe samopoczucie :) cały czas uważam, że siły dodaje mu to że nie musi pozostawać w 5dniowkach w szpitalu.
natka222
 
Posty: 34
Rejestracja: 30 Lip 2024, 10:00

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości